Wiceminister, doradca prezydenta, adwokat, oblat benedyktyński. Michał Królikowski

Były wiceminister sprawiedliwości i adwokat z zarzutamiWikipedia (CC BY-SA 3.0) | Katarzyna Czerwińska

Michał Królikowski uchodzi za jednego z najlepszych polskich prawników młodego pokolenia. Habilitował się i został profesorem uniwersyteckim w wieku zaledwie 35 lat. W pracy zawodowej opiniował i prowadził najważniejsze przedsięwzięcia legislacyjne związane z wymiarem sprawiedliwości.

Pochodzi z Płocka. Studia prawnicze ukończył na Uniwersytecie Warszawskim. Kwalifikacje naukowe zdobywał pod kierunkiem między innymi profesor Moniki Płatek i doktora Janusza Kochanowskiego. Pracę doktorską Królikowski poświęcił koncepcji kary jako sprawiedliwej odpłaty za wyrządzone zło i zasadzie proporcjonalności związanej z taką koncepcją karania.

Rozprawę habilitacyjną poświęcił zaś fascynującej, acz trudnej kwestii umiędzynaradawiania prawa karnego we współczesnym świecie, mieszania się kultur prawnych i działalności w tych warunkach międzynarodowych trybunałów karnych.

Przed przystąpieniem do procesu habilitacyjnego kandydat musi sporządzić tak zwany autoreferat, czyli prezentację swojej osoby. Jedną z obowiązkowych jego części jest rozdział zatytułowany "Wyróżnienia". Królikowski, wymieniając w nim między innymi prestiżowe stypendium zagraniczne, nagrodę rektora UW, napisał: "jako wyróżnienie traktuję również członkostwo w zespołach eksperckich z wyboru". Karierę naukową łączył bowiem z pracą w instytucjach państwowych.

Praca dla państwa

Od 2006 roku Królikowski był dyrektorem Biura Analiz Sejmowych, a przy tym zastępcą redaktora naczelnego "Przeglądu Sejmowego" i przewodniczącym Rady Naukowej "Zeszytów Prawniczych Biura Analiz Sejmowych". Od 2009 roku zasiadał również w Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy ministrze sprawiedliwości. Ministrem był wtedy Krzysztof Kwiatkowski, obecny szef Najwyższej Izby Kontroli.

W 2014 roku, na wniosek kolejnego ministra - Jarosława Gowina, premier Donald Tusk powołał Michała Królikowskiego na stanowisko wiceministra sprawiedliwości. W międzyczasie Królikowski pracował również w Zespole do spraw Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, przy ministrze spraw zagranicznych.

W czasie gdy był wiceministrem, stał się już szerzej znany opinii publicznej. Prowadził w ministerstwie projekty będące przedmiotem publicznego i politycznego sporu. Były to między innymi otwarcie zawodów prawniczych, tak zwana ustawa o bestiach zakładająca izolowanie zaburzonych psychicznie zbrodniarzy w specjalnym zakładzie już po odbyciu przez nich kar więzienia. Ostatnią sprawą, w związku z którą Królikowski zrezygnował ze stanowiska wiceministra sprawiedliwości, była reforma procedury karnej.

W ministerstwie pod rządami Jarosława Gowina Michał Królikowski przygotował zmiany zasad prowadzenia przewodów w sprawach karnych, w myśl których sąd miał nie przeprowadzać w procesie procedury dowodowej, a skupić się wyłącznie na ocenie dowodów zaprezentowanych przez oskarżenie i obronę. Z powodu różnicy zdań w tej kwestii - między Królikowskim a następcą Gowina Cezarym Grabarczykiem - wiceminister zakończył karierę w resorcie.

Gdy jeszcze był wiceministrem sprawiedliwości, zabierał głos również w innych sprawach budzących kontrowersje. Jednoznacznie opowiadał się przeciw przyjęciu przez Polskę konwencji antyprzemocowej, związkom partnerskim i finansowaniu przez państwo zapłodnienia in vitro.

Ta postawa związana jest światopoglądem byłego wiceministra, którego nie kryje. Deklaruje, że jest człowiekiem wierzącym, a z jego życiorysu wynika, że również gorliwie praktykującym. Jest między innymi oblatem benedyktyńskim.

Praca dla Kościoła

Oblat to człowiek świecki, który stara się żyć zgodnie z mądrością świętego Benedykta - tłumaczył ojciec Włodzimierz Zatorski, podprzeor klasztoru benedyktynów w Tyńcu. Jak dodał, "oblatio to znaczy ofiara, poświęcenie".

Oblat - wbrew stereotypom - nie jest jednak świeckim mnichem. Oblatura nie jest zaś tak zwanym trzecim zakonem, zrzeszającym osoby świeckie. Natomiast, jak podają sami benedyktyni, oblaci ofiarowują się Bogu w konkretnym klasztorze, uważają go za swoją drugą rodzinę oraz poświęcają mu swój czas i zaangażowanie.

Michał Królikowski jest związany z Kościołem nie tylko duchowo, ale również instytucjonalnie. Zasiada bowiem w zespole ekspertów Konferencji Episkopatu Polski do spraw bioetycznych. Episkopat podaje, że korespondencję do tego zespołu należy kierować na adres ordynariusza-seniora warszawsko-praskiego arcybiskupa Henryka Hosera.

Królikowski przeprowadził wywiad rzekę z arcybiskupem Hoserem, opublikowany w 2013 roku nakładem wydawnictwa Apostolicum jako książka zatytułowana "Bóg jest większy". Tytuł nawiązuje do dewizy biskupiej Hosera i jest - jak zapowiada Królikowski we wstępie - rozmową "o doświadczeniu życiowym Księdza Arcybiskupa, o sile zła i mocy Boga, o bioetyce i rodzinie w czasach radykalnych zmian kulturowych zachodzących w naszym społeczeństwie". Królikowski pisze też we wstępie, że wywiad z arcybiskupem to "rozmowa dwóch - ośmielę się powiedzieć - bliskich sobie ludzi".

Konserwatywny światopogląd zastępcy Gowina nie podobał się części rządzącej do 2015 roku Platformy Obywatelskiej, która w końcowym okresie swych rządów forsowała legalizację związków partnerskich, finansowanie procedury in vitro i ratyfikację konwencji antyprzemocowej. Na tym tle partię opuściła część jej działaczy, a najgłośniejszym odejściem była rezygnacja z członkostwa ogłoszona przez Jarosława Gowina, dziś wicepremiera w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Oceniając Królikowskiego, jeden z liderów PO Andrzej Halicki publicznie wyrażał zdziwienie, że "tego rodzaju osoba jest wśród nas".

Praca poza polityką

Jednak niechęć Platformy wobec Królikowskiego nie spowodowała, że Prawo i Sprawiedliwość uznała tego zdolnego prawnika za swojego człowieka. Okazało się, że konserwatywny światopogląd nie przeszkadza Królikowskiemu stać na straży podstawowych wolności obywatelskich i niezależności sądownictwa. Publicznie krytykował zmiany w sądownictwie forsowane przez PiS, a po wecie prezydenta wobec dwóch ustaw sądowych doradzał prezydentowi Andrzejowi Dudzie w napisaniu nowych projektów dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego.

Rola Królikowskiego oraz wpływ na ostateczny ustaw nigdy nie została do końca ujawniona. Prezydenckie projekty zostały uznane przez środowisko prawnicze jako wcale niegwarantujące niezależności sądów, a przesuwające ich podporządkowanie od ministra sprawiedliwości do prezydenta.

Współpraca Michała Królikowskiego z Andrzejem Dudą nie była dobrze widziana w Prawie i Sprawiedliwości. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odmawiał odpowiedzi na pytania o tę współpracę. - Proszę mnie nie pytać o wiceministrów PO - zwracał się do dziennikarzy we wrześniu 2017 roku.

Dwa tygodnie po tej wypowiedzi Michał Królikowski ujawnił, że interesuje się nim prokuratura i że spodziewa się w najbliższym czasie zatrzymania. - Przygotowałem swoją żonę i dzieci na to, że mogę być zatrzymany, a swoich współpracowników w kancelarii, że może wejść CBŚP [Centralne Biuro Śledcze Policji - przyp.red.] i zajmować akta klientów - wskazywał w radiu RMF FM.

Tego samego dnia prokurator krajowy Bogdan Święczkowski potwierdził, że toczy się śledztwo, w którym w polu zainteresowania prokuratury pozostaje Królikowski, a w szczególności pieniądze przyjęte przez niego w tak zwany depozyt adwokacki.

Praca na rynku

Śledztwo dotyczy wyłudzeń podatków w związku z działalnością rodzinnej firmy z Mazowsza zajmującej się obrotem paliwami. Królikowski - który od 2014 roku prowadzi kancelarię adwokacką - jest pełnomocnikiem jeden z osób, którymi interesuje się prokuratura. Choć z uwagi na to, że informacji o samym śledztwie prokuratura udziela niewiele, nie wiadomo, czy osoba ta jest jeszcze świadkiem czy już podejrzanym.

Od osoby tej mecenas Królikowski miał przyjąć milion złotych w depozyt adwokacki. Jest to narzędzie stosowane w praktyce przez adwokatów, polegające na tym, że klienci przekazują im pieniądze na przechowanie z upoważnieniem do korzystania w razie nieprzewidzianych wydatków.

Klient Królikowskiego po aresztowaniu braci będących wspólnikami spółki paliwowej, miał bać się, że również zostanie aresztowany i powierzył adwokatowi milion złotych do wykorzystania, gdyby trzeba było zapłacić kaucję za wypuszczenie go z aresztu. Z kwoty tej Królikowski, jak sam wówczas przyznawał, pobrał dwieście tysięcy złotych jako swoje wynagrodzenie.

Po pięciu miesiącach, jak twierdzi Królikowski, poinformował policję, że dysponuje tym depozytem. Kilka tygodni wcześniej prokuratura zajęła pieniądze dwóch głównych podejrzanych w śledztwie, które ci powierzyli innym adwokatom. Królikowski powiedział, że ma pieniądze, ale odmówił wskazania, gdzie one leżą. Uzasadniał, że mogłoby to naruszyć jego tajemnicę adwokacką i obrończą. Z tajemnicy adwokackiej - przypominał wtedy - może go zwolnić tylko sąd. Z tajemnicy obrończej - nikt.

Wówczas prokuratura zajęła się szukaniem ich metodami śledczymi. Pod koniec września generalny inspektor finansowy zablokował konto Królikowskiego.

Praca prokuratury

Były wiceminister usłyszał zarzut tak zwanego prania brudnych pieniędzy w celu osiągnięcia znacznej korzyści majątkowej (art. 299 par. 1 Kodeksu karnego w związku z art. 299 par. 6 Kodeksu karnego). Przestępstwo to zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia

Śledztwo dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się "uszczuplaniem podatku VAT", wprowadzając do obrotu na terenie Polski paliwa płynne. Skarb Państwa miał w związku z tym stracić około 700 milionów złotych.

Prokuratura przypomina w tym kontekście sprawę pieniędzy będących w depozycie adwokackim Michała Królikowskiego.

- Pieniądze wpłaciła jedna spółka, a zwrócone zostały do innej spółki. Depozyt zaś powinien być zwrócony tej samej osobie, temu samemu podmiotowi - powiedziała osoba zbliżona do śledztwa. Jak dodaje informator tvn24.pl, "z części tych pieniędzy" - zdaniem prokuratury - Królikowski "spłacał swój kredyt".

Przypomnijmy, Królikowski już w lipcu poinformował policję, że pobrał z depozytu 200 tysięcy złotych jako swoje wynagrodzenie.

Według komunikatu Prokuratury Regionalnej w Warszawie mecenas otrzymał od podejrzanego o wyłudzanie VAT i jego spółki ponad 2 miliony 411 tysięcy złotych. Prokuratura w wyniku własnych ustaleń odnalazła 750 tysięcy złotych i doprowadziła do ich zabezpieczenia. Kwota ta została zablokowana na rachunkach bankowych 20 września 2017 roku decyzją Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Autor: jp//now / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia (CC BY-SA 3.0) | Katarzyna Czerwińska

Pozostałe wiadomości

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki przez prawie 200 dni miał zajmować luksusowy apartament w muzealnym kompleksie hotelowym oddalonym o pięć kilometrów od jego domu. Według posła PiS Kazimierza Smolińskiego jego pobyt mógł być spowodowany utrudnioną komunikacją po mieście. - W Gdańsku pięć kilometrów to podobnie jak w Warszawie, jest duży ruch przecież - powiedział w "Kropce nad i". - Nigdy bym nie wpadł na to, żeby wynająć hotel pięć kilometrów od swojego miejsca zamieszkania i żeby Sejm za ten hotel zapłacił - mówił z kolei Tomasz Trela (Nowa Lewica).

Apartament pięć kilometrów od domu. "Jest duży ruch przecież"

Apartament pięć kilometrów od domu. "Jest duży ruch przecież"

Źródło:
TVN24

Na polecenie premiera Donalda Tuska polskie placówki i dyplomaci są w gotowości do pomocy naszym obywatelom. Gdyby Donald Trump nakazał przeprowadzić masowe deportacje osób przebywających w USA nielegalnie, mogłoby to dotknąć również Polaków. - Władze Chicago zabroniły policji i służbom miejskim pytania o status imigracyjny - uspokaja Łukasz Dudka, szef największej gazety polonijnej w USA.

"Policja w Chicago nie ma prawa zapytać nikogo o status imigracyjny. Miasto wydało nawet broszurę"

"Policja w Chicago nie ma prawa zapytać nikogo o status imigracyjny. Miasto wydało nawet broszurę"

Źródło:
Fakty TVN

- Przyjechała grupa mężczyzn z pałkami, maczetami. To miało nas zmusić do tego, abyśmy w stresie podpisali nową umowę z wyższym czynszem - opowiada w rozmowie z biznesową redakcją tvn24.pl Łukasz Małkiewicz, reprezentant kupców z warszawskiego centrum handlowego Modlińska 6D. Sebastian Bogusz, zarządca nieruchomości, ripostuje, że to działania kupców zmusiły spółkę do zwiększenia obsady ochrony obiektu. Prokuratura zdecydowała o wszczęciu w tej sprawie postępowania.

Spór w centrum handlowym. "Uderzyli dużą armią"

Spór w centrum handlowym. "Uderzyli dużą armią"

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent USA Donald Trump napisał w mediach społecznościowych, że "kocha Rosjan" i ma "dobre stosunki z prezydentem Putinem" i dlatego zamierza zrobić Rosji "wielką przysługę". "Dojdźmy do porozumienia teraz i zatrzymajmy tę absurdalną wojnę" - zaapelował Trump. Zagroził też wprowadzeniem wysokich ceł i sankcji wobec Rosji, jeżeli w najbliższym czasie nie dojdzie do zakończenia działań zbrojnych w Ukrainie.

"Jeśli nie zawrzemy 'umowy', nie będę miał innego wyjścia". Trump o "przysłudze" dla Rosjan

"Jeśli nie zawrzemy 'umowy', nie będę miał innego wyjścia". Trump o "przysłudze" dla Rosjan

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Pożar składowiska odpadów w Płoszowie niedaleko Radomska. Jak poinformowali strażacy, palą się niebezpieczne odpady. Ratownicy zaapelowali, by mieszkańcy nie otwierali okien.

Płoną niebezpieczne odpady w Płoszowie

Płoną niebezpieczne odpady w Płoszowie

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- My, Polacy, wobec niestety tak podzielonej Europy, bardzo potrzebujemy Donalda Trumpa. My, Polacy, nie możemy sobie pozwolić na konflikt z amerykańską prezydencją - mówił w "Faktach po Faktach" wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (PSL). Przypomniał też nieprzychylne słowa Donalda Tuska na temat Trumpa. - Ja się bardzo boję pytania, które Prawo i Sprawiedliwość może zadać w drugiej turze wyborów prezydenckich: czy Polskę stać na to, by prezydent i premier byli pokłóceni ze Stanami Zjednoczonymi? - powiedział.

"Musimy zrobić wszystko, by nie dać PiS-owi tego argumentu"

"Musimy zrobić wszystko, by nie dać PiS-owi tego argumentu"

Źródło:
TVN24

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Rafał Trzaskowski pokazał na spotkaniu z wyborcami w Szczecinie fakturę za wynajęcie sali na spotkanie z Karolem Nawrockim, którą uregulowało biuro poselskie Czesława Hoca (PiS). - Oni się niczego nie nauczyli. Dlatego musimy zamknąć sprawę rozliczeń jak najszybciej - mówił Trzaskowski. Powiedział też, co zrobi pierwszego dnia prezydentury, gdy wygra wybory.

Trzaskowski pokazuje fakturę za salę dla Nawrockiego. "Oni się niczego nie nauczyli"

Trzaskowski pokazuje fakturę za salę dla Nawrockiego. "Oni się niczego nie nauczyli"

Źródło:
TVN24, PAP

Na spotkaniu wyborczym w Nowym Sączu z kandydatem PiS na prezydenta RP Karolem Nawrockim sympatycy prawicy znów skandowali okrzyki wymierzone w premiera. - Nie boimy się Tuska, a jak ktoś ma problemy ze słuchem, to do laryngologa - stwierdził prezes IPN, reagując na hasło wykrzykiwane przez publiczność.

Znów okrzyki o Tusku na spotkaniu z Nawrockim. Prezes IPN wysyła do laryngologa

Znów okrzyki o Tusku na spotkaniu z Nawrockim. Prezes IPN wysyła do laryngologa

Źródło:
TVN24

Cztery tysiące żołnierzy z Korei Północnej, czyli blisko 40 procent ze wszystkich wysłanych przez reżim do walki przeciwko Ukraińcom, zostało wyeliminowanych z działań bojowych - podaje BBC, powołując się na doniesienia zachodnich urzędników. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zginęło prawdopodobnie około tysiąca z nich.

"Są mięsem armatnim". Tylu żołnierzy stracił Kim

"Są mięsem armatnim". Tylu żołnierzy stracił Kim

Źródło:
BBC, PAP

Ministra ds. równości Katarzyna Kotula, odnosząc się publikacji portalu Strefa edukacji na temat kontrowersji wokół jej wykształcenia, oświadczyła, że ma wykształcenie wyższe licencjackie. - Nie jestem magistrem i nigdy nie ubiegałam się o stanowiska tego wymagające - podkreśliła.

Kotula: nie mam tytułu magistra, ale posiadam wykształcenie wyższe

Kotula: nie mam tytułu magistra, ale posiadam wykształcenie wyższe

Źródło:
PAP

Prawomocny wyrok w sprawie znanej piosenkarki i jej byłego męża

Źródło:
PAP

W Iraku przegłosowano zmiany w prawie, które zalegalizowały małżeństwa nawet 9-letnich dziewczynek. O aprobowaniu takich ślubów będą teraz decydować duchowni poszczególnych odłamów islamu. - Dotarliśmy do końca praw kobiet i końca praw dzieci w Iraku - skomentował prawnik Mohammed Juma, jeden z głównych przeciwników zmian.

Zalegalizowano śluby z 9-letnimi dziewczynkami. "Dotarliśmy do końca praw kobiet i dzieci"

Zalegalizowano śluby z 9-letnimi dziewczynkami. "Dotarliśmy do końca praw kobiet i dzieci"

Źródło:
PAP, CNN, Guardian

Do największej ilości turbulencji w Europie dochodzi podczas lotów, których trasy rozpoczynają się lub kończą w Szwajcarii, wynika z danych portalu Turbli. Najbardziej obfitująca w turbulencje okazuje się trasa z Nicei do Genewy. Przyczyną są okoliczne alpejskie szczyty.

Nad jednym krajem w Europie najczęściej dochodzi do turbulencji

Nad jednym krajem w Europie najczęściej dochodzi do turbulencji

Źródło:
Euronews, tvn24.pl

Arktyczne zimno, które sięgnęło południowych części Stanów Zjednoczonych, sprowadziło śnieg i opady marznące do regionów, które od wielu lat nie doświadczyły tak potężnego ataku zimy. Według władz zginęło co najmniej 12 osób.

"Nigdy czegoś takiego nie widziałem. I prawdopodobnie nigdy więcej nie zobaczę"

"Nigdy czegoś takiego nie widziałem. I prawdopodobnie nigdy więcej nie zobaczę"

Aktualizacja:
Źródło:
CNN, PAP, NWS, eu.usatoday.com

Kto i po co osłupkowuje gotowe miejsca parkingowe? Takie pytanie zadała lokalnej grupie w mediach społecznościowych mieszkanka Saskiej Kępy. Za wprowadzeniem zmian w organizacji ruchu stoją stołeczni drogowcy, którzy wyjaśnili, jaki jest ich powód.

Stanęły słupki, parkować nie można. Drogowcy podali powód

Stanęły słupki, parkować nie można. Drogowcy podali powód

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Operatorowi sieci Play - spółce P4 oraz Netii zostały przedstawione zarzuty - podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotyczą one prezentowania cen w sposób, który może wprowadzać w błąd. UOKiK wyjaśnił, że firmy w reklamach pokazują ceny uwzględniające rabat, na przykład marketingowy, o czym konsument może nie wiedzieć.

Dwie duże firmy z zarzutami

Dwie duże firmy z zarzutami

Źródło:
PAP

Podatnicy mają możliwość skorzystania z ulgi w PIT, jeśli sprzedali mieszkanie przed upływem pięciu lat od nabycia, a otrzymane środki przeznaczyli na zakup, remont i wyposażenie nowego. Krajowa Administracja Skarbowa poinformowała w indywidualnej interpretacji o sprzęcie AGD, który może być zaliczony do wydatków objętych odliczeniem.

Ulga w PIT. Ten sprzęt domowy można odliczyć

Ulga w PIT. Ten sprzęt domowy można odliczyć

Źródło:
tvn24.pl

W środę, 22 stycznia, euro spadło poniżej poziomu 4,23 złotego. Oznacza to, że kurs euro znalazł się na najniższym poziomie od pięciu lat. Jak wskazali analitycy, została przełamana pewna symboliczna bariera.

"Niezły twist". Euro najtańsze od pięciu lat

"Niezły twist". Euro najtańsze od pięciu lat

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

KIA, Opel i Honda poinformowały, że właściciele niektórych aut tych marek powinni zgłaszać się do autoryzowanych stacji obsługi w celu naprawy usterek. W pewnych modelach stwierdzono awarię poduszek powietrznych, a w innych - wyciek płynu hamulcowego. Naprawy mają dotyczyć ponad 33 tysięcy samochodów.

Wielka akcja serwisowa. Kilkadziesiąt tysięcy aut do warsztatów

Wielka akcja serwisowa. Kilkadziesiąt tysięcy aut do warsztatów

Źródło:
PAP
Zbrodnia VAT-owska w PKOl? Skarbówka zawiadamia prokuraturę

Zbrodnia VAT-owska w PKOl? Skarbówka zawiadamia prokuraturę

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Proboszcz ogłosił z ambony, że w wizytach duszpasterskich będzie go wspierał "serdeczny przyjaciel". Okazało się, że chodzi o Dariusza L., podejrzanego o molestowanie dziewięciorga dzieci. Mężczyzna miał dotykać jedno z dzieci po pośladkach podczas lekcji religii. Kuria przeprasza "wszystkich, których ta sprawa zaniepokoiła lub dotknęła".

Ksiądz podejrzany o pedofilię chodził po kolędzie

Ksiądz podejrzany o pedofilię chodził po kolędzie

Źródło:
tvn24.pl / Dziennik Zachodni

Muzyk disco polo Łukasz Obszyński, znany jako DJ Yogas, miał 39 lat. Zginął w wypadku w Werbkowicach (Lubelskie), gdzie zderzył się czołowo z wojskową ciężarówką. Muzyka żegna zespół Energy Girls, z którym grał w latach 2017-22.

Nie żyje znany muzyk disco polo. Zginął w wypadku

Nie żyje znany muzyk disco polo. Zginął w wypadku

Źródło:
tvn24.pl

Dwie osoby, w tym dwuletnie dziecko, zginęły w wyniku ataku nożownika w parku w bawarskiej miejscowości Aschaffenburg - poinformowała w środę niemiecka policja. Kilka osób zostało rannych, w tym dwie poważnie. Podejrzany mężczyzna został zatrzymany. To 28-latek z Afganistanu, który - jak donosi "Spiegel" - mieszkał w ośrodku dla azylantów.

Atak nożownika w Bawarii. Nie żyją dwie osoby, w tym dziecko

Atak nożownika w Bawarii. Nie żyją dwie osoby, w tym dziecko

Źródło:
PAP, Reuters, Bild

Trzy osoby, w tym dwoje pracowników Sądu Okręgowego w Łodzi, zostało zatrzymanych w śledztwie dotyczącym oszustw i prania brudnych pieniędzy. Jak poinformowała prokuratura, według szacunków z sądu zniknęło blisko milion złotych. Możliwe jednak, że po doszacowaniu suma strat będzie większa.

Pracownicy sądu zatrzymani w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy

Pracownicy sądu zatrzymani w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy

Źródło:
TVN24, PAP
MON i MEN mogą się pomylić, gdy mowa o religii w szkole. W co gra PSL?

MON i MEN mogą się pomylić, gdy mowa o religii w szkole. W co gra PSL?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Tegoroczny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już 26 stycznia. Zgromadzone podczas niego środki wesprą onkologię i hematologię dziecięcą. Do udziału w akcji włączyli się dziennikarze i dziennikarki TVN i TVN24. Monika Olejnik oferuje ręcznie malowaną chustę góralską i śniadanie.

"W Hotelu Bristol albo w barze mlecznym". Wyjątkowa aukcja Moniki Olejnik dla WOŚP

"W Hotelu Bristol albo w barze mlecznym". Wyjątkowa aukcja Moniki Olejnik dla WOŚP

Źródło:
TVN24

Zdjęcie "Czas Apokalipsy" Chrisa Niedenthala zapisało się w historii Polski i Europy. Teraz fotografia trafia na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Legendarny fotoreporter wspólnie z czteroletnimi bliźniętami Leną i Filipem Sosnowskimi przekazali na nią odbitkę numer 9. Niedenthal w rozmowie z rodzicami małych darczyńców - Natalią Szewczak (Business Insider Polska) i Mateuszem Sosnowskim (TVN24) - opowiedział o niesamowitej historii zdjęcia i o tym, jak niemal cudem, dzięki pomocy nieznajomego, udało się je wywieźć z Polski i pokazać światu.

To, że wydostało się z Polski, to niemal cud. Legendarne zdjęcie do wylicytowania

To, że wydostało się z Polski, to niemal cud. Legendarne zdjęcie do wylicytowania

Źródło:
tvn24.pl

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w niedzielę, 26 stycznia, zagra już po raz 33. Na błoniach Narodowego stanęła scena, miasteczko i główne studio. Dzień wcześniej, w sobotę, wystartują stamtąd uczestnicy Biegu "Policz się z cukrzycą". Organizacja Finału WOŚP i towarzyszących wydarzeń spowoduje zmiany w ruchu i parkowaniu.

Na błoniach Narodowego stanęła scena WOŚP. Od soboty zmiany w ruchu

Na błoniach Narodowego stanęła scena WOŚP. Od soboty zmiany w ruchu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już w niedzielę, 26 stycznia. Zebrane pieniądze wesprą dziecięcą onkologię i hematologię. Liczy się każdy grosz, a razem możemy więcej. Sześcioletnia Pola i jej historia udowadniają, że wspierając Orkiestrę, wspieramy chore dzieci.

"Jeżeli ktoś nie wierzy, to my dajemy przykład". Sześcioletnia Pola żyje dzięki sprzętowi WOŚP

"Jeżeli ktoś nie wierzy, to my dajemy przykład". Sześcioletnia Pola żyje dzięki sprzętowi WOŚP

Źródło:
Fakty po Południu TVN24