Polska

Embraerem daleko nie zalecimy

Polska

Embraerem daleko nie zalecimy
TVN24Embraerem daleko nie zalecimy

Dwa Embraery 175 wypożyczone od LOT-u będą nowymi samolotami polskich VIP-ów. TVN24 przyjrzała się tym maszynom. Najpoważniejszą ich wadą jest to, że nie pozwolą na bezpośredni lot transatlantycki.

Nim najważniejsze osoby w państwie wsiądą do lotowskich Embraerów, maszyny będą musiały zostać przystosowane do ich potrzeb. Lista koniecznych zmian ma kilka punktów. Na nowo zaaranżowane zostanie wnętrze samolotów; maszyny zyskają nową, dodatkową powłokę dźwiękochłonną; zamontowana zostanie łączność satelitarna i system obrony pasywnej.

To tylko podstawowe modyfikacje, które będą musiały zostać wprowadzone. Pełnej listy zmian nie znamy i pewnie też - ze względów bezpieczeństwa - nie poznamy. Wiadomo jednak, że w najdroższym wariancie usprawnienia Embraerów kosztowałyby połowę ceny zakupu nowego samolotu.

Pewnych parametrów maszyny jednak znacząco poprawić się nie da. Najpoważniejszą wadą Embraerów 175 jest to, że nie pozwolą one VIP-om na bezpośredni lot przez Atlantyk. Jedynym zdolnym do tego samolotem pozostanie Tu-154, który do lipca będzie w remoncie w rosyjskiej Samarze. Po katastrofie jego bliźniaczego modelu pod Smoleńskiem, wykorzystanie maszyny rodzić też będzie z pewnością wiele wątpliwości.

Zasięg tylko europejski

Zasięg Embraerów jest jednak większy niż jedynych dostępnych obecnie oficjelom samolotów typu Jak-40. Eksperci plasują je mniej-więcej między nimi, a Tu-154. Nominalnie nowe samoloty mogą latać na odległość nieco przekraczającą 3,7 tys. km.

Embraery nie mają certyfikatu na długi lot na jednym silniku w wypadku awarii drugiego, dlatego - mimo teoretycznego zasięgu pozwalającego przelecieć ocean - lot nad Atlantykiem nie będzie mógł zostać wykonany. Nowe samoloty pozwolą jednak na swobodny lot z Warszawy do europejskich stolic.

Na dwa lata

Polski rząd wynajmie Embraery od LOT-u na dwa lata. Pilotowane będą przez pilotów przewoźnika, ale zostaną przemalowane na biało-czerwone barwy. Finalna umowa ma zostać podpisana w ciągu kilkunastu dni, a pierwsze loty najważniejszych funkcjonariuszy państwa mogłyby się odbyć za miesiąc.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości