"Na tę chwilę, w związku z wczorajszym zdarzeniem zatrzymanych zostało 30 osób, w tym dwie osoby nieletnie" - głosi komunikat pomorskiej policji.
Jak, w rozmowie z TVN24, przekazał asp. szt. Piotr Kwidziński, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, zatrzymani mają od 16 do 35 lat. Głównie to mieszkańcy województwa pomorskie, ale są wśród nich także osoby z woj. kujawsko-pomorskiego. Jak wynika z policyjnych rejestrów, część z zatrzymanych osób miała już na koncie inne wykroczenia i przestępstwa.
Osoby zatrzymane nie mogą przebywać w tym samym pomieszczeniu, więc rozwieziono ich do wszystkich komend na Pomorzu.
- Przez całą noc technik i grupa dochodzeniowo-śledcza zabezpieczała ślady na miejscu bójki. Policjanci zabezpieczyli także pojazdy, którymi poruszali się zatrzymani. Wewnątrz znaleziono niebezpieczne przedmioty. Funkcjonariusze przesłuchują świadków, analizowany jest także monitoring. Wszystkie te czynności mają przyczynić się do tego, aby zatrzymać wszystkich sprawców i przedstawić im zarzut pobicia - wyjaśnił oficer prasowy.
Dodał, że w bójce poszkodowanych zostało 10 osób, które trafiły do szpitala. Jedna jest w cięższym stanie.
Zatrzymani mają usłyszeć zarzuty w środę.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 20. Jak poinformowała policja, przy ul. Traugutta w Kościerzynie (woj. pomorskie) "doszło do starcia pseudokibiców dwóch klubów piłkarskich".
"Wtargnęli do budynku" i "doszło do bójki"
Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie przekazała w komunikacie, że "otrzymała zgłoszenie o wtargnięciu do obiektu sportowego, wewnątrz którego trenowali zawodnicy. Do wnętrza budynku weszła grupa przejezdnych, w konsekwencji czego doszło do bójki". Według RMF FM do budynku, w którym trenowali pseudokibice Kaszubii Kościerzyna, wtargnęli pseudokibice Lechii Gdańsk.
- Do zdarzenia doszło między godziną 19 a 20. Bardzo duża grupa zamaskowanych osób wkroczyła na naszą halę sportową, do jednej z sal gimnastycznych i pobiła się z trenującą grupą - w rozmowie z reporterem TVN24 mówił Krzysztof Sowa dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Kościerzynie. Dodał, że w wyniku zajścia mienie szkolne, ani sam obiekt nie zostały zdewastowane.
Komendant powiatowej jednostki policji ogłosił alarm dla funkcjonariuszy. Podjęli oni "pościg za sprawcami zdarzenia". Mundurowi wprowadzili kontrolę ulic.
Oficer prasowy KPP w Kościerzynie asp. szt. Piotr Kwidzyński po godzinie 23 poinformował w rozmowie z tvn24.pl, że na miejscu bójki technicy zabezpieczali ślady. Policjanci zabezpieczyli również monitoring i przesłuchali świadków "Czynności w obiekcie policja wykonywała do około 5 rano" - powiedział Krzysztof Sowa.
O sytuacji powiadomione zostały ościenne jednostki policji oraz pluton zabezpieczenia Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku.
Szef MSWiA: zero tolerancji dla bandytów
Do prowadzonych czynności odniósł się we wtorek wieczorem szef MSWiA.
"13 zatrzymanych przez policję pseudokibiców dwóch znanych pomorskich klubów podczas 'ustawki'. Akcja policji trwa nadal i liczba zatrzymanych zapewne wzrośnie. Zero tolerancji dla bandytów! Brawo Pomorska Policja" - napisał na platformie X.
Autorka/Autor: Aleksandra Sapeta, Natalia Grzybowska /lulu
Źródło: tvn24.pl, RMF FM