Chciał wpuścić Giertycha w "szambo". Został skazany

 
Roman Giertych nie odpuścił byłemu współpracownikowi
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Sprawa "szamba Giertycha" nie istniała - uznał sąd, który skazał byłego działacza LPR Mariana Brudzyńskiego na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata za fałszywe oskarżenie byłego wicepremiera Romana Giertycha o oszustwo. Brudzyński oskarżał swego byłego szefa m.in. o samowolę budowlaną.

W październiku 2007 roku prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie samowoli budowlanej na posesji małżeństwa Giertychów, oszustwa na szkodę Mariana Brudzyńskiego (polegającego na nie zapłaceniu mu za wykonaną pracę) i poświadczenia nieprawdy. O domniemanym przestępstwie doniósł sam Brudzyński, były działacz LPR skonfliktowany z jej władzami. Kilka miesięcy później postępowanie umorzono, bo prokuratura nie stwierdziła przestępstwa.

Były wicepremier zapowiedział wówczas, że nie odpuści Budzyńskiemu i złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez niego. Zarzucił mu próbę oszustwa, czyli wyłudzenia pieniędzy jako zapłatę za rzekome prace oraz składanie fałszywych zeznań i złożenia fałszywego zawiadomienia

Źródło: rp.pl

Czytaj także: