Szczypińska pytana czy, podpisałaby się pod słowami swojego partyjnego kolegi Andrzeja Dery, który stwierdził, że czas przestać mówić o komunizmie odpowiedziała: - Liderem lewicy jest człowiek, który z systemem komunistycznym nie miał nic wspólnego, nie funkcjonował w czasach mrocznego PRL-u. Do lewicy przychodzą poza tym młodzi ludzie, dlatego trzeba to inaczej oceniać. Ale przecież to nie znaczy, że zniknęli ci ludzie, którzy tworzyli trzon lewicy, czy postkomuny: np. Leszek Miller.
Posłanka przekonywała, że wypowiedzenie przez nią słowa postkomuniści, w sytuacji, kiedy Jarosław Kaczyński chce się teraz zwracać do polityków SLD per lewica, nie jest wpadką.
- Zapewniam, że to nie jest tak, że my to słowo wykreślamy z pojęć, ci ludzie funkcjonują dalej, oni są i pozostaną (postkomunistami – red.), pytanie czy odgrywają rolę na tej nowej lewicy czy nie. Mam nadzieję, że nie i taką nadzieję ma też Jarosław Kaczyński - mówiła.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24