Prezydent pytany o słowa Tuska: nie zgodzę się

duda1
Prezydent Andrzej Duda o kwestii roszczeń i zadośćuczynienia za krzywdy wojenne
Źródło: TVN24

- Nie podzielam stanowiska, że kiedykolwiek polskie władze w sposób skuteczny zrzekły się prawa do roszczeń i zadośćuczynienia za krzywdy, jakie ponieśliśmy w trakcie II wojny światowej - oznajmił prezydent Andrzej Duda. - Jeśli premier zgadza się z niemieckim stanowiskiem, że doszło do jakiegoś zrzeczenia się, to powiem tak: ja się nie zgodzę - podkreślił. We wtorek w Warszawie odbyły się pierwsze od kilku lat konsultacje międzyrządowe Polski i Niemiec.

We wtorek w KPRM odbyły się pierwsze od 2018 roku konsultacje międzyrządowe między Polską a Niemcami, powszechnie postrzegane jako nowe otwarcie w ich relacjach. O godzinie 8 rano odbyło się oficjalne powitanie kanclerza, a potem bilateralne spotkanie z Tuskiem. Następnie spotkały się delegacje obu krajów, a później ruszyła sesja plenarna.

Prezydent Duda: ja się nie zgodzę

Tego dnia prezydent Andrzej Duda został zapytany na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Albanii Bajramem Begajem o słowa premiera wypowiedziane wcześniej we wtorek na konferencji z Scholzem. Donald Tusk mówił, że "wymuszone historią zrzeczenie się reparacji nie zmienia faktu, ile tragicznych strat w ludziach, majątku, terytoriach Polska poniosła wskutek napaści Niemiec".

- Nie podzielam stanowiska, że kiedykolwiek polskie władze, czy władze komunistyczne, czy jakiekolwiek inne, w sposób skuteczny zrzekły się prawa do roszczeń i zadośćuczynienia za krzywdy, jakie ponieśliśmy w trakcie II wojny światowej - powiedział Andrzej Duda.

Podkreślił, że "nie uważa, że rezygnacja czy zrzeczenie się roszczeń było dokonane prawnie skutecznie". - Jeśli premier zgadza się z niemieckim stanowiskiem, że doszło do jakiegoś zrzeczenia się, to powiem tak: ja się nie zgodzę - stwierdził prezydent.

Podkreślił też, że Polska "od długiego czasu" czeka na adekwatne i godne upamiętnienie ofiar wojny.

Szefowie MSZ rozmawiali o "geście zadośćuczynienia"

W ramach konsultacji minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się z szefową niemieckiej dyplomacji Annaleną Baerbock. Jak przekazało MSZ w mediach społecznościowych, rozmowa dotyczyła między innymi gestu zadośćuczynienia wobec Polski za szkody i straty wywołane niemiecką agresją i okupacją, potrzeby dalszego wspierania Ukrainy oraz szczytu NATO.

W komunikacie resort poinformował, że zdaniem szefa polskiej dyplomacji powrót do regularnych spotkań rządów oraz dodatkowe ustanowienie nowego mechanizmu wspólnych spotkań ministrów spraw zagranicznych i obrony, symbolizują nowe otwarcie w relacjach i intencję szerokiej współpracy Warszawy i Berlina.

Jak przekazało MSZ, wtorkowe spotkanie służyło omówieniu nowych inicjatyw w relacjach polsko-niemieckich i europejskich, a także zaplanowaniu kolejnych spotkań. Delegacje przedyskutowały również nowe propozycje rządu niemieckiego związane ze wspólną historią oraz wyzwania, na które zwraca uwagę polska społeczność w Niemczech.

Podczas rozmów ministrowie poruszyli także tematykę rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie. "Radosław Sikorski i Annalena Baerbock rozmawiali o potrzebie dalszego politycznego i militarnego wsparcia dla Kijowa, a także o powojennej odbudowie tego kraju. Wymienili również opinie o możliwym wsparciu europejskich aspiracji Ukrainy" - napisano.

Wskazano, że rozmówcy zgodzili się, iż ważnym instrumentem nacisku na Rosję są europejskie możliwości rozszerzania reżimów sankcyjnych oraz bardziej skuteczne ich egzekwowanie.

Jak poinformował resort, szefowie dyplomacji Polski i Niemiec omówili również tematy polityki bezpieczeństwa i obrony, w szczególności przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Waszyngtonie. "Ministrowie zgodzili się, że w szeregu kwestii ważnych dla przyszłości UE, a także dla europejskiego bezpieczeństwa, jest przestrzeń do działań w formacie Trójkąta Weimarskiego" - zaznaczono.

Poinformowano, że w ramach konsultacji międzyrządowych odrębne rozmowy przeprowadzili nowo powołany pełnomocnik ministra spraw zagranicznych RP do spraw polsko-niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej profesor Krzysztof Ruchniewicz i jego niemiecki odpowiednik poseł Dietmar Nietan, koordynator do spraw niemiecko-polskiej współpracy międzyspołecznej i przygranicznej.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: