Przekonywał starszą panią, że jest prokuratorem, a w banku działa mafia, która chce ją ograbić

Policja: fałszywy prokurator chciał okraść 85-latkę z oszczędności
Miał wmawiać seniorce, że jest prokuratorem. Zamiast odebrać od niej pieniądze, uciekał przed policją (materiał z 22.07.2022)
Źródło: KPP Skarżysko-Kamienna

28-latek ze wspólnikiem miał próbować oszukać seniorkę, podając się za prokuratora i przekonując, że na jej pieniądze w banku zasadza się mafia. Córka 85-latki wezwała policjantów, którzy w czwartek - podczas przekazywania przestępcom pieniędzy - próbowali zatrzymać podejrzanego. Mężczyzna został złapany po pościgu, jednak jego wspólnikowi udało się zbiec.

Policjanci ze Skarżyska-Kamiennej (województwo świętokrzyskie) zatrzymali 28-latka, który miał podawać się za prokuratora i próbować wyłudzić od 85-latki 18 tysięcy złotych.

Mówili, że w banku działa mafia

Podejrzani o oszustwo zadzwonili do 85-latki w środę. Rozmówca seniorki twierdził, że jest prokuratorem, a działająca w banku mafia chce okraść ją z pieniędzy. Dlatego kazał jej wypłacić 18 tysięcy złotych, które miałyby trafić do depozytu. Kobieta posłuchała i zabrała gotówkę do domu.

W czwartek rano o próbie oszustwa policjantów poinformowała córka 85-latki.

- W czwartkowy ranek przestępcy skontaktowali się ponownie ze starszą panią i umówili się na przekazanie pieniędzy. Na miejsce pojechali też kryminalni. Zauważyli srebrne bmw, którym podjechało dwóch mężczyzn - poinformował podkomisarz Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy skarżyskiej policji.

Policyjny pościg po próbie przekazania pieniędzy

Jeden z podejrzanych poinstruował kobietę, by ta przekazała mu pieniądze na hasło "prokurator". Gdy do akcji wkroczyli policjanci, dwóch mężczyzn w srebrnych samochodzie zaczęło uciekać.

- Po krótkim pościgu uszkodzili auto i podjęli pieszą ucieczkę. Za chwilę stróże prawa zatrzymali 28-latka z Warszawy z bogatą kartoteką kryminalną. W aucie zostały dokumenty i telefon jego kompana. Zatrzymanie drugiego z mężczyzn jest tylko kwestią czasu - powiedział Gwóźdź.

Według policjantów zatrzymany 28-latek miał niedawno działać w podobny sposób na terenie powiatu garwolińskiego pod Warszawą. Jego łupem miało paść 90 tysięcy złotych.

W czwartek mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa, a dzień później, decyzją sądu, został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: