Adam Pieczyński, który współtworzył TVN24 jako szef programowy, przyznał, że bardzo późno zorientował się, że stacja ma szansę "zażreć". - Długi czas byłem przekonany, że to będzie bardzo trudne zadanie - mówił Pieczyński. Dopiero zamach 11 września 2001 roku na World Trade Center sprawił, że uznał, iż wysiłek włożony w stworzenie stacji da efekt. - To były bardzo trudne początki. Była nowatorska technologia i całkowicie nowy sposób organizacji pracy dziennikarzy - opowiedział. W dobie internetu, zdaniem Pieczyńskiego, "technika przekazywania informacji jest nieistotna", ponieważ TVN24 to "platforma informacyjna", która dystrybuuje informacje przez antenę telewizyjną i w sieci. - TVN24 ma coś, co jest bezcenne w tej rzeczywistości. Ma brand. Ludzie wiedzą, że istnieje takie źródło informacji i chcą z niego korzystać - wyjaśnił Pieczyński.