TVN24 | Polska

"Potępiliśmy stosowaną przez Mińsk politykę represji wobec polskiej mniejszości"

TVN24 | Polska

Autor:
asty/kg
Źródło:
PAP
Polacy na Białorusi oskarżani o sianie nienawiści narodowościowej 
i gloryfikację hitleryzmu
Polacy na Białorusi oskarżani o sianie nienawiści narodowościowej i gloryfikację hitleryzmu TVN24
wideo 2/2
TVN24Polacy na Białorusi oskarżani o sianie nienawiści narodowościowej i gloryfikację hitleryzmu

Wiceszef MSZ Marcin Przydacz rozmawiał we wtorek z ambasador USA na Białorusi Julie Fisher na temat sytuacji na Białorusi i polityki Rosji w regionie. Jesteśmy zgodni w naszych ocenach, wspólnie potępiliśmy stosowaną przez Mińsk politykę represji wobec polskiej mniejszości - oświadczył Przydacz.

"Rozmowy z ambasador USA na Białorusi Julie Fisher o sytuacji na Białorusi i polityce Rosji w regionie. Jesteśmy zgodni w naszych ocenach. Wspólnie potępiliśmy stosowaną przez Mińsk politykę represji wobec polskiej mniejszości. Społeczeństwo nie może być ofiarą kryzysu sprowokowanego przez władze Białorusi" - napisał na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

Prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys została w marcu zatrzymana i najpierw skazana na areszt za organizację "nielegalnej imprezy", za jaką władze uznały tradycyjny Jarmark Kaziuki. Potem została objęta postępowaniem karnym w związku z rzekomym "podżeganiem do nienawiści na tle narodowościowym" i "rehabilitacją nazizmu" i umieszczona w areszcie w Mińsku. Borys i jeszcze trójce działaczy ZPB - Andrzejowi Poczobutowi, Irenie Biernackiej i Marii Tiszkowskiej grozi od pięciu do 12 lat więzienia. Wszyscy przebywają w areszcie, usłyszeli już zarzuty.

Aresztowani polscy aktywiści na Białorusi

W połowie kwietnia aktywiści Związku Polaków na Białorusi Andrzej Pisalnik i Iness Todryk-Pisalnik po rewizji w ich mieszkaniu zostali przewiezieni do Mińska na przesłuchanie w sprawie karnej toczącej się wobec kierownictwa ZPB, w tym Andżeliki Borys i Andrzeja Poczobuta.

Władze zarzucają działaczom ZPB oraz aktywistce polskiej z Brześcia Annie Paniszewej, że w czasie organizowanych imprez "wychwalali zbrodniarzy wojennych, w tym Romualda Rajsa Burego". Aktywiści odrzucają te oskarżenia jako bezpodstawne. Wszyscy zostali uznani przez białoruskich obrońców praw człowieka za więźniów politycznych.

ZPB to największa na Białorusi organizacja mniejszości polskiej. W 2005 r. władze w Mińsku pozbawiły ją rejestracji. Do celów statutowych działalności ZPB należy pielęgnowanie polskości, krzewienie polskiej kultury, nauka języka i pielęgnowanie miejsc pamięci. Do przestrzegania międzynarodowych norm dotyczących traktowania mniejszości oraz wypuszczenia aktywistów wzywały Białoruś władze Polski, UE i innych państw.

Autor:asty/kg

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: president.gov.by

Pozostałe wiadomości