TVN24 | Polska

Działacz KOD pobity w Radomiu. Pięciu mężczyzn związanych z Młodzieżą Wszechpolską winnych. Prawomocny wyrok

TVN24 | Polska

Autor:
akr/adso
Źródło:
PAP
Działacz KOD o poniedziałkowym wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu
Działacz KOD o poniedziałkowym wyroku Sądu Okręgowego w RadomiuTVN24
wideo 2/5
TVN24Działacz KOD o poniedziałkowym wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu

Sąd Okręgowy w Radomiu wydał prawomocny wyrok w sprawie pobicia działacza Komitetu Obrony Demokracji na manifestacji w tym mieście w 2017 roku. Podtrzymał w mocy orzeczenie sądu niżej instancji, który uznał za winnych pobicia pięciu mężczyzn związanych z Młodzieżą Wszechpolską i uniewinnił Andrzeja Majdana. Działaczowi KOD prokuratura zarzucała udział w bójce.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Radomiu utrzymał w mocy wyrok w sprawie pobicia działacza Komitetu Obrony Demokracji Andrzeja Majdana na manifestacji w Radomiu przez mężczyzn związanych z Młodzieżą Wszechpolską. Do zdarzenia doszło w 2017 roku podczas manifestacji zorganizowanej w rocznicę Czerwca '76.

W lutym sąd radomski rejonowy uniewinnił działacza KOD, którego prokuratura oskarżała o udział w bójce, a pozostałym oskarżonym wymierzył kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Sąd Rejonowy wydał wyrok w sprawie pobicia działacza KOD podczas manifestacji w Radomiu. Wideo z 26.02.2021
Sąd Rejonowy wydał wyrok w sprawie pobicia działacza KOD podczas manifestacji w Radomiu. Wideo z 26.02.2021TVN24

Obrońca działacza KOD: Andrzej Majdan będzie domagał się zadośćuczynienia

Po ogłoszeniu wyroku Tomasz Burda, obrońca uniewinnionego działacza KOD, zapowiedział, że to prawdopodobnie nie koniec sprawy manifestacji zorganizowanej przez Komitet w rocznicę Czerwca’76 w Radomiu. - Doszło wówczas do zakłócenia legalnej manifestacji KOD i będziemy prawdopodobnie w tej sprawie składać wniosek do prokuratury – przekazał.

Dodał, że Majdan będzie się też domagał na drodze sądowej zadośćuczynienia od skazanych mężczyzn.

Apelacja od wyroku pierwszej instancji i prawomocna decyzja Sądu Okręgowego w Radomiu

W lutym Sąd Rejonowy w Radomiu, uniewinniając działacza KOD oskarżanego o udział w bójce, stwierdził, że był on ofiarą przestępstwa popełnionego przez pozostałych oskarżonych. Jednocześnie uznał, że związani z Młodzieżą Wszechpolską oskarżeni Patryk P., Karol O., Oskar G., Piotr S. i Piotr D. "dokonali pobicia Andrzeja Majdana, przewracając go na ziemię, zadając mu ciosy nogami, wyprowadzając ciosy rękami, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowanie ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu". Sąd wymierzył im kary ograniczenia wolności od 14 miesięcy do półtora roku w postaci prac społecznych.

Z wyrokiem sądu nie zgodziła się prokuratura, według której sąd pierwszej instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznego przebiegu zdarzenia. To jej zdaniem doprowadziło do uznania za winnych pięciu mężczyzn związanych z Młodzieżą Wszechpolską i uniewinnienia działacza. W apelacji od wyroku prowadząca postępowanie prokurator Justyna Domagała–Szlaga wnioskowała o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji przez sąd okręgowy i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania.

Rozpatrująca apelację sędzia Sądu Okręgowego w Radomiu Anna Szymczak uznała jednak, że nie ma podstaw do uwzględnienia stanowiska prokuratora i utrzymała w mocy rozstrzygnięcie sądu rejonowego. Wyrok, który zapadł w poniedziałek, jest prawomocny.

- Prokurator nie wykazał, aby sąd procedujący w tej sprawie, oceniając i wnioskując na podstawie dowodów, dopuścił się naruszeń, które winny skutkować ingerencją w zaskarżone rozstrzygnięcie – uznała sędzia. Dodała, że nie ma racji prokurator twierdząc, że "ocena dowodów, która została dokonana przez sąd rejonowy w tej sprawie jest niewłaściwa i dotknięta uchybieniem proceduralnym".

Andrzej Majdan: to naprawdę wywiera piętno na człowieku

Andrzej Majdan opuszczał gmach sądu zadowolony. Mówiąc o trwającym ponad dwa lata procesie, ocenił, że to "kawał życia" w oczekiwaniu na formalne uznanie za niewinnego.

- Dość regularnie, sekunda po sekundzie przez ponad dwa lata analizowaliśmy to, co wtedy się stało w Radomiu. To naprawdę wywiera piętno na człowieku - powiedział dziennikarzom działacz KOD.

Działacz KOD o poniedziałkowym wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu
Działacz KOD o poniedziałkowym wyroku Sądu Okręgowego w RadomiuTVN24

Proces w sprawie bójki podczas manifestacji KOD

24 czerwca 2017 r. grupa ubranych w koszulki Młodzieży Wszechpolskiej młodych ludzi przyszła na legalną manifestację KOD zorganizowaną z okazji rocznicy radomskiego Czerwca'76. Zakłócali oni demonstrację i wykrzykiwali hasła takie, jak m.in.: "Śmierć wrogom ojczyny", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!". Działacze i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji próbowali zagłuszyć ich sygnałami z syren, brawami i gwizdami.

Zgromadzenie KOD nie było zabezpieczane przez policję ani straż miejską. Pilnowaniem porządku zajmowały się osoby należące do straży KOD. W pewnym momencie doszło do starcia pomiędzy przedstawicielami obydwu stron. Na udostępnionym na portalach społecznościowych filmie było widać, jak jeden z działaczy KOD jest atakowany przez młodych, ubranych w czarne koszulki mężczyzn. Tłumaczyli oni, że musieli bronić kolegi, zaatakowanego wcześniej przez działaczy KOD.

W lipcu 2018 roku prokuratura oskarżyła o udział w bójce pięciu mężczyzn w wieku 20-30 lat, związanych lub sympatyzujących z Młodzieżą Wszechpolską oraz wówczas 62-letniego działacza KOD. Według śledczych oskarżeni kopali się nawzajem i przewracali na ziemię, narażając innych uczestników zdarzenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowanie ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu. To przestępstwo zagrożone karą do trzech lat więzienia.

Działacz KOD: zarzuty wobec mnie są absurdalne (wideo z 19.07.2018)
Działacz KOD: zarzuty wobec mnie są absurdalne19.07 | Fotograf Komitetu Obrony Demokracji usłyszał zarzut udziału w bójce w czerwcu 2017 roku w Radomiu - zdecydowała Prokuratura Okręgowa. Do tej pory była mowa o pobiciu tego działacza, nastąpiła jednak zmiana kwalifikacji czynu. Również zatrzymanym wcześniej w tej sprawie osobom zmieniono zarzuty z pobicia na udział w bójce.tvn24

Autor:akr/adso

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości