Tak jest

"Wszyscy o tym wiedzieli". Ordynator o konflikcie w szpitalu

Piotr Szenk
Ordynator Piotr Szenk o konflikcie Kacprzyk-Jędrzejewski. "Wszyscy o tym wiedzieli"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Doktor Piotr Szenk, obecny ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie, ocenił w "Tak jest" TVN24, że "wszyscy" w placówce wiedzieli o konflikcie między jego poprzednikiem Emilem Jędrzejewskim a byłym koordynatorem SOR Dawidem Kacprzykiem.

W związku z aferą w Szpitalu Południowym opinia publiczna dowiedziała się o konflikcie między byłym koordynatorem SOR-u Dawidem Kacprzykiem, a byłym ordynatorem chirurgii doktorem Emilem Jędrzejewskim. Ordynator Jędrzejewski miał między innymi zaatakować słownie Kacprzyka, jak wynika z notatki napisanej przez byłego koordynatora SOR-u.

Gościem "Tak jest" TVN24 był Piotr Szenk, obecny ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym, który przyznał, że wiedza o animozji między tymi lekarzami była powszechna. - Wszyscy o tym wiedzieli, że był konflikt pomiędzy nimi. Nie znam genezy. Nie wiem, kto zaczął, ale ten konflikt był na pewno - mówił.

We wtorek w wywiadzie dla kanału Zero Emil Jędrzejewski zarzucił Dawidowi Kacprzykowi, że na prowadzonym przez niego SOR-ze procedury medyczne były wykonywane nieprawidłowo, wskutek czego u pacjentów dochodziło do powikłań, a nawet śmierci.

- Absolutnie nie mam takiej wiedzy - odparł Szenk, zapytany o ten wątek.

"Te słuchy mnie gdzieś tam dochodziły"

Prowadzący program Rafał Wojda zapytał również Piotra Szenka, czy sytuacja opisana w notatce Kacprzyka mogła być powodem zwolnienia Jędrzejewskiego z pracy.

- Nie wiem tak naprawdę, bo ja wszedłem do tego szpitala już jak nie było tam Emila [Jędrzejewskiego - red.], więc jakby też nie próbowałem rozstrzygać tego sporu. Nie miałem pojęcia wtedy, że to się stanie tak medialne - odpowiedział gość programu.

Stwierdził, że wiedza o tym konflikcie nie była mu do niczego potrzebna. - Dostałem duży oddział, musiałem ten oddział w szybkim czasie zrobić po swojemu. Tak szczerze mówiąc, się nie interesowałem tym, dlaczego doktor Jędrzejewski został zwolniony. Oczywiście, słuchy gdzieś tam dochodziły, ale nie weryfikowałem tego w żaden sposób - wyjaśnił.

Adwokat Dawida Kacprzyka o konfliktach lekarzy w szpitalu
Źródło: TVN24

"Takiego pomieszczenia na pewno nie ma"

Rafał Wojda pytał również o "pokoik VIP-owski", który miał istnieć w Szpitalu Południowym dla działaczy Koalicji Obywatelskiej. - Nie, nie byłem w pokoiku VIP-owskim, który urósł do rangi naprawdę mitycznej - mówił Szenk.

- Takiego pomieszczenia na pewno nie ma, ale jest ileś gabinetów, prawda? W każdym razie, jeżeli ja kogoś biorę do swojego gabinetu, to ten ktoś jest VIP-em z takiego publicznego punktu widzenia? Tego nie rozumiem - zastrzegł gość programu.

Dwa śledztwa

W sprawie Szpitala Południowego w poniedziałek wszczęte zostały dwa śledztwa. Jedno dotyczy wątku lekarza Dawida Kacprzyka i jego wynagrodzeń, drugie obejmuje pracowników szpitala i urzędników ratusza oraz kwestię nadzoru nad funkcjonowaniem placówki.

OGLĄDAJ: "Zwolnienie z pracy dr Jędrzejewskiego było oparte o konflikt z Kacprzykiem"
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: