Źródło: TVN24
- Zaczęło się palić z tej strony, gdzie była słoma. Nie mam wątpliwości, że ktoś świadomie to podpalił - mówi jedna z mieszkanek Krzeszowa, która z domu swojego okna widziała pożar.
Podobnego zdania jest lokalna Ochotnicza Straż Pożarna. - Mieliśmy w okresie świątecznym już jeden pożar, który wyglądał na ewidentne podpalenie. Tu, według wstępnych oględzin, sytuacja wygląda tak samo. Inną próbę podpalenia, na początku grudnia, udało nam się stłumić w zarodku - mówi Tadeusz Zioła z oddziałów krzeszowskiej OSP.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24