Sztuczna wydma została usypana pod koniec października ubiegłego roku na plaży Riazor w Corunie w północno-zachodniej Hiszpanii. W poniedziałek służby rozpoczęły pracę nad jej usunięciem przed sezonem wakacyjnym. Proces ten, jak wyjaśniły lokalne media, ma potrwać co najmniej dwa tygodnie. Do usunięcia konstrukcji ochronnej o długości 360 metrów zostaną wykorzystane dwa buldożery i koparka, która będzie musiała przerzucić tysiące metrów sześciennych piasku.
"Oprócz usunięcia wydmy, konieczne jest rozkopanie i oczyszczenie natrysków i brodzików na wszystkich plażach miejskich oraz sprawdzenie ich funkcjonalności, zainstalowanie stanowisk ratowników i punktu edukacji ekologicznej oraz wykonanie innych prac, aby wszyscy mogli korzystać z plaż od 15 czerwca" - poinformował radny ds. środowiska Yoya Neira.
Usypywana jest od połowy lat 90. XX wieku
Jak piszą lokalne media, sztuczna wydma ma chronić promenadę przed falami sztormowymi w sezonie zimowym. Pod koniec stycznia przeprowadzono jej rekonstrukcję po burzach Joseph i Ingrid. Żywioły te uderzyły w hiszpańskie wybrzeże z porywami wiatru przekraczającymi 100 kilometrów na godzinę i falami o wysokości powyżej dziewięciu metrów.
Wydma jest nieodłącznym elementem zimowego krajobrazu Coruny od 1995. Pojawiła się po tym, jak sztormy spowodowały znaczne zniszczenia promenady. Od tego czasu usypywana jest każdej zimy jako naturalna bariera przed silnymi falami na tym odsłoniętym wybrzeżu.
Źródło: La Voz de Galicia, ENEX
Źródło zdjęcia głównego: ENEX