Jest decyzja sądu w sprawie ENA Marcina Romanowskiego

Marcin Romanowski
Czy Tusk stawiłby się na przesłuchaniu w sprawie Romanowskiego? Premier odpowiada
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrońcy Marcina Romanowskiego o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Zapadła również decyzja w kwestii potencjalnego przesłuchania premiera Donalda Tuska. Sprawę komentował minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.

O decyzji sądu poinformowano w czwartkowym komunikacie. Jak czytamy, wniosek obrońcy Romanowskiego - Bartosza Lewandowskiego - o uchyelenie Europejskiego Nakazu Aresztowania nie został uwzględniony.

Jednocześnie, jak zaznaczono w komunikacie, sąd pozostawił bez dalszego biegu wniosku dowodowe obrony, w tym wniosek o "przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka Prezesa Rady Ministrów". O przesłuchanie premiera Donalda Tuska wnosił obrońca Romanowskiego. 

Żurek: to by było na tyle z procesowego teatru

Decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie skomentował we wpisie w serwisie X minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.

"To by było na tyle z procesowego teatru i prób ucieczki przed odpowiedzialnością za miliony z Funduszu Sprawiedliwości" - ocenił.

Obrońca Romanowskiego chciał przesłuchać Tuska. Jest decyzja sądu

18 sierpnia premier Donald Tusk przekazał, że według służb były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski "na 99 procent" przebywa w Naddniestrzu. Wcześniej do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Z pisma oraz koperty wynikało, że przesyłka została nadana w znajdującym się na terenie Nadniestrza Tyraspolu.

Tego samego dnia obrońca Romanowskiego, mec. Bartosz Lewanowski, poinformował, że złożył kolejny wniosek do Sądu Okręgowego w Warszawie. Dotyczyło on przesłuchania premiera Donalda Tuska w charakterze świadka w sprawie potencjalnego wydania listu żelaznego, a także potencjalnego wycofania europejskiego nakazu aresztowania Romanowskiego. Ocenił wówczas, że oświadczenie szefa rządu dotyczące jego klienta stanowi "nieocenione wsparcie" i "istotny dowód" w sprawie ustalenia miejsca pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości.

W odpowiedzi na działania obrońcy Romanowskiego, szef polskiego rządu deklarował gotowość do złożenia wyjaśnień w tej sprawie.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: