Kosiniak-Kamysz pożegnał zmarłą działaczkę ludowców. "Ona by nie chciała, żebyśmy byli dzisiaj smutni"

Trzecia Droga
Prezes PSL pożegnał zmarłą działaczkę ludowców. "Ona by nie chciała, żebyśmy byli dzisiaj smutni"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Tu w Kielcach nie mogę nie zacząć i nie możemy nie zacząć od wspomnienia jednej osoby, która dzisiaj z nami tutaj powinna być, która otwierała naszą konwencję przed wyborami parlamentarnymi, która pomimo swojej choroby, trudności była jedną z najdzielniejszych osób, jakie znaliśmy. O Ewelinie Bień mówię, która zmarła dzisiejszej nocy - mówił podczas sobotniej konwencji samorządowej Trzeciej Drogi przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, żegnając zmarłą działaczką ludowców.

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w sobotni poranek o śmierci Eweliny Bień, która była działaczką tego ugrupowania w województwie świętokrzyskim. "Dzisiaj dotarła do nas tragiczna wiadomość. Zmarła Ewelina Bień, wspaniała społeczniczka, niezwykle oddana sprawom swojej lokalnej społeczności. Mimo wielu przeciwności, starała się z optymizmem patrzeć w życie. Będzie nam Jej bardzo brakowało…" - napisał na platformie X.

"Pomimo swojej choroby, trudności była jedną z najdzielniejszych osób, jakie znaliśmy"

Szef ludowców pożegnał Ewelinę Bień także podczas konwencji samorządowej Trzeciej Drogi w Kielcach. - Tak jak uczył nas Jacek Kuroń, najważniejsze sprawy będą niczym, jeżeli zapomnimy o Józku, Eli, Grażynie, czyli o tych, z którymi jesteśmy dookoła - rozpoczął Kosiniak-Kamysz.

- Tu w Kielcach nie mogę nie zacząć i nie możemy nie zacząć też od wspomnienia jednej osoby, która dzisiaj z nami tutaj powinna być, która otwierała naszą konwencję przed wyborami parlamentarnymi, która pomimo swojej choroby, trudności była jedną z najdzielniejszych osób, jakie znaliśmy. O Ewelinie Bień mówię, która zmarła dzisiejszej nocy - kontynuował.

- Naszej koleżance z PSL-u świętokrzyskiego, mamie Jasia, który nas wprowadzał na konwencję. Ona by nie chciała, żebyśmy byli dzisiaj smutni. Ona dała nam wtedy wielką radość, to była najpiękniejsza konwencja w tamtej kampanii. Ona ją tutaj otwierała, dała nam wielką siłę i energię. Więc wiem, że dzisiaj, wspominając ją ze wzruszeniem, też nie załammy siebie, bo ona chciałaby, żebyśmy poszli do przodu i też z radością poszli w to, co przed nami w najbliższym czasie. Ewelina, jesteś z nami - powiedział Kosiniak-Kamysz.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: ks / prpb
Czytaj także: