Tusk pozna wkrótce "tajemnice" Sikorskiego

Michał Kamiński jest głównym pomysłodawcą spotu PiS, do którego nawiązuje reklamówka PO
Michał Kamiński jest głównym pomysłodawcą spotu PiS, do którego nawiązuje reklamówka PO
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Szukamy odpowiedniej formuły prawnej, która pozwoli jeszcze przed powołaniem rządu ujawnić Donaldowi Tuskowi tajne informacje na temat kandydata na szefa MSZ Radosława Sikorskiego - powiedział w radiowej "Trójce" prezydencki minister Michał Kamiński.

Tusk miałby się zapoznać z tymi informacjami "szybko".

Prezydencki minister ma też zastrzeżenia do kandydatury Zbigniewa Ćwiąkalskiego na ministra sprawiedliwości. - Aresztowany wczoraj w Niemczech pan Stokłosa okazuje się być klientem nowego ministra sprawiedliwości. To rodzi sytuację dwuznaczną - ocenił Kamiński. - To jeden z ludzi, który jest symbolem III RP, symbolem oligarchy działającego na styku polityki, biznesu (...) i jak widać również swego rodzaju świata przestępczego. Jego obrońcą jest kandydat na ministra sprawiedliwości - dodał. Podkreślił, że Donald Tusk ma oczywiście prawo do tej kandydatury, lecz "wysyła w ten sposób bardzo wyraźny sygnał". - Moim zdaniem to jest sygnał zły - stwierdził Kamiński.

Michał Kamiński: aresztowany wczoraj w Niemczech pan Stokłosa okazuje się być klientem nowego ministra sprawiedliwości. To rodzi sytuację dwuznaczną

Michał Kamiński: aresztowany wczoraj w Niemczech pan Stokłosa okazuje się być klientem nowego ministra sprawiedliwości. To rodzi sytuację dwuznaczną

Prezydent chce poznać kandydatów na ministrówZ powodu wątpliwości odnośnie kandydatów na ministrów spraw zagranicznych i sprawiedliwości, prezydent oczekuje, że Donald Tusk odpowiednio wcześniej przed planowanym na piątek zaprzysiężeniem przedstawi kandydatury do rządu. - Prezydent najpierw chce omówić z przyszłym premierem kandydatów zanim powoła nowy rząd. To jest wymóg nie tylko pewnej kultury politycznej, ale to jest wymóg choćby techniczny, bo trzeba przygotować akty - powiedział Michał Kamiński w "Salonie politycznym" Trójki.

Kamiński zapowiedział jednocześnie, że prezydent powoła wszystkich kandydatów, których przedstawi Tusk, "chyba, żeby przedstawił kogoś, kto konstytucyjnie nie może być ministrem, czyli np. nie jest polskim obywatelem". - Ale przecież taka sytuacja nie zaistnieje - dodał. Podkreślił, że prezydent, "niezależnie od oceny, do której ma prawo", "nie będzie przeszkadzał polskiemu rządowi w rządzeniu".

W obronie zwykłych obywateli, przeciwko liberałomKamiński zapowiedział, że prezydent Lech Kaczyński będzie bronił interesów zwykłego człowieka i nie podpisze żadnej ustawy, która spowoduje transfer pieniędzy od ludzi biedniejszych do bogatszych. Minister dodał, że rządy liberałów nie liczyły się z pozycją ekonomiczną przeciętnych obywateli broniąc interesów dużych grup finansowych.

Źródło: Polskie Radio

Czytaj także: