Niektóre szkoły "wolą dmuchać na zimne". Część uczniów po feriach może zostać w domach

Źródło:
tvn24.pl
Kraska: wypracowujemy rekomendacje dla osób wyjeżdżających do Włoch i wracających z Włoch
Kraska: wypracowujemy rekomendacje dla osób wyjeżdżających do Włoch i wracających z Włoch
TVn24
Kraska: wypracowujemy rekomendacje dla osób wyjeżdżających do Włoch i wracających z WłochTVn24

Rodzice uczniów z co najmniej kilku szkół niepublicznych otrzymali komunikaty zachęcające do pozostawienia dzieci w domach, jeśli te spędzały ferie we Włoszech lub Azji. A szkoły publiczne? - Czekamy na wytyczne - mówią dyrektorzy i urzędnicy.

"Drodzy Rodzice, kończą się ferie, już w poniedziałek dzieci wracają do szkoły. Część z was spędzała ferie poza Polską, niektórzy być może odwiedzali kraje Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Tereny te są miejscami o podwyższonym ryzyku zarażenia się koronawirusem 2019-nCoV" - tak rozpoczyna się komunikat, który w czwartek, 20 lutego do rodziców rozesłała dyrekcja Społecznej Szkoły Podstawowej nr 26 w Warszawie. Wiadomość do rodziców zawiera prośbę, by informacje o wyjazdach w te rejony zgłaszać w sekretariacie szkoły.

Rodzice zostali też poproszeni, by uczniowie, którzy spędzali przerwę zimową w Azji, pozostali przez 14 dni w domu pod obserwacją i nie przychodzili do szkoły. "Jeżeli zauważycie u nich oznaki podobne do przeziębienia, m.in. kaszel, gorączkę, to udajcie się niezwłocznie do lekarza. Zdajemy sobie sprawę, że takie rozwiązanie może być uciążliwe, ale zalecając je, kierujemy się dobrem wszystkich uczniów naszej szkoły" - czytamy w komunikacie.

Dziennikarka TVN24 Justyna Sieklucka z Mediolanu o najnowszych doniesieniach w sprawie koronawirusa
Dziennikarka TVN24 Justyna Sieklucka z Mediolanu o najnowszych doniesieniach w sprawie koronawirusa- Liczba zakażonych cały czas wzrasta - mówi Justyna Sieklucka, dziennikarka TVN24, która jest w Mediolanie.

Wyciągamy termometry

W poniedziałek, pierwszego dnia po feriach, szkoła wysłała rodzicom kolejny komunikat.

Jak zapewne wiecie, koronawirus wymknął się z Azji i jest już w Europie. Ostatnie sygnały z Włoch są już szczególnie niepokojące zważywszy, że bardzo dużo naszych uczniów właśnie wróciło z nart we Włoszech. W tej sytuacji należałoby zamknąć szkołę na cztery spusty, ale trudno to zrobić bez wyraźnej decyzji obecnych władz oświatowych. Podjąłem zatem decyzję, aby codziennie mierzyć temperaturę wszystkim uczniom (...)

Jeśli któreś dziecko będzie miało temperaturę powyżej 37,5 stopnia Celsjusza lub objawy przeziębienia, rodzice będą wzywani, by je odebrać.

- Ekspansja koronawirusa jest coraz większa, więc podejmujemy działania w trosce o naszych uczniów - mówi Dorota Sosulska, wicedyrektorka szkoły. - Dziś już mierzyliśmy temperatury i na szczęście wszystko było w porządku. W ciągu dnia jeden chłopiec zgłosił złe samopoczucie i tata odebrał go ze szkoły. Wolimy dmuchać na zimne i na pewno mierzenie temperatury będziemy powtarzać - dodaje.

Uczeń w szpitalu na obserwacji

SSP nr 26 to nie jedyna szkoła, która poprosiła rodziców o pozostawienie w domach dzieci, które spędziły ferie we Włoszech lub Azji. Podobne komunikaty rozesłało także niepubliczne liceum Akademeia i British School Warsaw.

W SP nr 103 w Warszawie rodzice dostali wiadomość, w której proszeni są o przypomnienie dzieciom o zasadach higieny w okresie przeziębień ("częste mycie rąk, korzystanie z chusteczek jednorazowych").

Ferie zakończyły się też właśnie na Dolnym Śląsku. Dwujęzyczne Liceum Ogólnokształcące EKOLA z Wrocławia rozesłało do rodziców komunikat związany z koronawirusem.

"W Ministerstwie Zdrowia zebrał się w poniedziałek zespół zarządzania kryzysowego w związku z dużą liczbą zakażeń koronawirusem na północy Włoch, gdzie wyjeżdża na ferie wielu Polaków. Zespół ma wypracować nowe rekomendacje. Obecne rekomendacje Ministerstwa Zdrowia są takie, aby nie wyjeżdżać w rejony Włoch dotknięte koronawirusem" - czytamy w komunikacie szkoły skierowanym do rodziców. Dyrekcja odsyła do wytycznych ministerstwa i zaleca: "osoby, które wróciły z północnych Włoch powinny skontaktować się z placówkami państwowej inspekcji sanitarnej i być może zostaną objęte 14-dniową domową kwarantanną. Z kolei osoby, które wróciły z pozostałych rejonów Włoch, jeżeli czują się źle, także prosimy o kontakt z Państwową Inspekcją Sanitarną".

