Poniedziałkowa edycja Światowego Dnia Bez Papierosa odbywa się po raz 23. Tym razem jednak hasłem przewodnim jest "Płeć a tytoń". Kampania ma zwrócić uwagę, jak bardzo szkodliwe jest palenie papierosów w ciąży i przy dziecku. A według badań, aż jedna czwarta kobiet w ciąży pali tytoń.
"Płeć a tytoń"
W tym roku Światowa Organizacja Zdrowia zwraca na to szczególną uwagę - obliczono, że 29 proc. niepalących kobiet narażonych jest na bierne wdychanie tytoniu w domu, a 24 proc. – w miejscach pracy. A 27 proc. Polaków przyznaje, że pali w obecności kobiet w ciąży. A statystyki są bezlitosne - palenie tytoniu to główna przyczyna nowotworów - z powodu palenia papierosów, co roku umiera lub ciężko choruje 400 tys. osób. Połowa palaczy umrze między 35 a 60 rokiem życia.
Doktor Janusz Meder - prezes Polskiej Unii Onkologii podkreśla, że statystyki pokazują, że po raz pierwszy rak płuca, a nie jak do tej pory rak piersi - stał się główną przyczyną śmierci Polek spowodowaną nowotworami. Spośród wszystkich zgonów wśród kobiet aż w 19 procentach mieć spowodowana jest paleniem papierosów. W Polsce nadal pali papierosy prawie 9 milionów osób, czyli 37 procent mężczyzn i 23 procent kobiet.
Chińska krucjata przeciwko paleniu
To i tak stosunkowo niewiele w porównaniu do Chin. W Państwie Środka z nałogiem walczy ponad 300 milionów ludzi. Ta liczba stanowi jedną trzecią wszystkich palaczy na świecie. Nie dziwne więc, że niektórzy z Chińczyków są bardzo radykalni w swoich działaniach przeciwko papierosom...
Pewien mieszkaniec Państwa Środka znalazł sposób na walkę z paleniem wśród swoich rodaków. "Atakuje" palących papierosy przechodniów wyjmując im z ust i dłoni papierosy. Zdezorientowanym ludziom wręcza w zamian wizytówkę i antynikotynową ulotkę.
Na wręczanym palaczom wizytówkach i ulotkach mężczyzna opisał cel swojej akcji oraz wskazówki pomocne przy rzucaniu palenia. Robi tak już od 11 lat.
Źródło: tvn24.pl, Reuters, Polskie Radio