Miał odpowiadać internautom. Milczy

Prezydent Bronisław Komorowski obiecał internautom, że za pośrednictwem internetu będzie odpowiadał na nurtujące Polaków pytania. Na razie jednak pytań są dziesiątki, a odpowiedzi - żadnej.

Na stronie internetowej prezydent.pl od wielu miesięcy widnieje zakładka "Twoje pytanie do prezydenta". Pod tym hasłem kryje się link do kanału na YouTube, za pośrednictwem którego Bronisław Komorowski miał odpowiadać na pytania stawiane mu przez internautów. Obiecał, że raz w miesiącu ustosunkuje się do najciekawszych z nich. Póki co jednak pytań przybywa, ale prezydent na razie nie odpowiedział na żadne z nich.

- Najwyraźniej z prezydenta żyrandolowego stał się prezydentem milczącym - komentuje rzecznik SLD Tomasz Kalita. Jego zdaniem, jako miłośnika internetu i portali społecznościowych, taka strona nie jest w ogóle prezydentowi potrzebna, bo głowa państwa nie zgłasza zbyt wielu inicjatyw i projektów ustaw.

"Powinien pogonić urzędników"

Strona jednak jest, zatem prezydent odpowiadać powinien. Albo wykorzystać do tego podlegających mu urzędników. - Powinien ich pogonić. W końcu od tych odpowiedzi ma ich całe zastępy - uważa poseł Eugeniusz Kłopotek z PSL.

Urzędnicy tymczasem (razem z prezydentem) wojażują po świecie w celach dyplomatycznych. Obecnie przebywają na Kaukazie.

Kancelaria Prezydenta broni się, że odpowiedzi na pytania będą, ale w późniejszym terminie. - Z ich publikacją czekamy na nową stronę prezydenta - uspokaja szefowa kancelarii, Joanna Trzaska-Wieczorek.

Źródło: tvn24

Czytaj także: