Źródło zdj. gł.: sxc.hu/retrowiec
Najprawdopodobniej zasłabnięcie i choroba związana z krążeniem były przyczyną śmierci turysty. - Kiedy ratownicy na pokładzie śmigłowca dotarli na miejsce, mimo reanimacji stwierdzili zgon mężczyzny - mówi ratownik Wojciech Mateja.
Do podobnego zasłabnięcia doszło we wtorek na szlaku prowadzącym z Kasprowego Wierchu do Kotła Gąsienicowego. Toprowcy przetransportowali turystę śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Jego życiu nic nie zagraża.
W ostatnich tygodniach śmierć zbiera swoje żniwo na tatrzańskich szlakach. Kilka wypraw w góry miało tragiczny finał.
(CZYTAJ WIĘCEJ O POPRZEDNIEJ TRAGEDII W TATRACH)
Źródło: PAP, tvn24.pl