W Poznaniu, gdzie ferie zakończyły się wcześniej, w połowie lutego komunikat do rodziców wysłała m.in. dyrekcja SP nr 19. "Po uzyskaniu informacji o pobycie ucznia naszej szkoły w Chinach natychmiast skierowana została do wyjaśnienia sprawy pielęgniarka szkolna. W trakcie rozmowy potwierdził się udział ucznia we wspomnianym wyjeździe. Uczeń wraz z matką po powrocie do kraju natychmiast udał się do lekarza na oddziale szpitalnym" - uspakajała rodziców dyrekcja szkoły.

Jak rozprzestrzenia się koronawirus?
Jak rozprzestrzenia się koronawirus?gisanddata.maps.arcgis.com

Wyjazdy pod znakiem zapytania

- Śledzimy komunikaty sanepidu i będziemy reagować zgodnie z nimi - mówi Joanna Gospodarczyk, szefowa stołecznego Wydziału Edukacji. - Dyrektorzy zastanawiają się też nad tym, czy zgodnie z planem organizować wyjazdy zagraniczne z programu Erazmus - dodaje.

Wycieczkę do Włoch w planach mają m.in. uczniowie stołecznego XXX LO. - Wycieczka jest zaplanowana na maj, więc jeszcze wiele może się wydarzyć, dlatego monitorujemy sytuację i czekamy na wytyczne - mówi Konrad Jaroszewski, dyrektor szkoły.

Na planowaną wymianę do Włoch na pewno w terminie nie pojadą uczniowie z V LO w Płocku.

Autorka/Autor:Justyna Suchecka

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Po raz pierwszy od początku wojny na Ukrainie NATO w sposób bardzo poufny i bez oficjalnych komunikatów wyznaczyło co najmniej dwie czerwone linie, po których mogłoby dojść do bezpośredniej interwencji w ten konflikt - twierdzi włoski dziennik "La Repubblica".

"La Repubblica": atak Rosji na Polskę byłby dla NATO przekroczeniem czerwonej linii

"La Repubblica": atak Rosji na Polskę byłby dla NATO przekroczeniem czerwonej linii

Źródło:
PAP

Prosiłem prezydenta w cztery oczy i publicznie, aby o tak delikatnych i tajnych sprawach nie dywagował publicznie, bo to nie pomaga Polsce - stwierdził minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odnosząc się do wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie włączenia Polski do programu Nuclear Sharing. - Ten pomysł nie wchodzi w grę - dodał.

Sikorski o słowach Dudy. "To nie pomaga Polsce"

Sikorski o słowach Dudy. "To nie pomaga Polsce"

Źródło:
TVN24

Niedziela upływa pod znakiem burz. W części kraju spadł też grad. Towarzyszący wyładowaniom ulewny deszcz spowodował, że doszło do podtopień. Na Kontakt 24 otrzymujemy Wasze pogodowe relacje.

Nawałnice w Polsce. Po ulewach zalane zostały ulice

Nawałnice w Polsce. Po ulewach zalane zostały ulice

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt 24

Były premier i były szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz mówił w "Faktach po Faktach", że polityka zagraniczna należy do kompetencji rządu, a prezydent "oczywiście ma prawo interesować się polityką zagraniczną" i może wyrażać publicznie swoje opinie, ale "z założeniem lojalnej współpracy z rządem". - To nie powinno być konfrontacyjne - mówił.

Cimoszewicz o polityce zagranicznej rządu i prezydenta: to nie może być konfrontacyjne

Cimoszewicz o polityce zagranicznej rządu i prezydenta: to nie może być konfrontacyjne

Źródło:
TVN24

Zmarł brytyjski aktor Bernard Hill, znany przede wszystkim z roli kapitana Edwarda Smitha w "Titanicu" i króla Rohanu Theodena w trylogii "Władca pierścieni" - przekazał w niedzielę jego agent. Aktor miał 79 lat.

Grał kapitana "Titanica" i króla Rohanu, zapisał się w oscarowej historii. Nie żyje aktor Bernard Hill

Grał kapitana "Titanica" i króla Rohanu, zapisał się w oscarowej historii. Nie żyje aktor Bernard Hill

Źródło:
PAP

Według Donalda Tuska Polacy staną się przed 2030 rokiem bogatsi od Brytyjczyków, jeśli chodzi o PKB na osobę. Zdaniem polskiego premiera to efekt brexitu. Jak przekonuje brytyjski dziennik "Daily Telegraph", Tusk się myli, a problemy Wielkiej Brytanii nie są tylko wynikiem wyjścia z Unii Europejskiej.

Czy Polska dogoni Wielką Brytanię? "Jest jedna rzecz, w której Tusk zdecydowanie się myli"

Czy Polska dogoni Wielką Brytanię? "Jest jedna rzecz, w której Tusk zdecydowanie się myli"

Źródło:
PAP

W nocy w części kraju pojawią się burze. Z tego powodu IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia. Z komunikatu wynika, że zjawiskom towarzyszyć mogą opady gradu.

Pomarańczowe i żółte alarmy IMGW w mocy. Uważajmy

Pomarańczowe i żółte alarmy IMGW w mocy. Uważajmy

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Koniec majówki to również koniec bardzo ciepłej pogody. Jakie jeszcze niespodzianki przyniesie nam aura? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: nieuchronnie zbliża się ochłodzenie

Pogoda na 16 dni: nieuchronnie zbliża się ochłodzenie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Kobieta zmarła na skutek upadku ze słynnych klifów Moheru w Irlandii. Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie. Jak przekazały lokalne media, gdy doszło do tragedii, kobieta była na wycieczce ze znajomymi.

Tragiczny wypadek w kultowym miejscu

Tragiczny wypadek w kultowym miejscu

Źródło:
RTE, BBC

Marcin Kierwiński odniósł się na X do sobotnich komentarzy po incydencie na placu Piłsudskiego. "Osoby, które stały i stoją za szkalowaniem mojego dobrego imienia, poniosą prawne konsekwencje tych nienawistnych działań" - napisał szef MSWiA.

Marcin Kierwiński o "nienawistnych działaniach". Grozi konsekwencjami

Marcin Kierwiński o "nienawistnych działaniach". Grozi konsekwencjami

Źródło:
tvn24.pl

To część operacji Kremla - ocenił w najnowszej analizie Instytut Studiów nad Wojną odnosząc się do umieszczenia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na liście poszukiwanych przez Rosję przestępców. Zdaniem amerykańskich analityków, celem Moskwy jest podważenie legalności prezydentury Zełenskiego i doprowadzenie Ukrainy do izolacji dyplomatycznej.

ISW: list gończy za Zełenskim to część operacji Kremla "Majdan3"

ISW: list gończy za Zełenskim to część operacji Kremla "Majdan3"

Źródło:
PAP

W Berdiańsku w obwodzie zaporoskim zginął w eksplozji swojego samochodu kolaborant i jeden z organizatorów katowni do przesłuchiwania ukraińskich jeńców - informuje wywiad wojskowy Ukrainy (HUR). "Za każdą zbrodnię wojenną nadejdzie sprawiedliwa zapłata" - podkreślono w komunikacie wywiadu.

Ukraiński wywiad: kolaborant i organizator katowni zginął w wybuchu samochodu

Ukraiński wywiad: kolaborant i organizator katowni zginął w wybuchu samochodu

Źródło:
PAP

Maj to tradycyjnie czas pierwszych komunii świętych. "Co, jeśli przyjdzie kontrola z ZUS albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia, że przebywałam na imprezie zamiast pod adresem zamieszkania?" - zapytała anonimowo w mediach społecznościowych internautka przebywająca na L4. - W czasie zwolnienia lekarskiego musimy stosować się do zaleceń lekarza szczególnie wtedy, gdy na zaświadczeniu mamy napisane, że powinniśmy leżeć i dochodzić do zdrowia - przekazał biznesowej redakcji tvn24.pl Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dodał, że w pierwszym kwartale 2024 roku zostało wydanych prawie 10 tysięcy decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych.

"Co, jeśli przyjdzie kontrola albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia?"

"Co, jeśli przyjdzie kontrola albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia?"

Źródło:
tvn24.pl

Podczas majówki zakopiańskie hotele były pełne. Tatrzańska Izba Gospodarcza szacuje, że zajętych było 90 procent miejsc noclegowych. Według Karola Wagnera z TIG największymi beneficjentami majówki nie byli jednak hotelarze, a restauratorzy i handlowcy.

Majówka w Zakopanem. "Największymi beneficjentami nie byli hotelarze"

Majówka w Zakopanem. "Największymi beneficjentami nie byli hotelarze"

Źródło:
PAP

Na trasie do Morskiego Oka w Tatrach przewrócił się jeden z koni ciągnących wóz w turystami. Na nagraniu opublikowanym w sieci widać, że gdy inne metody zawiodły, woźnica uderzył zwierzę w pysk. To poskutkowało, koń natychmiast wstał. Sytuację skomentowało między innymi Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Koń upadł, woźnica uderzył go w pysk. Nagranie z drogi do Morskiego Oka

Koń upadł, woźnica uderzył go w pysk. Nagranie z drogi do Morskiego Oka

Źródło:
tvn24.pl

Z okazji jubileuszu Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej - Grand Press Photo internauci mogą wskazać Zdjęcie XX-lecia. Głosować można do 10 maja. Wyboru można dokonać spośród 19 Zdjęć Roku z poprzednich edycji konkursu.

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Źródło:
TVN24