>>>W TVN24 TRWA WYDANIE SPECJALNE
Spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim w czwartkowe południe zakończyło się fiaskiem. Politycy nie doszli do porozumienia w sprawie mijającego o północy ultimatum o zakazie stowarzyszeń.
Przed godziną 18 rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że Kaczyński podpisał oświadczenie o przynależności do PiS. "Jak każdy członek @pisorgpl dobrze życzący Polsce" - podkreślił na X Bochenek. To w tym dokumencie parlamentarzyści i europosłowie muszą potwierdzić, że zaprzestaną działalności w stowarzyszeniach.
Rzecznik PiS o spotkaniu Morawiecki-Kaczyński
Bochenek odniósł się także do spotkania prezesa partii z Morawieckim przy Nowogrodzkiej. Jak podkreślił, Kaczyński "złożył szereg kompromisowych propozycji", w tym "nie likwidacji, a zamrożenia stowarzyszenia 'Rozwój Plus' do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem".
"Ta propozycja również nie uzyskała akceptacji" - dodał.
Zdaniem Bochenka rozmowy "nie doprowadziły do pozytywnego finału" także z uwagi na to, że Morawiecki "nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii".
"Prezes PiS podpisał przygotowane przez siebie oświadczenie o pozostaniu we własnej partii. Co za dowód lojalności" - napisał na X minister energii Miłosz Motyka (PSL).