Minister Nowak "nie chciał mieć zdjęć w sklepie". W sądzie o tym, jak kupowano sławny zegarek

Aktualizacja:
Proces ws. Sławomira Nowaka. W sądzie o tym, dlaczego "nie chciał mieć zdjęć w sklepie"
Proces ws. Sławomira Nowaka. W sądzie o tym, dlaczego "nie chciał mieć zdjęć w sklepie"
tvn24
Zegarek odebrał ze sklepu przyjaciel Sławomira Nowaka tvn24

Piotr W., przyjaciel Sławomira Nowaka, który miał mu kupić zegarek, zeznał w sądzie, że nie pytał ówczesnego ministra transportu, czemu sam nie chce iść do sklepu. Sławomir Nowak jest oskarżony o złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych. Wypełniająca te oświadczenia współpracownica b. ministra twierdzi, że nie wpisałaby zegarka wartego nawet 50 tys. zł, bo zegarek "to coś osobistego".

W środę Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście kontynuował proces byłego ministra transportu, który złożył dymisję w związku z zarzutami prokuratury. Przesłuchano troje świadków - Piotra W., byłego rzecznika resortu Mikołaja Karpińskiego i byłą szefową gabinetu politycznego Nowaka, która przez kilka lat wypełniała jego oświadczenia majątkowe.

Warszawska prokuratura okręgowa oskarżyła Nowaka o to, że podał nieprawdę w pięciu oświadczeniach majątkowych składanych przez niego jako poseł i minister w okresie od listopada 2011 r. do marca 2013 r. Nowak nie wykazał w nich - a według prokuratury miał obowiązek - zegarka renomowanej firmy, wartego, jak wynika z dwóch opinii biegłego, minimum 17 tys. zł. Przepisy nakazują wpisywać do oświadczenia przedmioty warte co najmniej 10 tys. zł. Za tak opisane przestępstwo grozi do 5 lat więzienia. Nowak nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że pokazywał się z tym zegarkiem publicznie, więc nigdy nie chciał go ukrywać. Mówił przed sądem, że nie wiedział, iż musi wpisywać do oświadczenia przedmioty osobiste takie jak zegarek, ten zaś był zaległym prezentem od rodziców i żony na 35. urodziny. Po zegarek miał pójść do sklepu wieloletni przyjaciel Nowaka, biznesmen Piotr W., którego ten uważał za znawcę zegarków, i który miał rabat w sklepie, bo dokonywał w nim wcześniej zakupów. Nowak i Piotr W. znają się kilkanaście lat, od czasów wspólnej działalności w młodzieżówce partyjnej.

Minister miał mu dać zebraną przez rodzinę gotówkę i poprosić, by kupił dla niego zegarek. Jak twierdził Nowak, zrobił tak, bo nie chciał być widziany przez fotoreporterów, gdy dokonuje takiego zakupu.

"Nie chciał mieć zdjęć w sklepie"

Przesłuchany w środę przez Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście Piotr W. potwierdził tę wersję. Nie pamiętał wielu szczegółów, bo - jak mówił - było to kilka lat temu i nie stanowiło "istotnego wydarzenia" w jego życiu. Przyznał, że nikt inny go nigdy nie prosił o coś podobnego. Potwierdził też, że w przeszłości na pewien czas "dla zabawy" zamienił się z Nowakiem na zegarki.

- Wydaje mi się, że Sławek Nowak poprosił mnie, abym to ja odebrał ten zegarek ze sklepu, gdyż on jako osoba publiczna nie chciał mieć zdjęć w tym sklepie, jak dokonuje tego zakupu. Tak to sobie przypominam, ale on mi tak nie powiedział, że nie chce mieć zdjęć - twierdził Piotr W.

- To dlaczego pan właśnie tak sobie pomyślał? - pytała sędzia Dorota Radlińska. - Taka jest moja koncepcja, to ja tak oceniłem. On jest moim przyjacielem, poprosił mnie, więc ja to zrobiłem - odpowiedział świadek. Indagowany, czy nie pytał, czemu Nowak nie chce sam pójść po ten zegarek, odparł, że do dziś nie zapytał o to swego przyjaciela. - Pieniądze na odbiór zegarka miałem od Sławka Nowaka w gotówce. Dostałem taką kwotę, jaka była cena tego zegarka. Idąc go odebrać, wiedziałem ile będzie kosztował, bo wcześniej byłem w tym sklepie razem z Nowakiem i on oglądał tam różne zegarki, wybrał model dla siebie, a ja - jako wcześniejszy klient tego sklepu, a kupiłem tam już sześć czy siedem zegarków - wiedziałem, ile to będzie kosztować - zapewnił Piotr W. Oskarżający w procesie prokurator Przemysław Nowak pytał świadka, jak i kiedy oskarżony przekazał mu pieniądze na zegarek i kiedy odebrał zakup. - Jeśli pamięć mnie nie myli, to spotkałem się ze Sławkiem gdzieś w okolicy Wiejskiej i tam on przekazał mi pieniądze, w moim samochodzie. Chyba jeszcze tego samego dnia przekazałem mu zakupiony zegarek - gdzieś w restauracji albo też w moim samochodzie - odpowiedział. Pytany, czy w sklepie dostał paragon potwierdzający zakup, Piotr W. odparł, że nie zwrócił na to uwagi. - Prawie nigdy nie zabieram paragonów. Z zegarkiem dostaje się certyfikat autentyczności i kartę gwarancyjną, więc w razie potrzeby to są wystarczające dokumenty. Nie przypominam sobie, abym wracał do tego sklepu po odbiór jakiegoś dokumentu - zeznał. Nie pamiętał, czy kiedykolwiek rozmawiał z Nowakiem na temat wpisania daty do karty gwarancyjnej zegarka.

"Wyleczyłem się z zegarków"

Ten temat wypłynął na poprzedniej rozprawie, gdy Nowak oświadczył, że na posiadanym przez niego paragonie widnieje data dzienna z lutego 2011 r., zaś - według prokuratora - istnieją zdjęcia z wcześniejszego okresu, na których przedmiotowy zegarek widnieje na nadgarstku polityka. Oskarżony nie potrafił tego wyjaśnić, nie kwestionował datowania tych zdjęć.

- Wyleczyłem się z zegarków. Nie byłem w tym sklepie od roku i po tych wszystkich zdarzeniach nie mam już ochoty kupować sobie nowych zegarków. Przez to wszystko ciągle mnie pytają, która godzina. Gdy się spóźnię, to robi mi się różne uwagi - zeznał na koniec Piotr W.

"Gdybym miała taki zegarek, to bym go nie wpisała"

Szefowa gabinetu politycznego ministra Nowaka Karolina K. (dziś szefowa marketingu w jednej ze spółek kolejowych), potwierdziła, że to ona przygotowywała oświadczenia majątkowe szefa - jak mówił sam Nowak. Dodała, że miała do dyspozycji kopie jego PIT-ów i pytała go jeszcze co roku o poziom jego oszczędności, co w zasadzie mogło być jedyną zmienną w corocznych oświadczeniach majątkowych. Zapewniła, że nigdy w rozmowach z Nowakiem związanych z jego oświadczeniem nie pojawił się temat wpisania tam - bądź niewpisania - zegarka.

Jak twierdziła, zarówno wtedy jak i teraz ma wątpliwość, czy przedmiot osobisty taki jak zegarek, należy tam wpisywać. - Nie mam takiego zegarka wartego powyżej 10 tys. zł, ale gdybym nawet go miała, to bym nie wpisała. Nie chodzi o wartość takiego przedmiotu, tylko o to, że jest to coś osobistego. Nie wpisałabym go nawet gdyby kosztował 20 albo 50 tysięcy – powiedziała, dodając, że to samo tyczy się biżuterii, pamiątek o sentymentalnej wartości, czy drogich elementów garderoby. Jak zeznawała, nie zna wprawdzie definicji "elementów mienia ruchomego" - jak stanowi odpowiednia rubryka w oświadczeniu majątkowym - ale uznała, że skoro w tej rubryce jest wskazanie, że gdy chodzi o pojazdy mechaniczne, to trzeba podać jaki to model pojazdu i rocznik, to jest dla niej jasne, że chodzi właśnie o te sprzęty. - Czy książka, telewizor, krzesło, to jest mienie ruchome? - pytał sąd. - Nie wiem - odpowiedziała Karolina K. Sąd będzie ją jeszcze przesłuchiwał. Sąd nie zgodził się na wniosek prokuratora i obrony, by odstąpić od wzywania na rozprawę pracowników sklepu z zegarkami oraz biegłych, którzy ocenili wartość zegarka Nowaka na powyżej 10 tys. zł. Prok. Przemysław Nowak mówił, że wnosił o to wcześniej, bo b. minister w śledztwie nie składał na ten temat wyjaśnień; w sądzie jednak nie zaprzeczył, że zegarek jest wart powyżej 10 tys. zł. Oddalając ten wniosek sędzia Radlińska uznała, że przesłuchanie świadków i biegłych jest tym ważniejsze, że oskarżony Nowak złożył już wyjaśnienia - i teraz przez pryzmat zeznań i ekspertyz - będzie można je lepiej zweryfikować.

Autor: kg//rzw/zp / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Uruchomiliśmy na prośbę Iranu satelity, by wspomóc ten kraj w poszukiwaniu śmigłowca z prezydentem, ale Teheran wycofał prośbę, zanim zrobiono jakiekolwiek zdjęcia satelitarne - poinformowała Komisja Europejska. Również USA zostały poproszone o pomoc, ale nie udzielono jej "głównie ze względów logistycznych".

Copernicus ruszył na pomoc, ale "Iran anulował wniosek", nim cokolwiek zrobiono

Copernicus ruszył na pomoc, ale "Iran anulował wniosek", nim cokolwiek zrobiono

Źródło:
TVN24

Na budowie 18-kondygnacyjnego hotelu na Pradze Południe doszło do wypadku. Poszkodowani zostali dwaj pracownicy, którzy spadli o pięć pięter. Obaj odnieśli poważne obrażenia.

Wypadek na budowie hotelu. Pracownicy spadli z wysokości kilku pięter

Wypadek na budowie hotelu. Pracownicy spadli z wysokości kilku pięter

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rada Badań i Studiów nad Szariatem w zachodniej Libii wydała fatwę nakazującą walkę z siłami rosyjskimi, w szczególności z najemnikami z Korpusu Afrykańskiego, następcy Grupy Wagnera. "Zbrojna obecność Rosji na libijskiej ziemi stanowi okupację i inwazję agresywnego niewiernego państwa" - brzmi jej treść.

Libijscy duchowni wydali fatwę nakazującą walkę z najemnikami rosyjskimi

Libijscy duchowni wydali fatwę nakazującą walkę z najemnikami rosyjskimi

Źródło:
PAP

Wypadek dwóch autobusów i samochodu ciężarowego na S3 między węzłami Gryfino i Klucz. Ciężarówka wjechała tam w stojące autobusy, wpadła do rowu i zapaliła się. Kierowca spłonął. Kierowcy autobusów są poważnie ranni. Jeden z nich został zabrany śmigłowcem do szpitala.

Ciężarówka wjechała w dwa autobusy. Kierowca spłonął

Ciężarówka wjechała w dwa autobusy. Kierowca spłonął

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Wielkopolscy strażacy interweniowali prawie 200 razy w związku z poniedziałkowymi burzami. Większość wyjazdów dotyczyła usuwania skutków nawałnicy w Gnieźnie. Na ulicach od intensywnego gradobicia zrobiło się biało, a wiele z nich zostało zalanych. Jedna osoba została poszkodowana. We wtorek gwałtowne burze z ulewami mają występować we wschodniej Polsce, IMGW wydał ostrzeżenia.

"Godzinę trwała ta nawałnica. Deszcz zaczął padać, a później grad. Wszystko razem"

"Godzinę trwała ta nawałnica. Deszcz zaczął padać, a później grad. Wszystko razem"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Wnuczka Elvisa Presleya składa pozew o wstrzymanie sprzedaży historycznego domu piosenkarza w Memphis - Graceland - podał portal stacji CNN. Wyjaśnił, że wnuczka "Króla" zarzuca oszustwo i jej zdaniem rzekoma firma stojąca za sprzedażą nie istnieje i nie ma praw do nieruchomości.

Wnuczka Elvisa walczy o słynną posiadłość Graceland i zarzuca oszustwo

Wnuczka Elvisa walczy o słynną posiadłość Graceland i zarzuca oszustwo

Źródło:
CNN

Zachodnia pomoc napływa na Ukrainę zbyt wolno - ocenił Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla agencji Reutera. Prezydent Ukrainy stwierdził, że sojusznicy mogą pomóc bardziej bezpośrednio, na przykład sami strącając rosyjskie rakiety nad ukraińską przestrzenią powietrzną.

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Źródło:
PAP

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych trwającej od początku maja ogromnej powodzi w stanie Rio Grande do Sul na południu Brazylii. Zginęło prawie 160 osób, niemal 90 osób jest poszukiwanych - podały władze. Utrzymujące się opady i wysoka woda doprowadziły do pojawienia się drapieżnych zwierząt na zalanych ulicach miast tego regionu.

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Władze szwajcarskiego Lauterbrunnen chcą wprowadzić opłatę dla osób, które odwiedzają tę malowniczą miejscowość. Media zwracają jednak uwagę na trudności związane z wprowadzeniem tak - jak piszą - "drastycznych środków".

"Drastyczne środki" w wiosce, by zmniejszyć liczbę turystów

"Drastyczne środki" w wiosce, by zmniejszyć liczbę turystów

Źródło:
swissinfo.ch, tvn24.pl

- Rzeczą najważniejszą jest pełne odzyskanie kontroli nad tym, co się dzieje na terytorium państwa polskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" premier Donald Tusk, pytany o informacje na temat sabotaży i prowokacji na terenie Polski. Poinformował, że mamy "aresztowanych dziewięciu podejrzanych z postawionymi zarzutami, którzy zaangażowali się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce". W kontekście badania rosyjskich wpływów wymienił nazwisko byłego szefa MON. - Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza - powiedział.  

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Źródło:
TVN24

Antoni Macierewicz, odnosząc się do zarzutów premiera Donalda Tuska dotyczących rosyjskich wpływów w PiS, powiedział, że to obecny szef rządu zaangażował ludzi ze służb specjalnych do współpracy ze służbami rosyjskimi. Tusk mówił w "Faktach po Faktach", że "pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza".

Macierewicz odpowiada na słowa Tuska

Macierewicz odpowiada na słowa Tuska

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami. We wtorek największe ryzyko wystąpienia gwałtownych zjawisk jest we wschodniej i północno-wschodniej części kraju. Możliwe są bardzo silne opady deszczu i grad - zapowiada IMGW. W dwóch województwach ogłoszono ostrzeżenia drugiego stopnia.

Tu dziś będzie groźnie. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia

Tu dziś będzie groźnie. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia

Źródło:
IMGW

Pomówienia ze strony prezesa PiS mnie zaskoczyły - powiedział europoseł Krzysztof Jurgiel, który został zawieszony w prawach członka partii. Zapowiedział, że rozważy pozew wobec Jarosława Kaczyńskiego, jeśli nic się nie zmieni w ocenie prezesa. - Jeśli ktoś pomówił, to powinien przedstawić dowody - powiedział Jurgiel. Według niego w województwie podlaskim błędy popełniał Jacek Sasin. Były wicepremier odniósł się do tych zarzutów.

"Pomówienia ze strony prezesa PiS mnie zaskoczyły". Krzysztof Jurgiel rozważa pozew

"Pomówienia ze strony prezesa PiS mnie zaskoczyły". Krzysztof Jurgiel rozważa pozew

Źródło:
polsatnews.pl, tvn24.pl

Prezes Trakcji Arkadiusz Arciszewski nie jest aktualnie zatrzymany, jak również nie został tymczasowo aresztowany, ani oskarżony - przekazała spółka. W komunikacie dodano, że Trakcja nie posiada dalszych informacji o przebiegu czynności procesowych. Spółka działa w sektorze budownictwa infrastruktury kolejowej, tramwajowej i drogowej.

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Michael Cohen jest kłamcą i złodziejem, dlatego jego zeznania nie powinny być brane pod uwagę i toczący się proces o uciszenie przez Donalda Trumpa aktorki porno Stormy Daniels powinien zostać zamknięty - stwierdzili obrońcy byłego prezydenta USA. Nie pomogło im to. Sędzia prowadzący uznał, że autentyczność zeznań Cohena, który powiedział, że Trump kazał zapłacić Daniels 130 tysięcy dolarów, by ta nie przeszkadzała w kampanii w 2016 roku, ustalą ławnicy. A 12 nowojorczyków trudno oszukać.

Kłamca i złodziej, który ukradł pieniądze Donaldowi Trumpowi będzie zeznawał przed ławnikami. Wybieg obrońców nie zadziałał

Kłamca i złodziej, który ukradł pieniądze Donaldowi Trumpowi będzie zeznawał przed ławnikami. Wybieg obrońców nie zadziałał

Źródło:
Reuters

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zabrał głos w sprawie Konkursu Piosenki Eurowizji. Stwierdził, że jego kraj podjął dobrą decyzję, rezygnując z udziału w wydarzeniu, które - jego zdaniem - zagraża tradycyjnym wartościom rodzinnym. Krytycznie odniósł się także do uczestników imprezy.  

Erdogan w ostrych słowach o Eurowizji. "Haniebna rywalizacja", "konie trojańskie"

Erdogan w ostrych słowach o Eurowizji. "Haniebna rywalizacja", "konie trojańskie"

Źródło:
The Guardian, tvn24.pl

Departament Stanu poinformował, że Stany Zjednoczone złożyły w poniedziałek "oficjalne kondolencje" w związku ze śmiercią prezydenta Ebrahima Raisiego i innych irańskich urzędników w katastrofie śmigłowca. - Potwierdzamy nasze wsparcie dla narodu irańskiego i jego walki o prawa człowieka i podstawowe wolności - podkreślił rzecznik amerykańskiej dyplomacji. Raisi miał krew na rękach i wspierał ekstremistyczne ugrupowania w regionie - powiedział z kolei rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

USA przekazują "oficjalne kondolencje" po śmierci prezydenta Iranu. Biały Dom: miał krew na rękach

USA przekazują "oficjalne kondolencje" po śmierci prezydenta Iranu. Biały Dom: miał krew na rękach

Źródło:
PAP

W swojej najnowszej odsłonie chatbot ChatGPT dostał głos kobiety nazwany "Sky". Dostał i po tygodniu go stracił z powodu kontrowersji i uderzającego podobieństwa do głosu Scarlett Johansson. Sam Altman, prezes OpenAI firmy odpowiedzialnej za chatbota, broni się, że to przypadek i wykorzystano głos innej profesjonalnej aktorki. Jednak oświadczenie przedstawione przez Johansson stawia sprawę w innym świetle.

Scarlett Johansson "zszokowana i zła", po tym, jak usłyszała głos ChatGPT OpenAI. Brzmiał jak ona

Scarlett Johansson "zszokowana i zła", po tym, jak usłyszała głos ChatGPT OpenAI. Brzmiał jak ona

Źródło:
Reuters

Dwa tysiące kapsułek zawierających w składzie wyciąg z chronionego pławikonika japońskiego (nazywanego też konikiem morskim) zabezpieczyli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Medyce (Podkarpacie). Za nielegalny przewóz przez granicę Unii Europejskiej gatunków zagrożonych wyginięciem grozi do pięciu lat więzienia.

Tysiące kapsułek z wyciągiem z konika morskiego. 39-latek ma kłopoty

Tysiące kapsułek z wyciągiem z konika morskiego. 39-latek ma kłopoty

Źródło:
tvn24.pl

Mam wielki szacunek do Donalda Tuska, ale widzę, że on sam i rząd są w trybie wyścigu z Jarosławem Kaczyńskim - mówił w TVN24 Marek Belka, europoseł i kandydat Lewicy do reelekcji. Zwracał też uwagę, że "trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak jest cały czas hamulcowy", czyli prezydent Andrzej Duda.

Belka: trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak cały czas jest hamulcowy

Belka: trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak cały czas jest hamulcowy

Źródło:
TVN24

Gdy PKP Cargo wchodziło na giełdę, akcje spółki kosztowały 70 złotych. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił wtedy, że to mało. Po ośmiu latach rządów PiS akcje są po 14 złotych. PKP Cargo straciło niemal połowę rynku, a pieniędzy nie ma nawet na wypłaty dla załogi.

PKP Cargo S.A. "blisko upadłości". "Jest gorzej, niż myślałem"

PKP Cargo S.A. "blisko upadłości". "Jest gorzej, niż myślałem"

Źródło:
Fakty TVN

Policjanci zatrzymali 52-letnią kobietę podejrzaną o czerpanie korzyści z nierządu i handel ludźmi. Kobieta w jednym z mieszkań w Bytomiu (woj. śląskie) pod szyldem salonu masażu prowadziła dom publiczny. Funkcjonariusze ustalili pięć pokrzywdzonych osób, które były wykorzystywane, a niektóre wręcz zmuszane do prostytucji.

Salon masażu okazał się domem publicznym

Salon masażu okazał się domem publicznym

Źródło:
PAP, tvn24.pl

O prawo do dodatkowego urlopu rodzice dzieci urodzonych przedwcześnie i tych, które musiały być hospitalizowane po porodzie walczyli od dawna. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powstał projekt, który zakłada wydłużenie urlopu macierzyńskiego, dla obydwojga rodziców, na prostych zasadach - ma zostać zaprezentowany w piątek 24 maja.

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. Ministra: w piątek projekt ustawy

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. Ministra: w piątek projekt ustawy

Aktualizacja:
Źródło:
Business Insider

Agenci CBA zatrzymali wieloletnią burmistrzynię Sokółki (woj. podlaskie), a także piętnaście innych osób - wynika z informacji tvn24.pl. Śledztwo dotyczy podejrzeń o korupcję przy inwestycjach samorządowych.

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Źródło:
tvn24.pl

Był czas, że TVN potrzebował wsparcia i zawsze będziemy wdzięczni, że mogliśmy na nie liczyć ze strony widzów i innych mediów, czasem tych wielkich, a czasem tych mniejszych. I zwłaszcza ze strony lokalnych mediów wymagało to wielkiej odwagi. Dziś to oni, choć już z innych powodów, potrzebują pomocy.

Patrzą władzy na ręce, opisują problemy mieszkańców. Lokalne media mogą nie przetrwać bez wsparcia

Patrzą władzy na ręce, opisują problemy mieszkańców. Lokalne media mogą nie przetrwać bez wsparcia

Źródło:
Fakty TVN

Liderzy Trzeciej Drogi Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawili priorytety ich ugrupowania na wybory do Parlamentu Europejskiego. - Chcemy być w Unii Europejskiej, chcemy ją współtworzyć, chcemy ją budować, chcemy ją rozwijać - podkreślał marszałek Sejmu.

"To są dwie rzeczy, które jesteśmy dzisiaj Polakom winni". Trzecia Droga o "zobowiązaniach i gwarancjach"

"To są dwie rzeczy, które jesteśmy dzisiaj Polakom winni". Trzecia Droga o "zobowiązaniach i gwarancjach"

Źródło:
TVN24

Jeśli wybory do Parlamentu Europejskiego wygrają ci, dla których Bruksela, Paryż, Berlin to jest problem, to może być polityczna katastrofa - ocenił premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Chcesz pokoju, szykuj się na wybory. Nie chcesz iść na wojnę, to idź głosować, bo bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa Polski jest utrzymanie jedności europejskiej - powiedział.

Tusk: chcesz pokoju, szykuj się na wybory

Tusk: chcesz pokoju, szykuj się na wybory

Źródło:
TVN24

Nie wiesz, na kogo zagłosować w wyborach europejskich? W poniedziałek ruszył "Latarnik Wyborczy", który może ułatwić podjęcie decyzji. Narzędzie to pozwala na porównanie swoich poglądów z deklaracjami poszczególnych partii.

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Źródło:
latarnikwyborczy.pl, PAP

Unia chroni, Unia radzi, Unia nigdy nas nie zdradzi - zakrzyknęła na konferencji prasowej aktorka i kandydatka Trzeciej Drogi do europarlamentu Dorota Stalińska. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji", w której wystąpiła 40 lat temu.

Dorota Stalińska apeluje o udział w wyborach. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji"

Dorota Stalińska apeluje o udział w wyborach. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji"

Źródło:
TVN24

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl