Seremet: Stanowisko Rosji ws. wraku bez zmian. Śledztwo przedłożone do 10 lipca

Wciąż nie wiadomo, kiedy wrak Tupolewa wróci do Polski
Wciąż nie wiadomo, kiedy wrak Tupolewa wróci do Polski
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Prokurator generalny RP Andrzej Seremet w czwartek poinformował, że podczas zakończonych w tym dniu rozmów w Moskwie nie uzyskał żadnych zmian w stanowisku Rosji w sprawie zwrotu rejestratorów pokładowych i wraku polskiego Tu-154M.

- Stanowisko strony rosyjskiej jest znane. Nie uzyskaliśmy żadnych zmian - powiedział Seremet polskim dziennikarzom po spotkaniu z przewodniczącym Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Aleksandrem Bastrykinem.

Z dostępem dla Rosjan

Prokurator generalny RP ujawnił, że zaproponował stronie rosyjskiej odwrócenie obecnej sytuacji.

- Po analizie przepisów prawnych - zarówno norm wewnątrzrosyjskich, jak i umów międzynarodowych - doszliśmy do wniosku, że istnieje możliwość przekazania rejestratorów oraz wraku do Polski, a także jednoczesnego udostępniania stronie rosyjskiej tych przedmiotów na każde życzenie na zasadach i prawach, jakie obecnie są udziałem polskich prokuratorów w Rosji - wyjaśnił.

Bez reakcji

Seremet podał, iż strona polska zapewniła, że w razie potrzeby - gdyby rosyjski sąd sobie tego zażyczył lub gdyby zaszła konieczność przeprowadzenia ponownych ekspertyz - będzie gotowa zwrócić te przedmioty ponownie do Rosji.

- Uzyskaliśmy zapewnienie, że jest to interesująca propozycja, nad którą Komitet Śledczy się pochyli i którą rozważy - powiedział.

Zwrot broni BOR

Prokurator generalny RP przekazał, że wśród tematów jego rozmów z Bastrykinem była również sprawa zwrotu do Polski broni funkcjonariuszy BOR.

- Jest to niezwykle trudna kwestia. Dlatego, że w Rosji byłaby to rzecz bez precedensu. Krok po kroku zbliżamy się do osiągnięcia stanu, którego konsekwencją będzie przekazanie Polsce tych przedmiotów w stosunkowo krótkim terminie - oświadczył.

Dłuższe śledztwo

- Śledztwo rosyjskie zostało przedłużone do 10 lipca. Stwierdzono, że większość czynności w nim została wykonana. Przewodniczący Bastrykin zapewnił, że strona rosyjska dołoży wszelkich starań, aby termin ten nie został przekroczony - powiedział Seremet polskim dziennikarzom w Moskwie.

- Nie mogą jednak złożyć zapewnienia, że ten termin na pewno nie zostanie przekroczony; że będzie terminem ostatecznym - zaznaczył.

Autor: zś/ja / Źródło: PAP

Czytaj także: