Jadwiga Staniszkis nie żyje. Rodzina podała datę pogrzebu

Jadwiga Staniszkis nie żyje
Jadwiga Staniszkis nie żyje
Źródło: TVN24

W wieku 81 lat zmarła Jadwiga Staniszkis - socjolożka, politolożka, profesor nauk humanistycznych, wykładowczyni akademicka i publicystka.

Informację o śmierci Jadwigi Staniszkis przekazała Polskiej Agencji Prasowej w poniedziałek po południu córka wybitnej socjolożki. Jadwiga Staniszkis w przyszłym tygodniu ukończyłaby 82 lata.

Jadwiga Staniszkis urodziła się w 1942 roku. W 1964 roku ukończyła socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Stopień doktora nauk humanistycznych uzyskała w 1971 roku, siedem lat później habilitację, a w 1992 roku tytuł profesora nauk humanistycznych. W swojej pracy naukowej zajmowała się m.in. kwestiami związanymi z transformacją, teorią realnego socjalizmu, instytucjonalizacją postkomunistycznego porządku i globalizacją.

Jadwiga Staniszkis nie żyje

Związana była z opozycją demokratyczną w PRL. Jak przypominał portal mojasocjologia.pl, w 1980 roku została ekspertem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, a po zawarciu porozumień sierpniowych - doradcą Solidarności. Po wprowadzeniu stanu wojennego wykładała we Wszechnicy Solidarności i publikowała w prasie podziemnej. Jej wczesne publikacje, w których krytykowała mit Solidarności, długo nie były wydawane w Polsce.

Jadwiga Staniszkis jako felietonistka i publicystka była związana m.in. z tygodnikiem "Wprost" i "W Sieci". W ciągu ostatnich kilkunastu lat wielokrotnie komentowała bieżącą sytuację polityczną również w programach na antenie TVN24. - Widać moment strachu w PiS. Widać, co się dzieje z instytucjami, co się dzieje z poszczególnymi publicznymi rolami (...) widać, że ci urzędnicy się boją. Takie manipulowanie państwem jest oznaką autorytaryzmu - mówiła w "Kropce nad i", oceniając działania obozu rządowego w 2018 roku.

ZOBACZ TEŻ: Zbigniew Mikołejko nie żyje

Jadwiga Staniszkis - choroba

W ostatnich latach wycofała się z aktywności w mediach. Córka Joanna Staniszkis w opublikowanej w październiku 2023 roku rozmowie z "Wprost" powiedziała, że jej matka jest "ciężko chora, cierpi na alzheimera, więc kontakt z nią jest mocno utrudniony, nie mówi".

Jak poinformowała rodzina zmarłej, pogrzeb prof. Jadwigi Staniszkis odbędzie się w czwartek, 25 kwietnia, w kościele w Podkowie Leśnej.

Jadwiga Staniszkis - wspomnienia. "Zawsze trochę szła pod prąd"

Profesor Staniszkis wspominała w programie "Tak jest" w TVN24 Dominika Długosz z "Newsweeka".

Mówiła, że "zawsze trochę szła pod prąd" i przytaczała tu zarówno postawę socjolożki wobec Solidarności w czasach PRL, jak i później, wobec różnych partii w czasach III RP.

- Potem, już po 2000 roku, tak naprawdę po 2007, bardzo wspierała Prawo i Sprawiedliwość, ale to również nie przeszkodziło jej po 2015 roku powiedzieć, że Andrzeja Dudę czeka Trybunał Stanu za różne rzeczy, które zrobił, i krytykować Prawo i Sprawiedliwość, mimo że zawsze deklarowała bardzo dużą polityczną sympatię do Jarosława Kaczyńskiego - dodała.

Również profesor Wawrzyniec Konarski, rektor Akademii Finansów i Biznesu "Vistula", mówił w "Tak jest", że Staniszkis prezentowała niezależne podejście w swoich analizach i komentarzach.

dlugosz
Dominika Długosz wspomina prof. Jadwigę Staniszkis: zawsze szła trochę pod prąd
Źródło: TVN24
Jadwiga Staniszkis i Włodzimierz Czarzasty.  Studio "Faktów po Faktach", na monitorze wyświetlane jest ich zdjęcie z 1981 r.
Jadwiga Staniszkis i Włodzimierz Czarzasty.  Studio "Faktów po Faktach", na monitorze wyświetlane jest ich zdjęcie z 1981 r.
Źródło: TVN24

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje Leszek Bugajski. Dziennikarz "Wprost" miał 75 lat

Czytaj także: