Oni też jedzą jabłka "na złość Putinowi"

Twitter, ShutterstockDo akcji dołączyli m.in. Bartłomiej Sienkiewicz i Janusz Palikot

W odpowiedzi na rosyjskie embargo na polskie owoce i warzywa internauci masowo zabrali się za jedzenie jabłek "na złość Putinowi". Do akcji #JedzJabłka dołączają też politycy - na Twitterze pojawiły się zdjęcia zajadających te owoce szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza i Janusza Palikota.

Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformowała, że od 1 sierpnia wprowadzone zostanie "czasowe ograniczenie wwozu do Rosji z Polski" owoców i warzyw, w tym świeżych jabłek.

Oficjalnym powodem ma być "systematyczne naruszanie przez stronę polską międzynarodowych i rosyjskich wymogów fitosanitarnych przy dostawach polskiej produkcji roślinnej do Rosji". Minister rolnictwa Marek Sawicki ocenił w czwartek, że polscy producenci warzyw i owoców są pierwszymi ofiarami unijnych sankcji wobec Rosji.

W odpowiedzi na rosyjskie embargo dziennikarze "Pulsu Biznesu" rozpoczęli akcję, w której zachęcają internautów do jedzenia polskich jabłek oraz picia cydru "na złość Putinowi". Na odzew nie trzeba było długo czekać - Twitter został zalany zdjęciami zajadających jabłka internautów.

Do akcji dołączają polscy politycy, np. szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz:

A także szef Twojego Ruchu, Janusz Palikot:

Polaków wspierają Ukraińcy z ambasady w Warszawie:

[object Object]
"Jabłka wolności" na razie nie dla AmerykanówMSZ
wideo 2/14

Autor: kg\mtom / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Twitter, Shutterstock

Pozostałe wiadomości