TVN24 | Polska

Co ujawnili agenci CBA kontrolujący oświadczenia majątkowe Daniela Obajtka

TVN24 | Polska

Autor:
Robert
Zieliński
Źródło:
tvn24.pl
Obajtek: Składam do CBA wniosek o weryfikację moich finansów
Obajtek: Składam do CBA wniosek o weryfikację moich finansówTVN24
wideo 2/10
TVN24Obajtek: Składam do CBA wniosek o weryfikację moich finansów

Znamy część z nieprawidłowości, które ujawniła kontrola CBA w oświadczeniach majątkowych składanych przez Daniela Obajtka jeszcze jako wójta Pcimia. Agenci zarzucali mu zaniżenie wartości działki "o co najmniej 291 tysięcy złotych", domu o kolejne "co najmniej 93 tysiące złotych", nieprzyznanie się do posiadania działki i zadłużenia w kwocie 86 tysięcy złotych – wynika z dokumentów, do których dotarł tvn24.pl.

To, czy Daniel Obajtek uczciwie wypełniał oświadczenia majątkowe, agenci CBA kontrolowali dwukrotnie: najpierw w 2012 roku i następnie w 2018 roku.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Nieścisłości

O efektach tych kontroli w środę informował posłów Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i zarazem zastępca koordynatora służb specjalnych.

Wyjaśnił, że pierwsza kontrola została rozpoczęta z inicjatywy samej służby antykorupcyjnej, trwała 10 miesięcy i zakończyła się złożeniem doniesienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw przez Daniela Obajtka.

- Wśród ustaleń CBA zawarło tezy mówiące, że Daniel Obajtek nie wykazał kilkutysięcznej kwoty, którą miał na koncie bankowym. Raz w zawiadomieniu jest mowa o 9 tysiącach, a raz o 4,5 tysiącu. Daniel Obajtek zaniżył szacunkową wartość domu, raz wskazując na 400 tysięcy, podczas gdy biegły powołany przez CBA wskazał [wartość - red.] na 493 tysiące. Daniel Obajtek dopuścił się nieścisłości w deklaracjach dotyczących posiadanych nieruchomości przez wzgląd na błędne określenie, jaką część udziałów posiada osobiście – wyliczał minister Wąsik, dodając, że z tamtej kontroli wynika, iż kontrolowany dodatkowo nie wykazał prawa dożywotniego użytkowania działki.

Dwie agentki CBA

Według dokumentu, do którego dotarli dziennikarze tvn24.pl, tych nieprawidłowości było jednak więcej, a minister Maciej Wąsik nie przedstawił wszystkich wówczas odkrytych. Dodatkowo - w ocenie CBA - nie stanowiły one jednorazowego błędu, a Daniel Obajtek miał je powielać w oświadczeniach majątkowych składanych przez kolejne lata.

Oto co wówczas odkryły dwie agentki krakowskiej delegatury CBA, które kontrolowały majątek wójta Pcimia: - zaniżenie wartości domu w Stróży o powierzchni 270 m kw. o kwotę co najmniej 93 700 złotych - wskazanie wartości 400 tysięcy złotych nieruchomości, która została wyceniona przez biegłego na kwotę 493 700; - zaniżenie wartości posiadanej nieruchomości o kwotę co najmniej 291 400 złotych poprzez niewykazanie czterech budynków rekreacyjnych wybudowanych na terenie działki położonej w Kopalinie; - niewykazanie posiadania prawa dożywotniego bezpłatnego użytkowania, tj. posiadania nieruchomości; - zaniżenie kwoty zobowiązań o 86 763 złote.

Dokument mówi wyłącznie o nieprawidłowościach dotyczących oświadczeń majątkowych złożonych przez Obajtka w 2010 i 2011 roku. Nie znamy wyników dotyczących kontrolowanych wtedy oświadczeń z lat 2006, 2007, 2008, 2009 i 2012.

Wąsik o kontroli CBA w sprawie oświadczeń majątkowych Obajtka
Wąsik o kontroli CBA w sprawie oświadczeń majątkowych ObajtkaTVN24

Umorzenie

Najpierw raport z kontroli przeprowadzonej przez duet agentek małopolskiej delegatury CBA trafił na biurko ówczesnego szefa CBA Pawła Wojtunika. To on podpisał zawiadomienie do prokuratury, że Daniel Obajtek mógł popełnić serię przestępstw z artykułu 233 Kodeksu karnego, czyli napisania nieprawdy w oświadczeniu składanym pod rygorem odpowiedzialności karnej. Wówczas groziła za to kara do trzech lat więzienia, obecnie nawet do ośmiu lat.

Z oświadczenia CBA, które pojawiło się w ostatni wtorek, wynika, że prokuratura wszczęła śledztwo. Ale już 24 maja 2013 roku zakończyła je decyzją o umorzeniu "z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa".

- Mało tego, szef CBA powołany przez Donalda Tuska nie zażalił się na wynik tego postępowania – mówił w środę posłom w Sejmie minister Maciej Wąsik.

- Nie składałem zażalenia, bo wówczas Kodeks postępowania karnego nie dawał takiej możliwości szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przepisy dające takie uprawnienia weszły w życie dopiero później – odpowiada w rozmowie z tvn24.pl Paweł Wojtunik.

O przekazanie dokumentów z kontroli oświadczeń majątkowych wystąpił do szefa CBA poseł Adam Szłapka z Koalicji Obywatelskiej.

- Mam nadzieję, że posłowie z komisji do spraw służb specjalnych [Szłapka jest jej członkiem - red.], mający przecież uprawnienia do zapoznawania się z tajemnicami państwowymi, będą mogli wyrobić sobie zdanie poprzez lekturę źródłowych dokumentów – mówi w rozmowie z tvn24.pl.

Były szef formacji Paweł Wojtunik przypomina, że zgodnie z brzmieniem ustawy o CBA, to Sejm sprawuje kontrolę nad jej działalnością. - Nie widzę powodów, dla których posłowie nie mogliby poznać tych dokumentów – komentuje.

Szłapka: będę występował o to, żeby CBA przedstawiło wszystkie oświadczenia majątkowe Obajtka
Szłapka: będę występował o to, żeby CBA przedstawiło wszystkie oświadczenia majątkowe ObajtkaTVN24

Obajtek: prześwietlcie mnie

Maciej Wąsik poinformował również posłów, że kolejna kontrola oświadczeń majątkowych składanych przez Daniela Obajtka miała miejsce w 2018 roku.

Analizowano te, które wypełniał od 2012 roku – czyli kolejno jako wójt Pcimia, szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i prezes Energi S.A.

Maciej Wąsik oświadczył, że kontrola - wszczęta z inicjatywy CBA - nie ujawniła żadnych nieprawidłowości. Dodał również, że teraz rzeczywisty majątek prezesa Orlenu zostanie raz jeszcze skonfrontowany z jego oświadczeniami majątkowymi.

O taką kontrolę apelował publicznie również sam prezes Orlenu. Jego pełnomocnik mecenas Maciej Zaborowski powiedział TVN24, że złożenie takiego wniosku "o kontrolę ponowną niektórych oświadczeń, a także kontrole za dalsze okresy to najlepszy sposób, aby rozwiać wszystkie wątpliwości, które w sferze publicznej się pojawiły".

Pełnomocnik Obajtka o wniosku do CBA: to najlepszy sposób, żeby rozwiać wszystkie wątpliwości
Pełnomocnik Obajtka o wniosku do CBA: to najlepszy sposób, żeby rozwiać wszystkie wątpliwości TVN24

Pytany, czy może zadeklarować, że wyniki kontroli zostaną przez Daniela Obajtka ujawnione, odparł: - Mogę zadeklarować, że jeżeli raport z kontroli będzie miał charakter jawny, a to niestety nie zależy od mnie, jak najbardziej, po konsultacji oczywiście z moim mocodawcą, taki raport przedstawimy opinii publicznej.

- Pan Daniel Obajtek - i wielokrotnie to podkreślał - nie ma w tej sprawie z punktu widzenia jego finansów nic do ukrycia – przekonywał.

Nieruchomości prezesa

Problemy dotyczące majątku prezesa strategicznej spółki Skarbu Państwa jako pierwsi ujawnili reporterzy "Gazety Wyborczej". Przedstawili m.in. kulisy kupna apartamentu po atrakcyjnej cenie na luksusowym warszawskim osiedlu. Inne media opisały liczne i atrakcyjne nieruchomości, których Obajtek jest właścicielem lub współwłaścicielem.

Autor:Robert Zieliński

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości