Poszedł na grzyby, szukał go policyjny śmigłowiec

 
Zaginiony grzybiarz sam przyszedł do policjantów, widząc w ciemnościach migające światła radiowozu
Źródło zdj. gł.: tvnwarszawa
Kilkunastu policjantów, przewodnik z psem i wreszcie śmigłowiec z kamerą termowizyją - kilka godzin trwała akcja poszukiwania grzybiarza. Mężczyzna zaginął w czwartek.

Źródło: tvnwarszawa.pl

Czytaj także: