Abramsy, Leopardy i Borsuki na Wisłostradzie

Próba generalna przed defiladą
Próba Wojska Polskiego na Wisłostradzie przed defiladą
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Piotr Nowak/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sprawdzali ustawienie, przemarsz i przejazd kolumn przed swoim wielkim świętem. Żołnierze Wojska Polskiego w niedzielny poranek przemierzyli Wisłostradę podczas próby generalnej. - 15 sierpnia 10 tysięcy żołnierzy będzie demonstrować transformację sił zbrojnych. Główne uroczystości odbędą się w Warszawie, ale w wielu miastach będzie można zobaczyć żołnierzy - powiedział szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.

Wisłostrada w Warszawie była w sobotę i w niedzielę miejscem próby generalnej przed wielką defiladą z okazji Święta Wojska Polskiego.

"Żołnierze zgrupowania lądowego sprawdzają ustawienie, przemarsz i przejazd kolumn przed najważniejszym sprawdzianem - defiladą 15 sierpnia. K2, Abramsy, Leopardy, Borsuki, Rosomaki, Kraby, Raki i kolejne systemy uzbrojenia przemierzają dziś ulice stolicy" - czytamy w poście Wojska Polskiego z soboty.

Wcześniej, mieszkańcy i turyści mogli w sobotnie południe podziwiać nadlatujące z północy wzdłuż Wisły samoloty F-16 stanowiące trzon polskiego lotnictwa bojowego, a także nowy nabytek polskich Sił Powietrznych, czyli samoloty F-35, z których pierwsze dotarły do Polski w maju. W pokazie uczestniczyły również m.in. śmigłowce Black Hawk, AW149 i Ah-64 Apache. Przelot samolotów nad Warszawą był dopiero początkiem weekendowych przygotowań do defilady.

Próba generalna

W nocy z soboty na niedzielę na zamkniętej dla ruchu Wisłostradzie odbyły się próby jednostek lądowych. Od godziny 23 warszawskimi ulicami przejechał sprzęt bojowy, a o godz. 3 nad ranem rozpoczęły się przemarsze pododdziałów pieszych. Kulminacją tych ćwiczeń była niedzielna próba generalna całej defilady, zaplanowana na godzinę 6 rano. W związku z nocnymi manewrami kierowcy w stolicy musieli liczyć się z utrudnieniami i zmianami organizacji ruchu.

Za tydzień Warszawiacy spotkają żołnierzy na Wisłostradzie podczas wielkiej defilady.

"15 sierpnia 10 tysięcy żołnierzy będzie demonstrować transformację sił zbrojnych"

Armia jest przygotowana do defilady, która odbędzie się 15 sierpnia - zapewnił szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła w niedzielę podczas próby generalnej. Ma to być największy pokaz z okazji święta Wojska Polskiego, m.in. z udziałem myśliwców F-35 w polskich barwach.

- Próbę generalną kończymy z satysfakcją. Wszystko poszło zgodnie z planami. Jesteśmy przygotowani do defilady - powiedział gen. Kukuła podczas konferencji po próbie.

Szef sztabu generalnego podkreślił, że żołnierze dedykują defiladę "wszystkim Polakom, którzy płacą podatki i składają się na wyposażenie", które wojsko może wykorzystywać.

- 15 sierpnia 10 tysięcy żołnierzy będzie demonstrować transformację sił zbrojnych. Główne uroczystości odbędą się w Warszawie, ale w wielu miastach będzie można zobaczyć żołnierzy. Będzie to dobra okazja, żeby podziękować za ich służbę, ale też zobaczyć, jak wydatkowane są środki finansowe na modernizację sił zbrojnych - zaznaczył.

Dodał, że podczas pokazu będzie można zobaczyć m.in. myśliwce F-35 w polskich barwach czy zestawy przeciwlotnicze Pilica.

Gen. Kukuła zwrócił uwagę, że 15 sierpnia będzie dla polskich żołnierzy normalnym dniem służby. - Trwa operacja Wschodnia Zorza (obrony polskiej przestrzeni powietrznej - red.), a także operacja Bezpieczne Podlasie (wsparcie Straży Granicznej w ochronie wschodniej granicy - red.). Wojsko Polskie spędzi ten dzień normalnie na służbie dbając o bezpieczeństwo Polski i jej obywateli - powiedział szef sztabu generalnego.

Obecny na konferencji wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda ocenił, że będzie to największa defilada z okazji święta Wojska Polskiego, po raz pierwszy podczas obchodów, przed trybuną honorową zostaną wręczone nominacje generalskie i admiralskie.

- To uroczystość ważna nie tylko dla nowo mianowanych żołnierzy i ich rodzin, ale dla całej polskiej armii - zaznaczył wiceszef MON.

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP
Czytaj także: