Wszystkie odcinki #BezKitu do obejrzenia w TVN24+ >>>
Według deklaracji rządu, ponad 80 procent pieniędzy z pożyczki z programu SAFE dla Polski ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Poseł Konfederacji jest sceptyczny wobec tych deklaracji. - To jest właśnie ta wasza polonizacja. Zlecicie Polskiej Grupie Zbrojeniowej, a będziecie zamawiać tak naprawdę za granicą - oskarżał Bartłomiej Pejo.
- My nie jesteśmy Błaszczakiem. My nie jeździmy do Korei Południowej i nie wybieramy sobie sprzętu, a później my te 60 miliardów, które on pożyczył, w tej chwili spłacamy w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych - odpowiedział Michał Szczerba.
Jak policzyła w październiku 2024 roku "Rzeczpospolita", wartość umów na dostawy uzbrojenia z Korei Południowej zawartych do tamtego czasu przekroczyły 60 miliardów złotych. Na współpracę z tym krajem postawił w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
- Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć - zmienia się całkowicie, panie pośle, optyka. Przestajemy być kupcem. Polska staje się producentem i partnerem - przekonywał w programie poseł KO. Nie zaprzeczył, że zlecenia wykonywane za środki z SAFE będą wymagały współpracy z firmami z innych krajów europejskich.
Pejo: nie można kota w worku kupować
Poseł Konfederacji zasugerował, że Komisja Europejska może wstrzymać wypłatę środków z SAFE z powodów politycznych.
- Kto z państwa nie chciałby otrzymać pożyczki niskooprocentowanej? Pewnie każdy. (...) Tylko nie znając tych warunków, drodzy państwo, nie można kota w worku kupować. Tak wygląda dokładnie umowa z SAFE - powiedział Bartłomiej Pejo. Podał przykład Węgier. Komisja Europejska wciąż nie zatwierdziła ich planu, podobnie jak Czech i Francji.
Michał Szczerba odrzekł, że rząd węgierski to rząd kleptokratów, który współpracuje z "agresorem", czyli Rosją.
We wtorek kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły polski plan inwestycyjny w ramach programu obronnego SAFE. Na liście znalazło się 139 projektów, a do Polski trafią pożyczki o łącznej wartości 43,7 miliarda euro. Ich oprocentowanie ma wynieść około 3 procent, przy okresie spłaty rozłożonym na 45 lat.
Autorka/Autor: Filip Czerwiński /lulu
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24