Jastrzębie-Zdrój

Atak nożownika w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Nowe informacje o rannych

Szpital w Jasrtzębiu-Zdroju
Atak nożownika w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Dr Artur Ploch: poszkodowane zostały cztery osoby
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju wtargnął mężczyzna, który następnie ostrym narzędziem ranił cztery osoby - personel medyczny i pacjentów. Troje z zaatakowanych ma rany kłute. Napastnik został zatrzymany przez policję.

Mężczyzna wtargnął do szpitala około godziny 18. Miał ostre narzędzie. Poszkodowane zostały cztery osoby - lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki.

Po godzinie 21.30 przedstawiciele szpitala przekazali informacje o rannych. - Cztery osoby są poszkodowane. Jest mi strasznie trudno o tym mówić, ponieważ dotyczy to moich znajomych, kolegów z pracy, i także dwóch pacjentek, które były pod naszą opieką - powiedział ordynator oddziału chirurgii dr Artur Ploch.

Jak przekazał, pielęgniarka została lekko ranna, natomiast pozostałe trzy osoby - doktor, który miał obezwładnić napastnika, i dwie pacjentki - mają rany kłute klatki piersiowej, a jedna z nich również rany na szyi.

Trzy ciężej ranne osoby - jak przekazał - są w stanie poważnym, ale stabilnym. - Przebywają obecnie w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej naszego szpitala - dodał dr Ploch.

- Wszyscy pracownicy i myślę, że nie tylko, wstrząśnięci są tym aktem agresji. Trzeba tutaj wspomnieć, że ordynator oddziału własnym ciałem, takim bohaterskim czynem, obezwładnił go [nożownika - red.] ostatecznie i on go przytrzymał do przyjazdu policji - poinformował dyrektor szpitala Robert Ostrowski.

Atak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Relacja reportera TVN24
Źródło: TVN24

19-letni napastnik zatrzymany

Policja otrzymała zgłoszenie krótko po godzinie 18. Dotyczyło mężczyzny, który na terenie szpitala zaatakował przy użyciu ostrego narzędzia personel medyczny i pacjentów.

"Sprawca został zatrzymany przez jastrzębskich policjantów" - poinformowali mundurowi w mediach społecznościowych.

Oficer prasowa Halina Semik o zatrzymaniu napastnika w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju
Źródło: TVN24

Więcej informacji udzieliła późnym wieczorem aspirant sztabowa Halina Semik, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

- Policjanci zatrzymali agresywnego, 19-letniego jastrzębianina. Mężczyzna nie był wcześniej karany za przestępstwa kryminalne - poinformowała. Wskazała, że nie może na chwilę obecną przekazać, czy był on trzeźwy lub pod wpływem narkotyków. - Nie posiadamy informacji, by ktoś z jego rodziny przebywał w szpitalu - dodała.

Policjantka uściśliła, że 19-latek, który trafił na komendę, jest obywatelem Polski. Funkcjonariusze zabezpieczyli nóż, którym się posługiwał.

Jak nieoficjalnie ustalił dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński, mężczyzna w czasie zatrzymania był nietrzeźwy i funkcjonariusze mieli problem, by nawiązać z nim kontakt.

Ministerstwo Zdrowia reaguje

Ministerstwo Zdrowia wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że priorytetem jest ratowanie życia i zdrowia osób poszkodowanych w ataku.

"Ministerstwo Zdrowia i śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia pozostaje w stałym kontakcie z urzędem wojewódzkim, dyrekcją szpitala oraz właściwymi służbami. Na bieżąco monitorujemy sytuację i jesteśmy gotowi zapewnić wszelkie niezbędne wsparcie" - zapewniło Ministerstwo Zdrowia.

Dodało, że do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju pojechała dyrektor śląskiego oddziału NFZ Katarzyna Adamek.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: