Sikorski o dwóch "polisach" Polski

Sikorski o tym, jak widzi politykę obronną
Sikorski o tym, jak widzi politykę obronną
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Jak chcesz na kogoś liczyć, licz na siebie. My Polacy wiemy to najlepiej. Dlatego działamy na rzecz tego, aby Polska miała dwie polisy ubezpieczeniowe: natowską, która nadal jest najważniejsza i europejską, którą należy powoli budować - powiedział w programie TVN24 "Horyzont" szef MSZ Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych odniósł się w ten sposób m.in. do decyzji USA o zredukowaniu wojsk w Europie.

Prezydent Barack Obama ogłosił 5 stycznia nową strategię wojskową USA, zgodnie z którą większy nacisk ma być położony na obronę przed zagrożeniami z Azji i Bliskiego Wschodu, zmniejszona ma być też liczba żołnierzy amerykańskich w Europie.

- Faktem jest, że prezydent Obama jest pierwszym prezydentem USA, który nie ma związków emocjonalnych z Europą. Ma twardy przymus zmniejszenia budżetu obronnego. I to ma swoje konsekwencje także dla nas w Europie - powiedział Sikorski. Jednocześnie zapewnił, że "polski rząd przewidział ten rozwój wydarzeń".

- I dlatego konsekwentnie wspieramy wzmocnienie europejskich zdolności obronnych i konsekwentnie utrzymujemy właściwy, stosunkowo duży jak na Europę budżet obronny - podkreślił szef MSZ.

Faktem jest, że prezydent Obama jest pierwszym prezydentem USA, który nie ma związków emocjonalnych z Europą. Ma twardy przymus zmniejszenia budżetu obronnego. I to ma swoje konsekwencje także dla nas w Europie. Radosław Sikorski

Gość Macieja Wierzyńskiego przekonywał, że jest to potrzebne. - Jak chcesz na kogoś liczyć, licz na siebie. My Polacy wiemy to najlepiej. Dlatego działamy na rzecz tego, aby Polska miała dwie polisy ubezpieczeniowe: natowską, która jest nadal najważniejsza i europejską, którą należy powoli budować - powiedział Sikorski.

"Wojsko jest potrzebne"

Pytany, czy w obliczu kryzysu w Unii Europejskiej nie jest tak, że sprawy obronności państw europejskich schodzą na dalszy plan, odpowiedział, że nie, przynajmniej w przypadku Polski.

- Jesteśmy krajem granicznym UE i jako byłego szefa MON proszę mnie nie przekonywać, iż wojsko jest niepotrzebne. Utrzymuje się je na okoliczności, których nie da się przewidzieć - powiedział Sikorski. I dodał: - Myślę, że Francja i Wielka Brytania nie przewidziały, że będą musiały interweniować w Libii. A okazało się, że nawet tego chciały.

Źródło: tvn24

Czytaj także: