Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński zapowiedzieli w środę "polski SAFE zero procent", który ma być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Prezydent zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia wyśle do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza zaproszenie na spotkanie.
Tę propozycję komentował w Sejmie Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty: zdarzył się cud
- Tak naprawdę, zdarzył się cud - powiedział marszałek Sejmu. - Narodowy Bank Polski przez ostatnie cztery lata wykazywał straty, łączna strata ponad 80 miliardów złotych. I nagle okazało się, że Narodowy Bank Polski jest w stanie wygenerować 200 miliardów złotych - mówił.
- Prawdę powiedziawszy, nikogo nie interesuje, czy to pójdzie z rezerw, czy z obligacji, czy ze sprzedaży złota - powiedział.
- Mam taką propozycję. 200 miliardów, które wygeneruje Narodowy Bank Polski, przeznaczmy na nasze bezpieczeństwo rozumiane trochę inaczej, na ochronę zdrowia - powiedział marszałek Sejmu.
Zdaniem Czarzastego "zdrowie jest takim samym elementem bezpieczeństwa jak zakup uzbrojenia". - Bezpieczeństwo to również jest infrastruktura, bezpieczeństwo to jest przede wszystkim służba zdrowia - mówił.
- Kawa nie wyklucza herbaty. 200 miliardów w budżecie na uzbrojenie, 180 miliardów z SAFE na uzbrojenie i 200 miliardów na służbę zdrowia - proponował marszałek Sejmu.
- Dziękuję, że pan (prezes NBP Adam Glapiński - red.) przyznał, że Narodowy Bank Polski może wygenerować 200 miliardów złotych. Rozumiem, że jest pan mądrym człowiekiem. Nie spowoduje to inflacji, nie spowoduje to zadłużenia - wymieniał Czarzasty. - Bo to nie jest tak, panie prezesie, że 200 miliardów wygenerował pan ze względu na prezydenta Nawrockiego. W to nie wierzę. Jest pan niezależnym urzędnikiem państwowym - ironizował, zwracając się do Glapińskiego.
Na czym polega propozycja Nawrockiego - SAFE zero procent
Prezydent w środę na konferencji prasowej przekazał, że tematem jego spotkania z prezesem NBP Adamem Glapińskim było znalezienie "alternatywy" dla unijnego programu SAFE. - Po tygodniach spotkań ekspertów w Kancelarii Prezydenta, ale także po działaniach prezesa Narodowego Banku Polskiego, pana prezesa Adama Glapińskiego (...) dyskutowaliśmy o polskim SAFE zero procent - relacjonował.
Nawrocki był pytany, czy wydatki w ramach proponowanej przez niego alternatywy, czyli SAFE zero procent, będą pokrywać się z planami zakupu uzbrojenia przewidzianymi dla programu SAFE i czy większość środków z tego programu byłaby wydawana w Polsce. - O takich szczegółach nie rozmawialiśmy. Natomiast powinny być te środki finansowe - i z całą pewnością będą wydane - na to, co najbardziej potrzebne jest polskiej armii, bez pewnych więzów, które są wokół europejskiego programu SAFE - odpowiedział prezydent.
Zapewnił też, że taki program daje "głęboko dalszą elastyczność potencjalnym inwestycjom", umożliwia nam elastyczne reagowanie na zapotrzebowanie polskich sił zbrojnych i będzie kompatybilny z ostatnią dekadą zakupów, nie nosząc przy tym obciążeń finansowych dotyczących warunkowości czy obciążeń politycznych.
Autorka/Autor: Kuba Koprzywa /tok
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24