Weto prezydenta. Zmiany w ordynacji wyborczej do europarlamentu wstrzymane

[object Object]
Prezydent w czwartek ogłosił swoją decyzjętvn24
wideo 2/28

Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego dotyczącą ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Prezydent powiedział w czwartek, że odmawia podpisania nowelizacji ustawy i zwraca ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. W jego ocenie w absolutnie zbyt daleko idący sposób odbiega ona od zasady proporcjonalności w wyborach.

"Szanse mają tylko dwa ugrupowania"

- W naszym prawie wyborczym, jak również w akcie dotyczącym wyboru członków Parlamentu Europejskiego przyjętym przez Radę, a więc w akcie prawa europejskiego, jest jasno określony próg pięciu procent, jeżeli chodzi o dostępność do europarlamentu. Ugrupowanie musi osiągnąć w wyborach minimum 5-procentowy wynik, aby mogło uzyskać mandat w wyborach do Parlamentu Europejskiego - powiedział prezydent.

Jak wskazał, zmiana zapisana w nowelizacji przyjętej przez parlament "powoduje, że efektywny próg wyborczy będzie co najmniej kilkunastoprocentowy". - To by oznaczało, że w praktyce dzisiaj w Polsce szanse na uzyskanie poważnej reprezentacji w Parlamencie Europejskim mają tylko dwa ugrupowania - podkreślił prezydent.

"Ogromna część obywateli nie miałaby swojej reprezentacji w PE"

Andrzej Duda informując o zawetowaniu noweli powiedział, że "nigdy nie zobowiązywał się" do tego, że będzie jako prezydent dokonywał jakichkolwiek zmian w ordynacji do europarlamentu. - Nigdy się też nie zobowiązywałem do tego, że będę tutaj dokonywał jakichkolwiek zmian w systemie wyborczym - dodał. Duda podkreślił, że jeśli się do czegoś zobowiązywał, to do tego, że "będzie słuchał ludzi". - Jednym z tych zobowiązań było to, że ludzie powinni mieć w Polsce jak najwięcej do powiedzenia i to oni powinni w jak najbardziej demokratyczny sposób decydować o naszym życiu politycznym i o tym jak jest kształtowany także ustrój Rzeczpospolitej oraz oczywiście reprezentacja parlamentarna w wyborach parlamentarnych czy do PE, czy w wyborach do władz jednostek samorządu terytorialnego - oświadczył. W ocenie prezydenta ta regulacja "z całą pewnością ten proces by zaburzała". - Jej wprowadzenie do naszego systemu prawnego spowodowałoby, że ogromna część obywateli nie miałaby swojej reprezentacji w PE ponieważ nie byliby w stanie wybrać - podkreślił Duda. Ponadto - jak dodał - tak ułożona ordynacja doprowadziłaby do jeszcze większego spadku zainteresowania wyborami do PE. - Czyli w efekcie, frekwencja w Polsce w tych wyborach byłaby jeszcze niższa dlatego, że wielu obywateli mając świadomość tego jak bardzo wysoko postawiony jest próg wyborczy, a jaki ich ugrupowanie może uzyskać potencjalny wynik, po prostu uznaliby, że ich uczestnictwo w tych wyborach nie ma żadnego sensu - mówił Duda. Zwrócił przy tym uwagę, że już teraz mimo, iż próg jest znacznie niższy od proponowanego, to i tak frekwencja jest bardzo niska. - W związku z czym wprowadzanie rozwiązań, które jeszcze mogłyby się przyczynić do jej obniżenia, uważam za bezsensowne - podkreślił prezydent.

Prezydent: ogromna część obywateli nie miałaby swojej reprezentacji w PE
Prezydent: ogromna część obywateli nie miałaby swojej reprezentacji w PEtvn24

Prezydent: zawieranie koalicji powinno być decyzją podejmowaną w sposób wolny i dobrowolny

Uzasadniając swoje weto prezydent powiedział, że słyszał argumenty, że te przepisy skłonią partie do zawierania porozumień i koalicji wyborczych, "by w wyborach iść razem". - Ja chcę, by to była świadoma i spokojna decyzja każdego z ugrupowań politycznych, podejmowana w sposób wolny i dobrowolny, a nie tak, byśmy tak kształtowali przepisy prawa w Polsce, że jest to decyzja przymusowa, wywołana kwestiami egzystencjonalnymi, to znaczy "być albo nie być": albo w ogóle będziemy w Parlamencie Europejskim, albo w ogóle nas w nim nie będzie - powiedział. - Jeśli zgodzimy się na takie rozwiązanie, to porozumienie będzie zawsze dyktatem tego silnego, tzn. ta wielka partia, która i tak miałaby swoją reprezentację w PE, będzie dyktowała tym mniejszym, którzy i tak by jej nie mieli, warunki po temu, w jaki sposób i na jakich zasadach ta koalicja czy porozumienie może zostać zawarte. Uważam, że to rozwiązanie, na które nie powinienem się zgodzić, bo nie jest to dobra zmiana w systemie prawnym i demokratycznych w naszym kraju - oświadczył prezydent

Prezydent: potrzebne są zmiany, które trochę uproszczą ordynację do PE

- Nie mam nic przeciwko pracom nad ordynacją wyborczą do Parlamentu Europejskiego w Sejmie, ponieważ uważam, że rzeczywiście są potrzebne zmiany, które trochę ją uproszczą, ale nie takie, które zaburzą zasady demokratyczne funkcjonujące do tej pory w naszym kraju i po prostu wprowadzą zasady, z którymi trudno się pogodzić - powiedział Duda. Prezydent zapewnił, że "z radością" przyjmie propozycje zmian w ordynacji, które - jak powiedział - "nie ograniczają dostępu do Parlamentu Europejskiego" oraz sprawią, że zasady przeprowadzania głosowania staną się bardziej przejrzyste. - Z radością taki akt przyjmę i zdecyduję się go podpisać - oświadczył.

Całe oświadczenie Andrzeja Dudy
Całe oświadczenie Andrzeja Dudytvn24

27 lipca Senat przyjął bez poprawek nowelizację Kodeksu wyborczego dotyczącą ordynacji do Parlamentu Europejskiego, według której każdy okręg ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu.

Licząc od tej daty, prezydent miał zgodnie z konstytucją 21 dni na podjęcie decyzji, czy ustawę podpisać, zawetować czy skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Duda potwierdził termin

Ten termin upływał w najbliższy piątek, jednak w związku z planowaną wizytą w Australii prezydenccy ministrowie informowali kilkukrotnie, że Duda ogłosi swoją decyzję do czwartku. W środę termin ten potwierdził w rozmowie z radiową Jedynką również sam prezydent. Andrzej Duda powtórzył jednocześnie swoje wcześniejsze wątpliwości wobec kształtu zmian w ordynacji do europarlamentu.

Wskazywał, że nowelizacja Kodeksu wyborczego spowodowałaby - według różnych szacunków - wzrost progu wyborczego do PE do poziomu 11 czy nawet 16,5 procent. - Trudno jest się z tym zgodzić, żeby polska scena polityczna została tak drastycznie ograniczona - podkreślił prezydent.

Jak dodał, oznaczałoby to, że mniejsze ugrupowania byłyby zmuszone do zawiązywania koalicji wyborczych z silniejszymi partiami, które dyktowałyby im warunki.

- Nie wydaje mi się, żeby to była dobra sytuacja dla naszego systemu i nie widzę też uzasadnienia dla tak drastycznej zmiany (...) Nie widzę uzasadnienia, żeby miało dojść do tak istotnego ograniczenia, że de facto tylko dwa ugrupowania istniejące dzisiaj na polskiej scenie politycznej będą mogły powiedzieć 'my swoich posłów w Parlamencie Europejskim będziemy mieli na pewno' - mówił Duda.

Zaznaczał równocześnie, że ma wątpliwości "idące w drugą stronę".

- Bo ta propozycja ustawowa upraszcza ordynację do Parlamentu Europejskiego, która jest straszliwie skomplikowana. Tylko jest cały czas to pytanie czy powinniśmy zapłacić jako państwo i jako społeczeństwo aż tak wysoką cenę. Żeby to tak daleko idące ograniczenie zostało wprowadzone, bo ono jest rzeczywiście absolutnie drastyczne. Już nie wspomnę o tym, że na pewno wzbudzi to wątpliwości w instytucjach europejskich. Ale przede wszystkim ja patrzę na naszą scenę polityczną - podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent skłania się do zablokowania zmian

O tym, że ma ogromne wątpliwości, czy zmiany zawarte w znowelizowanej ordynacji do Parlamentu Europejskiego powinny być częścią polskiego systemu prawnego, prezydent powiedział po raz pierwszy w ubiegłotygodniowym wywiadzie z "Dziennikiem Gazetą Prawną". Duda poinformował wówczas, że mocno skłania się w kierunku zablokowania tej propozycji.

Według opinii senackiego Biura Legislacyjnego w sprawie noweli Kodeksu wyborczego zawarty w niej podział na okręgi wyborcze "spowoduje, że Polska będzie jedynym w Unii krajem, w którym efektywny próg wyborczy przekracza i to ponad trzykrotnie, unijne maksimum pięć procent".

"W Polsce efektywny próg wyborczy będzie wynosił 16,5 procent. Tyle głosów w skali kraju będzie musiał otrzymać komitet wyborczy, żeby uzyskać mandat" - wskazali senaccy legislatorzy.

Również rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar w piśmie do prezydenta wskazywał, że rozwiązania zawarte w noweli będą w praktyce premiować komitety dużych ugrupowań kosztem osłabienia czy wręcz wyeliminowania przy podziale mandatów komitetów mniejszych ugrupowań i komitetów obywatelskich.

Apel o weto

Na początku sierpnia z apelem o weto ustawy zwrócili się do prezydenta - z inicjatywy stowarzyszenia Klub Jagielloński - przedstawiciele Kukiz'15, PSL, Partii Razem, oraz Prawicy Rzeczypospolitej. Ich zdaniem nowela "zabetonuje scenę polityczną".

W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta z sygnatariuszami listu. Jak mówił później szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, Duda chciał wysłuchać ich opinii i argumentów, zanim "ostatecznie podejmie decyzję w sprawie ordynacji".

Przedstawiciele organizacji, które podpisały apel, po spotkaniu oceniali weto prezydenta do zmian w ordynacji do Parlamentu Europejskiego jako prawdopodobne. Zapowiedzieli również złożenie po najbliższych wyborach do europarlamentu własnego projektu zmian w ordynacji wyborczej do europarlamentu ustanawiającego jeden, obejmujący całą Polskę, okręg wyborczy - tak, aby każda partia wystawiała jedną listę krajową.

Szef PSL: "bardzo twarda" deklaracja prezydenta w sprawie ordynacji do parlamentu

Władysław Kosiniak-Kamysz, który uczestniczył w spotkaniu, powiedział w poniedziałek w "Faktach po Faktach" w TVN24, iż jest "przekonany, że prezydent zawetuje" ordynację do europarlamentu, choć "nie było takiej deklaracji". Wyjaśnił, że prezydent podzielił argumenty takie jak: podniesienie progu wyborczego, zmienianie głosów, brak reprezentatywności. - To wszystko było w argumentach i naszych i pana prezydenta - mówił. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, również deklaracja w sprawie ordynacji do polskiego parlamentu była "bardzo twarda". - Prezydent powiedział, że jeżeli ktoś będzie próbował przeforsować zmiany podobne do tych, czyli podnoszące gigantycznie prób wyborczy, to on taką ordynację zawetuj - powiedział.

Władysław Kosiniak-Kamysz w "Faktach po Faktach"
Władysław Kosiniak-Kamysz w "Faktach po Faktach"tvn24

Autor: kb,js//now, adso / Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Fred Marvaux/Parlament Europejski

Pozostałe wiadomości
Śmierć w leśnej głuszy, bez świadków. Dlaczego przy wycince drzew ginie tak wielu ludzi?

Śmierć w leśnej głuszy, bez świadków. Dlaczego przy wycince drzew ginie tak wielu ludzi?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Radomiu zatrzymali mężczyznę znanego jako "żuromiński duch", który jest podejrzewany o handel fentanylem. Oprócz niego funkcjonariusze ujęli cztery inne osoby i zabezpieczyli fentanyl.

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

Źródło:
PAP

Do tragedii doszło dziś rano w Lubieszynie (woj. pomorskie). Nie żyją dwie osoby podróżujące autem, które zjechało na pobocze i dachowało. Jak wynika z oględzin miejsca zdarzenia, kierowca prawdopodobnie uderzył w pień ściętego drzewa. Samochód doszczętnie spłonął. 

Auto doszczętnie spłonęło. W środku ciała dwóch osób

Auto doszczętnie spłonęło. W środku ciała dwóch osób

Źródło:
tvn24.pl

Na ochronę zdrowia może zabraknąć w ciągu trzech lat niemal 160 miliardów złotych - podaje "Rzeczpospolita". Gazeta zastanawia się, czy w związku z tym "wzrosną składki czy podatki".

Rząd ma do załatania potężną lukę. Ma brakować 160 miliardów złotych

Rząd ma do załatania potężną lukę. Ma brakować 160 miliardów złotych

Źródło:
PAP

Policja informuje o kolejnym zatrzymaniu w sprawie nagłośnionej przez znanego influencera. Mający w sieci ponad dwa miliony obserwujących mężczyzna miał być szantażowany. Według ustaleń śledczych zatrzymany 39-latek zmuszał pokrzywdzonego do zapłaty 700 tysięcy złotych pod groźbą rozpowszechnienia zniesławiającego influencera filmu.

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Mamy wiedzę, że takie próby Rosjanie podejmowali w ostatnim półroczu - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do cyberataków na infrastrukturę krytyczną państwa. - Od kilku dni wiemy, że są delegowane specjalnie dwie grupy, które stworzyła rosyjska służba specjalna GRU - przekazał.

Ataki na infrastrukturę krytyczną. Gawkowski o realnych scenariuszach

Ataki na infrastrukturę krytyczną. Gawkowski o realnych scenariuszach

Źródło:
TVN24

- Od razu się zatrzymałem, patrzę na prawą stronę, otworzyłem drzwi i słyszę krzyk i płacz. Były tam dwie dziewczynki, jedna się trzymała za twarz, druga też i trzymała tamtą pod rękę, obie płakały - mówi kierowca autobusu, który jest oskarżony o śmiertelne potrącenie przy szkole 12-letniej Oliwii. Czesław W. nie przyznaje się do winy. Niemal rok po tragedii ruszył jego proces.

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sąd Apelacyjny w Bukareszcie ma ogłosić we wtorek decyzję w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego zbrodni reżimu komunistycznego w "sierocińcu grozy" w Serecie. To jedna z placówek, w których w czasach dyktatora Nicolae Ceausescu masowo umierali małoletni podopieczni.

"Im były mniejsze, tym mniejsze były szanse na przeżycie". Chcą wrócić do sprawy "sierocińców grozy"

"Im były mniejsze, tym mniejsze były szanse na przeżycie". Chcą wrócić do sprawy "sierocińców grozy"

Źródło:
PAP

Stopa bezrobocia w maju 2024 roku wyniosła 5,0 procent - podał Główny Urząd Statystyczny. Miesiąc wcześniej wskaźnik wyniósł 5,1 procent.

Tyle wyniosła stopa bezrobocia w maju

Tyle wyniosła stopa bezrobocia w maju

Źródło:
PAP

Na Ziemię wróciła chińska sonda Chang'e-6. Na jej pokładzie znajdowały się próbki skał pochodzące z "ciemnej" strony Księżyca - części naszego naturalnego satelity, która jest niewidoczna dla ziemskich obserwatorów. Po raz pierwszy w historii eksploracji kosmosu udało się zebrać skały z tego miejsca i przetransportować je na Ziemię.

Pierwsze fragmenty "ciemnej" strony Księżyca wylądowały na Ziemi

Pierwsze fragmenty "ciemnej" strony Księżyca wylądowały na Ziemi

Źródło:
Reuters, CNN, tvnmeteo.pl

Mieszkanka Teksasu została oskarżona o usiłowanie zabójstwa po tym, jak w maju tego roku starała się utopić na basenie trzyletnią dziewczynkę palestyńsko-amerykańskiego pochodzenia. W poniedziałek policja stwierdziła, że przyczyną zdarzenia były uprzedzenia rasowe. 

Próbowała utopić trzylatkę w basenie. Policja: kobieta kierowała się uprzedzeniami

Próbowała utopić trzylatkę w basenie. Policja: kobieta kierowała się uprzedzeniami

Źródło:
Reuters

Po zderzeniu z dwoma samochodami osobowymi w Gliwicach zginął 16-letni pasażer motoroweru. Kierujący jednośladem 49-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Motorower zderzył się z dwoma samochodami. Zginął 16-latek

Motorower zderzył się z dwoma samochodami. Zginął 16-latek

Źródło:
tvn24.pl

Chiny podsycają największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy od czasów II wojny światowej - powiedział rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller podczas poniedziałkowego briefingu prasowego, pytany o wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Pekinie. Z kolei zastępca sekretarza stanu USA Kurt Campbell przekazał, że Chiny zasygnalizowały Amerykanom, iż są zaniepokojone zbliżeniem między Rosją i Koreą Północną.

Departament Stanu USA: Chiny podsycają zagrożenie, przed jakim stoi Europa

Departament Stanu USA: Chiny podsycają zagrożenie, przed jakim stoi Europa

Źródło:
PAP

Założyciel WikiLeaks Julian Assange został zwolniony z brytyjskiego więzienia i opuścił Wielką Brytanię na pokładzie samolotu. Wcześniej właściciel demaskatorskiego portalu zawarł ugodę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, który go ścigał za ujawnienie setek tysięcy poufnych dokumentów.

Założyciel WikiLeaks Julian Assange zwolniony z brytyjskiego więzienia

Założyciel WikiLeaks Julian Assange zwolniony z brytyjskiego więzienia

Źródło:
PAP

IMGW opublikował prognozę zagrożeń meteorologicznych na kolejne dni. W prawie całym kraju czeka nas powrót upałów - gorąco nie obejmie tylko krańców Polski. Skwarowi towarzyszyć mają także burze.

Upał ma zawitać do wszystkich województw. Prognoza alarmów IMGW

Upał ma zawitać do wszystkich województw. Prognoza alarmów IMGW

Źródło:
IMGW

Viktor Orban spotkał się w Rzymie z Giorgią Meloni. Po rozmowie premier Węgier powiedział, że jego partia Fidesz nie przystąpi do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której jest ugrupowanie szefowej włoskiego rządu, a także Prawo i Sprawiedliwość. Jako powód wskazał przyjęcie do tej grupy antywęgierskiej formacji z Rumunii.

Orban spotkał się z Meloni. Jego Fidesz nie przystąpi do EKR

Orban spotkał się z Meloni. Jego Fidesz nie przystąpi do EKR

Źródło:
PAP

Żeby zaliczać się do klasy średniej najwięcej trzeba zarabiać w Krakowie, Gdańsku i Warszawie. Na drugim biegunie mamy Białystok, Gorzów Wielkopolski i Kielce. Eksperci przestrzegają jednak, że same zarobki to nie wszystko - o tym, kto może zaliczać się do klasy średniej, decydują jeszcze inne czynniki. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Kto może zaliczać się do klasy średniej? Eksperci: zarobki to nie wszystko

Kto może zaliczać się do klasy średniej? Eksperci: zarobki to nie wszystko

Źródło:
TVN24

Obywatel Kirgistanu, który walczył po rosyjskiej stronie w wojnie przeciwko Ukrainie, został w swoim kraju skazany na 10 lat więzienia. Po warunkowym zwolnieniu ponownie zaciągnął się na wojnę do rosyjskiej armii - poinformowało radio Azattyk, kirgiska sekcja Radia Swoboda.

Wyrok za walkę w rosyjskiej armii. Zwolnienie warunkowe i znów rosyjska armia

Wyrok za walkę w rosyjskiej armii. Zwolnienie warunkowe i znów rosyjska armia

Źródło:
PAP

Powodzie doprowadziły do poważnego uszkodzenia zapory w stanie Minnesota. Jak przekazały lokalne władze, tama Rapidan jest w stanie "nieuchronnej awarii" - chociaż nie doszło jeszcze do jej całkowitego przerwania, wezbrana rzeka przelała się obok niej. Fale zmyły także część infrastruktury przesyłowej.

