Pitera przekonując, że singiel nie powinien być prezydentem, odniosła się do wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego. Były minister spraw zagranicznych wskazał, że prezes PiS nie ma rodziny i jest jedynie "hodowcą zwierząt futerkowych".
- Jeżeli Polska miałaby spaść do rangi zainteresowania, jakim obdarzana jest Ruanda w świecie, to byłby najlepszy argument za wybraniem człowieka, który ma doświadczenie w hodowli zwierząt futerkowych. Natomiast nie ma doświadczenia bycia ojcem czegokolwiek i czyimkolwiek, tylko - jak twierdzi Lech Wałęsa - autorem zawodowej dekonstrukcji - mówił Bartoszewski w niedzielę podczas prezentacji komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego,
"Ja się przyjaźnię nawet z ludźmi samotnymi"
- Sądzę, że w każdym kraju obywatele powiedzą, że wolą, żeby prezydentem był człowiek, który wie, jak wygląda normalne, codzienne życie - wyznała. - Nie ukrywam, że wolałabym, żeby prezydentem był człowiek, który myśli o innych ludziach, o ich rodzinach, o ich pracy, a nie o czystej polityce - tłumaczyła.
Argumentowała, że "w rodzinie też ma samotnych ludzi, ale oni nie startują na prezydenta". - Powiem pani więcej, oni wolą mieć również prezydenta, który wie, jak żyją ludzie. - To nie jest to, że ja kogokolwiek dyskryminuję. Ja się przyjaźnię nawet z ludźmi samotnymi - tłumaczyła.
Nie wierzy w przemianę Kaczyńskiego...
Odnosząc się do ewentualnej przemiany prezesa PiS mówiła, że dla niej, nad tym wszystkim, unosi się duch Gombrowicza istotę czego uchwycił Janusz Palikot, który też przeszedł metamorfozę. - Mówił sporo i ostro, raptem nie mówi nic. Polityk jest człowiekiem, który się dużo komunikuje, a nie zamyka w sobie. Jeżeli ta zmiana ma polegać na tym, że się wycofuje z życia publicznego, to trzeba zmienić pracę - mówiła o J. Kaczyńskim, dodając, że w jego przemianę uwierzy dopiero, gdy powie, że "to, co zrobił pan Pospieszalski jest nadużyciem, bo rani jego uczucia".
Ani Palikota
Minister nie wierzy jednak też w przemianę Janusza Palikota. - W jedno wierzę - że już nie będzie używał tak ostrych słów, porównań, jakich używał do tej pory - powiedziała, zaznaczając przy tym, że poseł PO "nie zmienił swoich poglądów na świat".
Źródło: TVN24, PAP