Jako pierwsze o hospitalizacji Jarosława Kaczyńskiego informowało w środę Radio Wnet. Informację tę potwierdził później na X rzecznik PiS Rafał Bochenek, który napisał, że Kaczyński "przebywa w szpitalu na badaniach w związku z infekcją". "Taki mamy w Polsce chorobowy czas. Zakładamy, że wszystko potrwa kilka dni" - przekazał.
"Zdarza się nawet naszemu liderowi. Przestrzegam przed nadmiernymi emocjami i nieuzasadnionymi wnioskami. Wszyscy działamy zgodnie z planem" - dodał rzecznik.
Możliwe zapalenie płuc
Do stanu zdrowia prezesa odniósł się w środę w Polskim Radiu 24 poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. Jak powiedział, Kaczyński "ostatnio bardzo intensywnie jeździł po kraju, może zwyczajnie się przeziębił". Jednak, jak dodał, stan prezesa może być poważniejszy.
- Są też informacje o tym, że to może być nawet zapalenie płuc. Wtedy sprawa byłaby poważniejsza. Skoro znalazł się w szpitalu, to rozumiem, że to wygląda na poważną sprawę - powiedział.
W niedzielę 25 stycznia prezes PiS spotykał się z sympatykami w Skarżysku-Kamiennej i Jędrzejowie. Następnego dnia brał udział w konferencji PiS na temat sytuacji w rolnictwie w Starym Lubotyniu na Mazowszu. - Przewiało go pewnie podczas kongresu rolniczego, bo w tej szkole podstawowej było strasznie zimno - oceniła osoba z otoczenia prezesa Kaczyńskiego w rozmowie z "Faktem".