Andrzej Duda zachęcał dzieci do czytania. KOD czekał na niego z konstytucją

Uczestnicy pikiety przynieśli ze sobą także książki do szkolnej biblioteki
Uczestnicy pikiety przynieśli ze sobą także książki do szkolnej biblioteki
Źródło: tvn24

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w czwartek w Lubniu (woj. małopolskie) zachęcali dzieci do czytania. Przed szkołą, gdzie odbyło się spotkanie, na prezydenta czekała grupa przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji.

- Mamy wiele książek w Polsce napisanych przez wspaniałych autorów, powieści i opowiadań, które uczą postaw braterstwa, przyjaźni, miłości ojczyzny, krótko mówiąc patriotyzmu, bohaterstwa i oddania wspólnej sprawie - mówił prezydent do uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 im. Króla Kazimierza Wielkiego w Lubniu podczas spotkania zorganizowanego w ramach akcji "Cała Polska czyta dzieciom".

- Uczą także, że jesteśmy Polakami, nasza ojczyzna ma prawie 1050 lat i że mamy wielką historię - dodał.

Prezydent przeczytał im fragment książki "Przez stulecia", będącej zbiorem 100 opowiadań, baśni i legend z historii Polski, napisanych przez znanych autorów. Wybrany fragment dotyczył Zawiszy Czarnego.

"Panie prezydencie, dajemy radę"

Przed szkołą na prezydenta czekało kilku przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji, którzy czytali fragmenty Konstytucji RP.

- Prezydent czyta dzieciom, ale sam chyba paru lektur nie przeczytał i ma z tym problem. My mu chętnie pomożemy - mówiła jedna z uczestniczek pikiety.

Na transparentach znalazły się hasła "Cała Polska czyta konstytucję prezydentowi" oraz "Panie prezydencie, dajemy radę". Protestujący przynieśli też sobą kilka książek do szkolnej biblioteki, w tym egzemplarze konstytucji.

- Żeby dzieci mogły jak najwcześniej wchodzić na drogę edukacji obywatelskiej, bo tego u nas trochę brakuje - tłumaczyła inna z uczestniczek.

Autor: ts//plw / Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: