W tych placówkach z powodu koronawirusa nie ma normalnych zajęć. Najnowsze wyliczenia MEN

TVN24 | Polska

Autor:
Justyna Suchecka
Źródło:
tvn24.pl
Zamknięta szkoła w KrempachachTVN24
wideo 2/7
TVN24Zamknięta szkoła w Krempachach

W piątek po południu Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o 54 placówkach pracujących zdalnie i 22 w trybie mieszanym. Portal tvn24.pl ustala, o jakie placówki chodzi.

W przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski mówił, że są tylko pojedyncze zgłoszenia, w sumie kilku szkół w całej Polsce, które 1 września nie rozpoczną zajęć w normalnym trybie. - W przytłaczającej większości szkół nauka będzie odbywała się w sposób tradycyjny - powtarza od początku sierpnia Dariusz Piontkowski. Placówki oświatowe, które w części lub całości chciałyby przejść na naukę zdalną, muszą uzyskać pozytywną opinię lokalnego sanepidu oraz zgodę organu prowadzącego (jest nim gmina lub powiat). I choć to dyrektor placówki ponosi odpowiedzialność za organizację jej pracy, w praktyce okazało się, że zgodę na zdalną lub hybrydową edukację bardzo trudno jest uzyskać.

MEN podaje liczbę, nie podaje lokalizacji

W środę 2 września przed godz. 15 Ministerstwo Edukacji Narodowej podało, że zgodnie z informacjami uzyskanymi od kuratorów oświaty tego dnia w trybie mieszanym pracowało 12 placówek oświatowych, natomiast w 47 przypadkach nauka realizowana jest w trybie zdalnym. W czwartek 3 września szef MEN poinformował, że jest ich "o kilka więcej", kilka godzin później biuro prasowe resortu doprecyzowało, że chodzi o 54 placówki pracujące zdalnie i 15 w trybie mieszanym.

W piątek 4 września około godziny 15 MEN poinformowało, że w 54 przypadkach szkoły pracują w trybie zdalnym, w 22 - w trybie mieszanym. "Bezpieczny początek roku szkolnego - stan na 4.09. W skali całego kraju blisko 48,5 tys. przedszkoli, szkół i placówek oświatowych pracuje w trybie stacjonarnym. W 54 przypadkach - tryb zdalny, w 22 - tryb mieszany. W skali całego kraju 99,84 proc. przedszkoli, szkół i placówek pracuje w trybie stacjonarnym" - podało MEN na Twitterze.

Portal tvn24.pl na bieżąco ustala, jakie placówki pracują w trybie zdalnym lub mieszanym.

Podkarpackie: Brzóza Królewska, Biedaczowo, Bieździedza, Kołaczyce, Wróblowa

1 września do grona szkół, które musiały przejść na edukację zdalną, dołączyły Zespół Szkół w Brzózie Królewskiej i Szkoła Podstawowa w Biedaczowie. Obie placówki znajdują się w gminie Leżajsk.

Na stronie szkoły w Brzózie można przeczytać: "Ze względu na zaistniałą sytuację epidemiologiczną, decyzją dyrektora Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Leżajsku, Wójta Gminy Leżajsk oraz dyrektora Zespołu Szkół zajęcia szkolne zostają zawieszone systemem tradycyjnym. Od 2 września zostają wprowadzone zajęcia zdalne, proszę o obserwowanie informacji w dzienniku elektronicznym, na stronie szkoły lub na Facebooku. Budynek szkoły od dnia dzisiejszego zostaje zamknięty". Dyrekcja nie informuje, na jak długo.

Podobny komunikat opublikowano na stronie szkoły w Biedaczowie.

Od 2 do 4 września "zawieszono działalność" Publicznej Szkoły Podstawowej w Bieździedzy. Jeszcze w poniedziałek na stronie szkoły cieszono się: "Uczniowie, rodzice oraz nauczyciele z radością przyjęli możliwość powrotu do stacjonarnej nauki, mimo że wiąże się to z wieloma ograniczeniami". Teraz w tym samym miejscu poinformowano, że u jednego z pracowników potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Już po rozpoczęciu roku szkolnego w Zespole Szkolno-Przedszkolnym we Wróblowej dyrektor zawiesił do 4 września zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze.

Zajęcia tradycyjne zawieszono też w Liceum Ogólnokształcącym w Kołaczycach. "Forma prowadzenia zajęć będzie taka sama jak w ubiegłym roku" - poinformowano. Nie wiadomo, jak długo potrwają zdalne lekcje. Jeszcze 1 września zapraszano uczniów na mszę świętą i rozpoczęcie roku na boisku oraz przypominano im, że na terenie szkoły obowiązują maseczki i dezynfekcja rąk.

Śląskie: Katowice, Sosnowiec, Ruda Śląska, Świętochłowice

Ostatniego dnia sierpnia zgodę na to, by nie rozpoczynać zajęć w tradycyjnej formie, miały trzy szkoły z terenu województwa śląskiego.

Władze Katowic rekomendowały, by naukę hybrydową wprowadzić dla wszystkich uczniów starszych klas. Nie dostały jednak na to zgody sanepidu. Ostatecznie w tym mieście zgodę na zdalne nauczanie ma tylko jedna placówka. To szkoła przyszpitalna - ZSS nr 6 w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Zgodę na czasową zmianę sposobu nauczania otrzymała jedna placówka w Sosnowcu - Zespół Szkół Specjalnych nr 5. "Szkoda, że Główny Inspektorat Sanitarny ogranicza się jedynie do kolejnej aktualizacji na swojej stronie w sprawie wytycznych dla placówek oświatowych, często dezorganizując w ten sposób przygotowania samorządów" - skomentował decyzję sanepidu Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

W poniedziałek 31 sierpnia do tego grona dołączyła Szkoła Podstawowa Sportowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 15 im. Polskich Olimpijczyków w Rudzie Śląskiej. Informację na stronie internetowej placówki podał jej dyrektor Piotr Prencel. Powodem zawieszenia normalnych działań jest fakt, że "wszyscy nauczyciele wraz z rodzinami zostali objęci siedmiodniową kwarantanną". Grażyna Dziedzic, prezydent miasta poinformowała, że powodem kwarantanny jest "wykrycie zakażenia koronawirusem u jednej osoby z grona pedagogicznego".

Do 4 września zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze będą zawieszone - w tym czasie prowadzone będzie nauczanie zdalne. "Mamy nadzieję, że wyniki będą negatywne i od 7 września 2020 roku wrócimy w mury szkoły" - informuje dyrektor Piotr Prencel.

Trzy śląskie szkoły ze zdalnym nauczaniem

2 września do listy zamkniętych placówek dołączyło Przedszkole Miejskie nr 1 w Świętochłowicach. Decyzję podjęto ze względu na obecność na zajęciach dziecka zakażonego koronawirusem. "Dziecko przebywało w placówce podczas dyżuru wakacyjnego do piątku 28 sierpnia" - czytamy na stronie internetowej Świętochłowic. Na kwarantannę zostało skierowanych 18 dzieci oraz siedmiu pracowników wraz z rodzinami. Według nowych przepisów kwarantanna wspomnianych osób potrwa do 7 września i w przypadku niewykazania objawów zostanie zakończona bez wykonywania testów.

Przedszkole w Świętochłowicach zamknięte z powodu koronawirusaTVN24

Małopolskie: cztery szkoły w gminie Łukowica, Krempachy

Zakażenie koronawirusem potwierdzono u nauczycielki z gminy Łukowica w Małopolsce. Pedagog zatrudniona jest w czterech tamtejszych podstawówkach. Chodzi o szkoły w miejscowościach: Świdnik, Jastrzębie, Jadamwola i Łukowica. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Limanowej zgodziła się na zorganizowanie zdalnego nauczania w pierwszym tygodniu nowego roku szkolnego.

Kwarantanną objęto grupę około 30 nauczycieli, którzy w ostatnim czasie mieli kontakt z zakażoną nauczycielką.

Od początku pandemii w powiecie limanowskim odnotowano 470 przypadków koronawirusa.

Nie będzie zdalnych lekcji w Szkole Podstawowej w Wietrzychowicach pod Tarnowem, mimo że koronawirusem zakaziły się dyrektorka szkoły i sekretarka. Sanepid zmienił zdanie w tej sprawie.

Szefowa limanowskiego sanepidu o zakażonej koronawirusem nauczycielceTVN24

Już po rozpoczęciu roku szkolnego okazało się, że normalnych lekcji nie ma w Szkole Podstawowej w Krempachach. Wójt gminy Nowy Targ zdecydował, że zajęcia zaczną się zdalnie - wstępnie mają być w tej formie kontynuowane do 11 września, a po weekendzie, od 14 września, dzieci będą miały już normalne lekcje.

Pomorskie: Kiełpino, Kościerzyna

Normalnych zajęć nie rozpoczną na razie dzieci ze Szkoły Podstawowej w Kiełpinie. Zgodnie z zaleceniami sanepidu w Kartuzach wszyscy tamtejsi nauczyciele trafili na kwarantannę domową, która potrwa do 14 września. Uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego na terenie placówki zostało odwołane. "W dniu 1 września wychowawcy klas skontaktują się z uczniami/rodzicami poprzez dziennik elektroniczny celem przekazania szczegółowych informacji", a do 14 września szkoła będzie prowadziła kształcenie zdalne - poinformowała dyrektorka szkoły Jolanta Kosznik.

W I Liceum Ogólnokształcącym w Kościerzynie nie odbyło się oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego, a przez pierwsze dwa tygodnie nauka będzie odbywała się zdalnie. Większość kadry nauczycielskiej objęta została kwarantanną. W czwartek w tej szkole odbyła się rada pedagogiczna, a u jednego z nauczycieli potwierdzono koronawirusa.

Na stronie szkoły czytamy: "Nie znamy na razie daty końca tej kwarantanny".

Czy dziecko będące na kwarantannie może pobierać naukę zdalną? TVN24

Łódzkie: przedszkole w Działoszynie

- Od jutra w naszym województwie jedynie Przedszkole nr 2 w Działoszynie (powiat pajęczański) prowadzić będzie naukę zdalną, pozostałe placówki podejmą pracę w normalnym trybie - poinformowała 31 sierpnia Anna Skopińska, rzeczniczka Kuratorium Oświaty w Łodzi.

"W związku z zaistniałą sytuacją epidemiologiczną (zakażenie jednej z nauczycielek Covid19) przedszkole pozostaje zamknięte do dnia 3 września 2020 roku" - czytamy na stronie placówki.

To oznacza, że służby sanitarne tuż przed rozpoczęciem roku zmieniły zdanie w sprawie Szkoły Podstawowej w Łyszkowicach w powiecie łęczyckim, gdzie też planowano naukę zdalną.

Mazowieckie: Warszawa, Myszyniec, Piaseczno, Ostrów

Rok szkolny rozpocznie się z opóźnieniem w Prywatnej Szkole Podstawowej nr 4 im. bł. Marceliny Darowskiej prowadzonej przez siostry niepokalanki na warszawskim Ursynowie.

"W związku z potwierdzonym przypadkiem wirusa COVID 19 w naszej szkole, placówka została zamknięta aż do odwołania, a siostry zostały objęte kwarantanną" – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej placówki.

Na naukę zdalną 1 września przeszedł również Zespół Szkół Powiatowych im. Ks. Adama Bargielskiego w Myszyńcu. U pracownika obsługi szkoły potwierdzono zakażenie koronawirusem. Efekt? Sanepid w Ostrołęce objął kwarantanną wszystkich pracowników obsługi, dwie nauczycielki oraz dyrektora szkoły. Zdalne nauczanie ma trwać co najmniej do 4 września.

"Luki w edukacji są i trzeba je wyrównać"TVN24

1 września Urząd Miasta w Piasecznie poinformował o przejściu na edukację hybrydową w Szkole Podstawowej nr 4 w Piasecznie. Kwarantannie zostało poddanych 10 nauczycieli wraz z rodzinami. Mieli kontakt z zakażoną nauczycielką podczas rady pedagogicznej. Dzieci nie miały z nią styczności. "Jednak z powodu nieobecności większości nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego cztery klasy drugie od dnia jutrzejszego przejdą na naukę zdalną. Uczniowie klas pierwszych i trzecich przychodzą normalnie do szkoły. Dla tych oddziałów będą odbywały się lekcje z wyznaczonymi do zastępstw nauczycielami" - czytamy w oficjalnym komunikacie.

2 września koronawirusa wykryto u jednej z nauczycielek w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Ostrowie (powiat otwocki). Tego samego dnia wójt gminy Celestynów w porozumieniu z tamtejszym sanepidem podjął decyzję o odwołaniu zajęć stacjonarnych do końca tygodnia.

"Jedna z nauczycielek miała pozytywny test na koronawirusa"TVN24

Tego samego dnia zamknięta została Szkoła Podstawowa numer 210 im. Bohaterów Pawiaka przy ulicy Karmelickiej na warszawskim Muranowie. Na stronie szkoły poinformowano: "Z powodu podejrzenia zachorowania jednego z pracowników szkoły, zgodnie z procedurami COVID-19 i decyzją Sanepidu, zajęcia stacjonarne zostają zawieszone w dniach 3-7 września 2020 roku".

Koronawirus w szkole przy KarmelickiejTVN24

Kujawsko-Pomorskie: podstawówka w Bydgoszczy, zespół szkół w Unisławiu

Normalne lekcje zostały zawieszone w Szkole Podstawowej nr 47 w Bydgoszczy. 30 sierpnia Tomasz Wierzewski, dyrektor szkoły dowiedział się, że pozytywny wynik testu na koronawirusa otrzymał jeden z pracowników pedagogicznych.

"Ze względu na odbywające się w ciągu kilku ostatnich dni prace związane z przygotowaniem roku szkolnego,  kontakt z ww. osobą mieli wszyscy pracownicy naszej szkoły. Niepokojące objawy u drugiego pracownika szkoły zadecydowały o tym, iż na mój wniosek, po uzyskaniu pozytywnej opinii ze strony Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy, za zgodą organu prowadzącego zajęcia edukacyjne w budynku szkoły zostają zawieszone na okres do 7 września włącznie".

Już po rozpoczęciu roku szkolnego okazało się, że koronawirusem zakażona jest nauczycielka z Zespołu Szkół w Unisławiu. Dyrektor, który sam trafił na kwarantannę, nie dostał zgody na zdalne nauczanie, ale zawiesił zajęcia dydaktyczne, korzystając z puli dni wolnych do dyspozycji dyrektora szkoły. Wśród osób na kwarantannie są uczniowie.

Zachodniopomorskie: podstawówka w Żabnicy

Szkoła Podstawowa im. ks. Barnima I w Żabnicy również została zamknięta, a dzieci będą uczyć się zdalnie co najmniej do 6 września.

U jednej z nauczycielek pracujących w Szkole Podstawowej w Żabnicy wykryto koronawirusa. W związku z tym na przymusową kwarantannę zostali wysłani pozostali pracownicy szkoły, a planowana na 1 września inauguracja roku szkolnego nie odbyła się.

Autor:Justyna Suchecka

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock