-Najważniejszą rzeczą jest to, by umieć wysłuchać człowieka - opowiadają negocjatorzy. -Staramy się wytłumaczyć potencjalnemu samobójcy, że swoją śmiercią skrzywdzi nie tylko samego siebie - dodają.
Jak się okazuje negocjowanie własnych warunków zatrudnienia idzie im gorzej niż rozmowa z samobójcami. Większość z negocjatorów w Polsce pełni kilka funkcji naraz - są dochodzeniowcami, sztabowcami, a kiedy trzeba zamieniają się w psychologów.
Źródło: tvn24