"Mleczna droga" Hindusa

Przemierzył setki kilometrów w przyczepie pełnej... mleka w proszku. Pierwszy jęk zmęczenia wydał z siebie dopiero w Polsce i od razu wpadł. Hindusa, który w nietypowy sposób próbował dostać się do Anglii zatrzymała lubuska policja.
Mleczna droga Hindusa
Źródło: TVN24
Chciał jechać do Anglii, trafił do nas. Przemierzył setki kilometrów w przyczepie jadącego z Francji tira wiozącego mleko w proszku. Pierwszy jęk zmęczenia wydał z siebie dopiero w Polsce i od razu wpadł. Zatrzymała go lubuska policja.

O tym, że oprócz mleka ma na naczepie niechcianego gościa, kierowca tira domyślił się na parkingu w okolicach Sulęcina. Z przyczepy dochodziły niepokojące dźwięki, więc mężczyzna zdecydował wezwać na pomoc policję. Kiedy funkcjonariusze otworzyli przyczepę zobaczyli, że wśród pudełek z mlekiem siedzi ciemnoskóry mężczyzna. Nie miał ze sobą żadnych dokumentów, nie mówił po polsku i nie był w stanie wytłumaczyć, skąd przyjechał. Bardzo zdziwił się jednak, kiedy zrozumiał, że zamiast do Anglii dotarł do Polski.Hindusem zajmie się teraz straż graniczna. Ma zostać przekazany niemieckiej policji, bo najprawdopodobniej właśnie w Niemczech dostał się na przyczepę tira.

Źródło: TVN24, Fakty TVN

Czytaj także: