Źródło: TVN24
Większość sąsiadów nie chce rozmawiać na temat szefa Samoobrony. Mieszkańcy okolicznych wsi, którzy się jednak na to zdecydują, nie wierzą, że Andrzej Lepper mógł być zamieszany korupcję. Większość z nich jest przekonana, że to sprawa polityczna.
- Był niewygodny dla rządu, upominał się o pielęgniarki o wszystkich się upominał - powiedział jeden z sąsiadów. I dodaje: - Mówią, że pieniędzy nie ma, ale na wybory będą.
- Porządny człowiek był i jest - mówił inny sąsiad. - Pomagał na polu, kombajnem i pracą, aż pojechał do Warszawy i teraz to nie wiem co dalej - dodał. - Może być, że świnie mu podłożyli - wspomina kolejny - jak będą chcieli go ujarzmić to, to zrobią - zakończył.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24