Niesiołowski: Nie powiem, kto jest jak Breżniew

Niesiołowski: "Nie powiem kto" jak Breżniew
Niesiołowski: "Nie powiem kto" jak Breżniew
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Do konfliktu ZSRR z Czechosłowacją w '68 roku porównał Stefan Niesiołowski konflikt pomiędzy PiS-em a "ziobrystami". Według niego Ziobro, jest Alexandrem Dubczekiem, ówczesnym I sekretarzem KC KPCz. Kto jest Leonidem Breżniewem? – Już nie chcę mówić, żeby nikogo nie dotknąć - powiedział w "Rozmowie Rymanowskiego". Natomiast Arkadiusz Mularczyk, który był drugim gościem programu, apelował do władz PiS-u, "by się opamiętały".

Komentując rozłam polskiej prawicy Niesiołowski sięgnął po porównanie historyczne - do "praskiej wiosny". Konkretnie do spotkania w Czernej nad Cisą, niedaleko ówczesnej granicy Czechosłowacji z ZSRR, w której pod koniec lipca spotkała się czechosłowacka delegacja m.in. z Dubczekiem, prezydentem i premierem kraju, z delegacją ze Związku Radzieckiego z Breżniewem na czele. Były to rozmowy ostatniej szansy obozu socjalistycznego zaniepokojonego demokratycznymi reformami wprowadzonymi przez Dubczeka.

Przyniosły one wprawdzie odprężenie, ale na krótko - skończyło się ono w nocy z 20 na 21 sierpnia 1968, gdy żołnierze Układu Warszawskiego wkroczyli do Czechosłowacji.

- Mi to przypomina rozmowy w Czernej – powiedział Niesiołowski o wyrzuceniu "ziobrystów" z PiS-u. - Już nie chcę mówić, kto jest Breżniewem, żeby nikogo nie dotknąć, ale na pewno Ziobro jest Dubczekiem.

Niech się opamiętają

Mularczyk, który wcześniej komentował sytuację, apelował do władz PiS-u, by się "opamiętały". - Apel pana Błaszczaka jest nie w tą stronę. Niech apeluje do władz PiS-u, o mądre decyzje, o jedność, o solidarność, a nie dzielenie polskiej prawicy - mówił.

Szef klubu "Solidarna Polska" zaprzeczał też, żeby mówił w poniedziałek, po usunięciu członków jego klubu z PiS-u, o założeniu nowej partii. Jak podkreślał, powiedział, że się wspólnie zastanowią nad tym, ci się stało, skonsultują z wyborcami i sympatykami i poczekają do piątku (wtedy upływa termin ultimatum postawionego przez PiS na powrót do partii).

W poniedziałek wyrzucenie z partii członków Solidarnej Polski komentował słowami: - W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak budowa nowoczesnej formacji centro-prawicowej.

Nowy w Solidarnej Polsce?

We wtorek wieczorem Polskie Radio poinformowało, że do Klubu Solidarna Polska wstąpił 17 poseł - wybrany z list PiS-u w okręgu bydgoskim Bartosz Kownacki.

Mularczyk nie zdecydował się potwierdzić tej informacji. - Bartosz Kownacki ogłosi tę decyzję, nie chcę jej przyspieszać - powiedział w "Rozmowie Rymanowskiego".

Źródło: TVN24, Polskie Radio

Czytaj także: