Czterech młodych mężczyzn jeździło ulicami Elbląga skradzionym karawanem. Wszyscy byli pijani. W drodze z jednej knajpy do drugiej spowodowali kolizję.
Wśród zatrzymanych przez policję, jest pracownik zakładu pogrzebowego, który ukradł karawan swemu pracodawcy. Mężczyzna włamał się do pomieszczenia firmy, zabrał kluczyki do karawanu i odjechał nim do miasta. Kradzież samochodu zgłosił policji inny pracownik zakładu pogrzebowego.
Zabili go i uciekł
W tym samym czasie na jednym ze skrzyżowań Elbląga policja znalazła rozbity karawan. Kierowca auta i jego pasażerowie uciekli. Dopiero następnego dnia złodzieja namierzyli policjanci. Okazał się nim 25-letni Piotr O., pracownik firmy pogrzebowej, do której należał samochód.
Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem, za co grozi mu nawet do 10 lat więzienia. 19-letni Łukasz M., który prowadził skradziony karawan, odpowie za spowodowanie kolizji po pijanemu.
Źródło: PAP, tvn24.pl