Są opinie po ekshumacji Sikorskiego

 
IPN ma już opinie po ekshumacji gen. Sikorskiego
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
IPN ma już wszystkie opinie biegłych, którzy badali zwłoki Władysława Sikorskiego po listopadowej ekshumacji. Zbiorczy dokument o przyczynach śmierci generała ma być zaprezentowany opinii publicznej 29 stycznia.

- Mamy wszystko to, co zleciliśmy biegłym. Znam wyniki poszczególnych opinii, składających się na opinię końcową, która zostanie wydana przez krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych - powiedziała naczelniczka pionu śledczego w katowickim IPN Ewa Koj.

Nie chciała jednak odpowiedzieć, czy wszystkie badania udało się przeprowadzić zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Jeszcze przed ekshumacją spekulowano bowiem, że stan zwłok może uniemożliwić niektóre badania. Przedstawiciele IPN uznali ustalania ekspertów za satysfakcjonujące.

Przeciek z opinii

W ub. tygodniu radio RMF FM podało, że z badań wynika, iż śmierć generała mógł spowodować rozległy uraz głowy spowodowany uderzeniem w element samolotu w czasie katastrofy. Zgon nastąpił w kilkadziesiąt sekund po upadku maszyny do morza.

W płucach naczelnego wodza nie stwierdzono jednak śladów wody. Śmierć mogła nastąpić jeszcze przed zatonięciem samolotu. Oprócz urazów głowy generał miał w kilku miejscach złamane nogi. Badania toksykologiczne nie wykazały żadnych śladów substancji chemicznych, więc może to wykluczać hipotezę o otruciu.

Przedstawiciele IPN nie chcieli odnosić się do tych doniesień, zaznaczając, że podawanie jedynie cząstkowych informacji byłoby nieodpowiedzialne, tym bardziej, że może się zdarzyć, iż ustalenia ekspertów medycznych z jednej dziedziny nie w pełni pokrywają się z oceną lekarzy innej specjalności.

Śledztwo trwa

Niezależnie od opracowywania wyników ekshumacji prokuratorzy prowadzą inne czynności w trwającym śledztwie. Na początku stycznia przeprowadzili kwerendę dokumentów w archiwach brytyjskich.

Liczą, że Brytyjczycy na ich prośbę przeprowadzą kwerendę także w swoich tajnych archiwach. Przypuszczają, że muszą tam być jakieś materiały związane ze śmiercią premiera rządu na uchodźstwie i naczelnego wodza. W śledztwie trwają też przesłuchania świadków.

Gen. Władysław Sikorski, wraz z córką i grupą współpracowników, zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej w Gibraltarze. Katowicki oddział IPN śledztwo dotyczące śmierci gen. Sikorskiego wszczął 3 września ubiegłego roku, uznając, że są przesłanki do postawienia hipotezy, iż Sikorski zginął w wyniku spisku.

Źródło: PAP

Czytaj także: