Poparł sam siebie, nasłał policję na pikietę w obronie sędziów

[object Object]
Wątpliwości wokół sędziego Macieja Nawackiego (materiał "Czarno na białym" z 02.10.2019 r.)tvn24
wideo 2/35

Brak wymaganej liczby podpisów na liście poparcia do nowej KRS, podpisanie się pod własną kandydaturą, niejasne okoliczności awansu na sędziego Sądu Okręgowego - to niektóre wątpliwości, jakie zgłaszane są wobec sędziego Macieja Nawackiego. To on, jako prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, zawiesił w czynnościach służbowych sędziego Pawła Juszczyszyna, który w związku z rozpatrywaną przez siebie sprawą domagał się od Kancelarii Sejmu przekazania list poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Sędzia Maciej Nawacki orzekał w Sądzie Rejonowym w Olsztynie przez 12 lat - najpierw w wydziale karnym, później w gospodarczym. Gdy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość, jego kariera przyspieszyła. W grudniu 2017 roku minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro powołał go na prezesa tego sądu. Miesiąc później został kandydatem do nowej, wybieranej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa, a następnie jednym z 15 sędziów powołanych przez posłów do Rady.

Pytania o sędziego Macieja Nawackiego

Wątpliwości i zastrzeżenia pod adresem sędziego Macieja Nawackiego przedstawiał między innymi serwis Konkret24 oraz magazyn "Czarno na białym".

1. Nie miał wymaganej liczby 25 podpisów poparcia środowiska sędziowskiego do nowej KRS.

Według informacji udostępnionej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, pod kandydaturą sędziego Macieja Nawackiego znalazło się początkowo 28 popisów. Wiadomo jednak, że cztery osoby wycofały poparcie, i to jeszcze zanim dokumenty trafiły do Sejmu. Faksem wysłały oświadczenia do marszałka, ale Kancelaria Sejmu uznała, że udzielonego poparcia nie można wycofać.

Gdyby ówczesny marszałek Marek Kuchciński postąpił zgodnie z wolą sędziów, którzy wycofali poparcie, Nawacki miałby za mało podpisów i w ogóle nie mógłby kandydować do nowej KRS.

Wycofane podpisy. Kulisy rejestracji Nawackiego do KRS. CZYTAJ WIĘCEJ >

2. Sam podpisał się pod swoją kandydaturą do KRS.

Zdaniem części prawników jest to nadużycie, bo 25 podpisów ma być wyrazem poparcia środowiska sędziowskiego. W rozmowie z redakcją Konkret 24 Maciej Nawacki - przyznając, że złożył taki podpis - uznał, że "byłoby to dziwne, gdyby tak nie zrobił".

3. Zażądał od prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych wstrzymania ujawnienia list poparcia do KRS.

W rozmowie z Konkret24 sędzia Maciej Nawacki potwierdził, że to on jest autorem skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych w sprawie ujawnienia list poparcia kandydatów do nowej KRS. Na tej podstawie prezes UODO wstrzymał udostępnienie tych informacji opinii publicznej, mimo prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na stanowisko PUODO powołuje się Kancelaria Sejmu, odmawiając publikacji list, a także przekazania ich sądowi, o co zwrócił się sędzia Paweł Juszczyszyn z Olsztyna.

4. W mediach społecznościowych przyznał, że w sprawie list poparcia do KRS toczy się gra na czas.

"Spragnieni hejtu muszą się spieszyć. Niedługo koniec kadencji Sejmu, a tym samym dokumenty mogą trafić do archiwum wyodrębnionego, gdzie będą czekać na ich opracowanie i udostępnienie już jako zasobu archiwalnego... gdzieś 20 lat" - uprzedzał w czerwcu na Twitterze sędzia Maciej Nawacki.

"Spragnieni hejtu muszą się spieszyć" - skomentował na Twitterze sędzia Maciej Nawacki

5. Awansował na sędziego Sądu Okręgowego w wątpliwych okolicznościach - pominięto negatywne wobec niego fragmenty opinii sędziego wizytatora.

Kandydaturę Nawackiego do awansu, w imieniu wewnętrznego zespołu oceniającego, przedstawiał Krajowej Radzie Sądownictwa Tomasz Rzymkowski, wówczas poseł Kukiz'15, a obecnie PiS. Poseł zaprezentował opinię sędziego wizytatora, który oceniał pracę Nawackiego. Pominął niewygodne dla Nawackiego fakty, tłumacząc następnie reporterom "Czarno na białym", że uznał je za nieistotne.

- Pan sędzia Maciej Nawacki spełnia warunki formalne do objęcia stanowiska, o które się ubiega: sędziego Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jest doświadczonym sędzią i posiada wystarczający do tego poziom wiedzy prawniczej - mówił Rzymkowski.

Dalszą część opinii pominął. Reporterka Marta Gordziewicz dotarła do jej treści. "Wyeliminowanie w jego pracy stwierdzonych mankamentów wymagałoby jeszcze kilku lat orzekania w sprawach gospodarczych, w warunkach dających więcej czasu na sprawne podejmowanie przemyślanych i rozważnych decyzji" - napisano w dokumencie. Sędzia opiniujący uznał zatem, że Maciej Nawacki powinien jeszcze przez kilka lat orzekać w sądzie rejonowym.

Pominięty przez posła Rzymkowskiego fragment opinii w sprawie sędziego Nawackiego

6. W niejasnych okolicznościach uniknął postępowania dyscyplinarnego.

Gdy w sierpniu 2018 roku Sąd Najwyższy zadał pytania Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zmian w sądownictwie wprowadzanych przez PiS, Maciej Nawacki oświadczył, że sędziowie Sądu Najwyższego łamią prawo. - Spotkają się z adekwatną reakcją w tym zakresie - przewidywał.

Na wniosek pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf wypowiedzią Nawackiego zajął się zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Michał Lasota. Poprzestał jednak na postępowaniu wyjaśniającym, nie wszczął dyscyplinarnego.

Co więcej, rozpatrywał tę sprawę mimo konfliktu interesów. Sędzia Lasota, zanim został zastępcą rzecznika dyscyplinarnego, był pełnomocnikiem Nawackiego jako kandydata do nowej KRS. Oznacza to, że w tym samym roku Lasota najpierw reprezentował Nawackiego, zachwalając jego kwalifikacje do zasiadania w radzie, a po kilku miesiącach oceniał go jako rzecznik dyscyplinarny.

7. Wezwał policję na miejsce pikiety w obronie niezależności sędziów.

W kwietniu tego roku w Olsztynie odbyła się pikieta wspierająca sędziów, wobec których postępowanie prowadził rzecznik dyscyplinarny oraz już przez niego ukaranych. Policja, która pojawiła się na miejscu, zaczęła spisywać zgromadzonych, wśród których byli sędziowie.

Sędzia Nawacki przyznał, że to on zawiadomił policję. Przekonywał, że manifestujący zebrali się nielegalnie.

Publicznie komentował sprawę sędziego Juszczyszyna, potem go zawiesił

Jako prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki poinformował w piątek, że wydał zarządzenie, na mocy którego ze skutkiem natychmiastowym zawiesił w wykonywaniu czynności służbowych sędziego Pawła Juszczyszyna. Wcześniej kilkakrotnie w mediach społecznościowych komentował jego działania.

"To jest moment, w którym zadajemy sobie pytanie, czy działanie sędziego służyło rozpoznaniu sprawy, czy realizowało prawo obywatela do sądu, czy przeciwnie sprawa posłużyła jako pretekst w walce części sędziów z demokratycznym porządkiem prawnym określonym wynikiem wyborów?" - pisał na Twitterze, odpowiadając na wpis dr. hab. Marcina Matczaka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Odniósł się także do tweeta prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, która napisała: "Trójpodział władzy jest fundamentem państwa prawa! Są sędziowie, którzy się nie przestraszą i nie ugną się przed ubeckimi metodami ministra Ziobry vide dzisiejsze uchwały sędziów w Białymstoku, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu... żadna władza nie trwa wiecznie".

W odpowiedzi Nawacki napisał: "Moment, ktoś kazał sędziemu pchać się na delegację? MS powołuje na i odwołuje z delegacji. Jak się system nie podoba, to się nie bierze w nim udziału".

Paweł Juszczyszyn jako sędzia rozpatrywał w Sądzie Okręgowym w Olsztynie apelację w sprawie, w której w pierwszej instancji orzekał sędzia nominowany przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Chciał sprawdzić - po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - czy sędzia ten spełnia wymogi niezależności i niezawisłości. Wezwał dyrektora Kancelarii Sejmu pod rygorem "skazania na grzywnę" do dostarczenia w ciągu tygodnia utajnionych list poparcia kandydatów do KRS.

Listy te dotyczyły między innymi kandydatury sędziego Nawackiego.

CZYTAJ WIĘCEJ O NIEUJAWNIONYCH LISTACH POPARCIE DO NOWEJ KRS >

Autor: KB, akr//rzw / Źródło: TVN24,

Pozostałe wiadomości

Tymofij ma zaledwie cztery miesiące. 8 lipca rano, w kijowskim szpitalu Ochmatdyt, jego matka czekała na decyzję lekarzy w sprawie zdjęcia szwów po skomplikowanej operacji głowy swojego synka. Wtedy zaczął się atak rakietowy Rosjan.

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Źródło:
BBC, tvn24.pl

IMGW ostrzega przed burzami, które przejdą w nocy z soboty na niedzielę przez Polskę. Najgroźniejsze zjawiska spodziewane są na Podkarpaciu i w Małopolsce - tam obowiązują ostrzeżenia najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow prognozuje, że siły rosyjskie w ciągu najbliższych miesięcy spróbują zaatakować Ukrainę z północy. Rosja grozi, że wysadzi tamy w Kijowie i Kaniowie - informuje ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Źródło:
NV, Ukraińska Prawda, RBK-Ukraina, PAP, tvn24.pl

48-letni polski alpinista nie przeżył wypadku podczas wejścia na Dwie Wieże we wschodniej części Tatr Wysokich na Słowacji. O tragicznym zdarzeniu poinformowało słowackie pogotowie górskie.

Polak zginął w słowackich górach

Polak zginął w słowackich górach

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeden z dronów Shahed, używanych przez rosyjską armię do ataków na Ukrainę, wleciał na Białoruś w sobotę o godzinie trzeciej nad ranem i przeleciał ponad 350 kilometrów - podał niezależny kanał Biełaruski Hajun. Do przechwycenia drona poderwano śmigłowiec i myśliwiec - poinformował.

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Źródło:
Biełaruski Hajun, tvn24.pl

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Gwałtowne burze przetoczyły się w piątek i w nocy z piątku na sobotę przez Polskę. Towarzyszący wyładowaniom silny wiatr zrywał dachy z budynków, powalał drzewa. Szczególnie niebezpiecznie było w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie), gdzie w wyniku nawałnicy porwało dach i zniszczyło elewację centrum handlowego.

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP, TVN24

Plenerowy festiwal Audioriver w Łodzi został w piątkowy wieczór przerwany z powodu burzy. W sobotę organizatorzy poinformowali, że impreza będzie kontynuowana do niedzieli. Zaapelowali jednak, by uczestnicy na bieżąco śledzili ich komunikaty.

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Księżna Kate pojawi się na niedzielnym finale Wimbledonu mężczyzn - poinformował Pałac Kensington. Będzie to jej drugie publiczne wystąpienie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej.

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Ratownicy odnaleźli ostatniego poszukiwanego górnika w kopalni Rydułtowy, w której w czwartek doszło do wstrząsu. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach poinformował, że mężczyzna żyje. - Jest przygotowywany do transportu na powierzchnię, jest w stanie komunikatywnym, został opatrzony przez lekarza - powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej, Leszek Pietraszek.

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24, TVN24

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

Sąd w Nowym Meksyku umorzył sprawę przeciwko Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. W październiku 2021 roku została postrzelona na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Źródło:
PAP

Sudańskie służby bezpieczeństwa nakazały wszystkim cudzoziemcom opuszczenie stolicy kraju Chartumu i jego okolic w ciągu dwóch tygodni. Powodem są nasilające się walki w mieście.

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Źródło:
PAP

Tylko 20 procent kobiet w Polsce wykrywa wcześnie nowotwory piersi, a ta wczesna diagnostyka jest w zasadzie kluczem do wyleczenia - mówiła w TVN24 Marta Bednarek z Fundacji Rak'n'Roll. Podkreśliła, że mammografia jest jednym z badań, do których nie ma problemów z dostaniem się i jest bezpłatna. Bednarek oceniła, że wprowadzenie jej do pakietu badań medycyny pracy jest dobrym pomysłem.

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Źródło:
TVN24

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl