Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że zawetuje ustawę wdrażającą w Polsce program SAFE. - Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - uzasadnił swoją decyzję.
Szef MON: polityka zwyciężyła nad odpowiedzialnością
Zapowiedź prezydenta krytycznie ocenił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - To zła i niebezpieczna decyzja, gdzie interes partyjny, polityka zwyciężyła nad odpowiedzialnością zwierzchnika sił zbrojnych - ocenił w oświadczeniu na X.
Podkreślił, że cele, na które przeznaczone miały być unijne pieniądze "zostały wskazane przez najlepszych ekspertów ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego". - Decyzja, którą podjął prezydent Nawrocki nie jest przeciwko rządowi, jest przeciwko bezpieczeństwu państwa polskiego - powiedział.
"Skorzystamy ze wszystkich możliwości"
- Decyzja, którą podjął prezydent Nawrocki utrudnia proces modernizacji i transformacji polskiej armii (...), ale na szczęście go nie uniemożliwia - mówił szef MON.
Zapowiedział też możliwe ruchy rządu. - Skorzystamy po prostu z innych istniejących już ustawowo możliwości, takich jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych - mówił Kosiniak-Kamysz.
- Skorzystamy ze wszystkich możliwości, aby nie zmarnować tego wielkiego sukcesu, jaki Polska odniosła w Europie, wymyślając program SAFE i stając się jego największym beneficjentem - podkreślił.
Opracował Mikołaj Gątkiewicz/ft
Źródło: tvn24.pl