18 maja statek MV Hondius, na którego pokładzie wybuchła epidemia hantawirusa, dopłynął do portu macierzystego w Rotterdamie w Holandii. Kapitanem statku był Polak, Jan Dobrogowski. Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski zapowiedział w zeszłym tygodniu, że Dobrogowski zostanie sprowadzony do Polski, jeżeli zostanie zwolniony przez służby sanitarne.
24 maja kapitan Dobrogowski przyjechał z Holandii do Polski - przekazał we wtorek wieczorem Główny Inspektor Sanitarny. "Celem oceny stanu zdrowia został przyjęty do Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, gdzie przeszedł szczegółowe badania" - poinformował GIS.
Wcześniej u Dobrogowskiego wykonano trzy testy na obecność hantawirusa. Wszystkie dały wynik negatywny. Jak ogłosił GIS, w Polsce u Dobrogowskiego wykonano "kolejny, czwarty test". "Kapitan nie wykazuje żadnych objawów chorobowych, a wynik testu jest ujemny" - czytamy.
Jak przekazał tvn24.pl Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski, w związku z tym kapitan "nie musi odbywać kwarantanny w szpitalu". W zeszłym tygodniu Grzesiowski zapowiedział na konferencji prasowej, że w przypadku negatywnego wyniku kapitan "będzie poddany tak zwanej autokwarantannie, czyli kwarantannie w warunkach domowych".
GIS podał, że kapitan został objęty kwarantanną do 21 czerwca, a Państwowa Inspekcja Sanitarna codziennie weryfikuje stan jego zdrowia. Jako pierwszy informację, że Dobrogowski rozpoczął w Polsce kwarantannę przekazał we wtorek RMF.