Źródło zdj. gł.: Robert
Źródło zdjęcia: Robert
Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 16. przy ul. Łagowskiej. Winda była używana przy ociepleniu budynku.
"To był ogromny huk, cała klatka została zniszczona, normalnie jak po bombardowaniu" - relacjonował internauta, mieszkaniec tego bloku. "O dziwo - i to chyba największy cud - że w tym momencie nikt nie wchodził do klatki, bo na pewno by nie przeżył" - dodał.
Informację potwierdza policja, która zajęła się sprawą.
Źródło: Kontakt TVN24,PAP