Tama na skraju pęknięcia. "Stan nieuchronnej awarii"

Tama na skraju pęknięcia. "Stan nieuchronnej awarii"

Źródło:
CNN, Reuters, MPR News

W Chorwacji, w pobliżu miasta Vukovar, odnaleziono kolejny masowy grób z czasów wojny z początku lat 90. towarzyszącej rozpadowi Jugosławii - poinformował w poniedziałek chorwacki minister do spraw weteranów Tomo Medved.

Na wysypisku śmieci odnaleziono masowy grób

Na wysypisku śmieci odnaleziono masowy grób

Źródło:
PAP

853 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. - Otworzymy dla Ukrainy "wyraźną, dobrze oświetloną, krótką i pozbawioną przeszkód" drogę do wstąpienia do NATO - oznajmił wiceszef dyplomacji USA ds. europejskich James O'Brien podczas briefingu w Waszyngtonie zapowiadającego planowany na 11 lipca szczyt Sojuszu. Podkreślił też, że proces zbliżania się Ukrainy do NATO jest "praktycznie nieodwracalny". Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Departament Stanu USA o Ukrainie. Odwołany generał. Co się wydarzyło w Ukrainie

Departament Stanu USA o Ukrainie. Odwołany generał. Co się wydarzyło w Ukrainie

Źródło:
PAP

Przed dekadami Władimir Putin obiecał pokonać islamski ekstremizm. Śmiertelny atak w Dagestanie po raz kolejny udowadnia, że mu się to nie udało - tak ocenia tragiczne zdarzenie w rosyjskiej republice na Kaukazie Północnym portal amerykańskiej telewizji CNN. Autor publikacji opisuje burzliwą historię regionu, w którym odpowiedzią na przemoc terrorystów była równie brutalna przemoc państwa.

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

Źródło:
CNN, Interfax

W poniedziałek rosyjska filia Bank of China ogłosiła wstrzymanie współpracy ze wszystkimi bankami w Rosji, które zostały objęte sankcjami przez Stany Zjednoczone - przekazał rosyjski dziennik "Kommiersant". Jak wskazują eksperci, decyzja zwiększy ryzyko oszustw bankowych oraz ograniczy kontrolę państwa nad sektorem bankowym.

Media: Bank of China wstrzymuje współpracę z rosyjskimi bankami

Media: Bank of China wstrzymuje współpracę z rosyjskimi bankami

Źródło:
PAP

- To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów, mówienie językiem Pekinu. W rezultacie jest postrzegany w całej Europie jako prochiński prezydent - tak trwającą wizytę polskiego prezydenta w Chinach ocenia ekspertka, dr Alicja Bachulska. Jak stwierdziła w rozmowie z tvn24.pl, retoryka Andrzeja Dudy w trakcie tej podróży "jest całkowicie oderwana od obecnej rzeczywistości na świecie", a "taka wizyta, jak polskiego prezydenta, pomaga głównie Chinom".

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

Źródło:
tvn24.pl

- Nie mam innej opcji, niż zapytać prezydenta o zgodę - powiedział w "Faktach po Faktach" Adam Bodnar, szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny. Mówił o odwołaniu prokuratora Tomasza Janeczka. Wskazywał, że powodem, dla którego do tego nie doszło, jest "zabetonowana ustawa o prokuraturze", która wymaga zgody głowy państwa. - Nawet dzisiaj dostałem pismo od prezydenta w tej sprawie - przyznał. Szef MS powiedział, że w liście jest jednak "cała lista pytań".

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

Źródło:
TVN24

Ratownicy ze Świnoujścia zostali zadysponowani do wyjątkowo niepokojącego zdarzenia: z lasu na terenie miasta wybiegł płonący mężczyzna. 28-latek z poważnymi oparzeniami został zabrany do szpitala, okoliczności zdarzenia bada policja.

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Źródło:
iswinoujscie.pl / tvn24.pl

- Ostatnie wyniki wykonania budżetu państwa są bardziej niepokojące, Ministerstwo Finansów przygląda się przede wszystkim wpływom z podatku VAT - przyznał w poniedziałek wiceminister finansów Jurand Drop podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Według ekonomistów poziom dochodów z tytułu podatku od towarów i usług w 2024 roku może być o około 25-30 miliardów złotych niższy, niż przewiduje ustawa budżetowa.

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Stany Zjednoczone straciły wpływy nie tylko w Nigrze i Czadzie - wojskowe junty zamykają się na wpływy Zachodu również w Mali i Burkina Faso. W celu znalezienia nowych sojuszy w Afryce do stolicy Botswany przybył najwyższy rangą amerykański wojskowy, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Charles Brown.

Stany Zjednoczone szukają w Afryce nowych sojuszników po utracie baz wojskowych w Nigrze i Czadzie

Stany Zjednoczone szukają w Afryce nowych sojuszników po utracie baz wojskowych w Nigrze i Czadzie

Źródło:
PAP

Tegoroczna pielgrzymka wyznawców islamu do Mekki pochłonęła ponad 1300 ofiar śmiertelnych. Przyczyną tych tragedii były skrajne upały, sięgające nawet około 50 stopni Celsjusza. Córka starszego mężczyzny, który zmarł w namiocie nieopodal Mekki, przyznała jednak, że jego rodzina jest "szczęśliwa, że został pochowany w Mekce". Według islamu śmierć i bycie tam pochowanym jest błogosławieństwem.

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Źródło:
CNN, Reuters

Policjanci z Pabianic (woj. łódzkie) zatrzymali kobietę, która brutalnie pobiła 33-latkę na przystanku autobusowym. Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, po wyjściu z placówki o zdarzeniu zawiadomiła policję. Nagranie z ataku opublikowała straż miejska.

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Lotnisko Katowice-Muchowiec zostało zamknięte dla ruchu powietrznego, gdy w miniony weekend odbywała się tam impreza masowa. To uziemiło załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Teraz organizatorzy imprezy tłumaczą, że maszyna poruszała się w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia zgromadzonych osób. Mimo zamknięcia przestrzeni powietrznej pilot uruchomił śmigłowiec i wystartował.

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Źródło:
TVN24

Słupscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu, który 23 czerwca wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z motocyklistą. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierowca wjechał na ulicę na czerwonym świetle, a motocyklista poruszał się prawidłowo. Tuż po wypadku kierowca samochodu nagrał film, w którym nawoływał do nienawiści - tym także zajmuje się policja.

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Źródło:
tvn24.pl, KMP Słupsk

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Od kilku dni furorę w sieci robi zwiastun serialu "Pingwin", nakręconego dla platformy Max. Jest to spin-off "Batmana" Matta Reevesa oparty na tytułowej postaci. W głównej roli wystąpi Colin Farrell. Aktor odtwarza swoją rolę z "Batmana" i obiecuje, że będzie jeszcze mroczniej i brutalniej niż w fabule. Serial trafi do sieci we wrześniu.

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Źródło:
"Variety", tvn24.pl

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl

Najbardziej poszukiwany bułgarski przemytnik narkotyków, Ewelin Banew, ścigany w całej Europie, w poniedziałek rano pojawił się dobrowolnie przed bramą centralnego więzienia w Sofii. "Król kokainy" oddał się w ręce policji i zacząć odsiadywać wyrok. Towarzyszył mu adwokat.

"Król kokainy" dobrowolnie stawił się przed bramą więzienia

"Król kokainy" dobrowolnie stawił się przed bramą więzienia

Źródło:
PAP

Instytuty badawcze Polskiej Akademii Nauk i Łukasiewicza dostaną 50 milionów euro na realizację projektu przyczyniającego się do powstania nowych technologii dla wielu kluczowych branż we współczesnej gospodarce - przekazał wtorkowy "Puls Biznesu".

Milionowe dotacje dla polskich naukowców. Zajmą się półprzewodnikami

Milionowe dotacje dla polskich naukowców. Zajmą się półprzewodnikami

Źródło:
PAP