"Chanelki" nie trafią na stragany. Spłoną?

 
Celnicy przechwycili ponad 22 tys. podrobionych torebek
Źródło zdj. gł.: Izba Celna w Gdyni
Tysiące podrobionych toreb znanych światowych projektantów nie trafi do rąk "modnych" Polek. Towar warty ponad 45 milionów złotych przechwycili celnicy z Gdyni na jednym ze statków, który przypłynął z Chin. Teraz tańsza wersja spełnienia marzeń wielu pań zostanie zniszczona.
Przechwycony towar posiadał znaki znanych projektantów (Izba Celna w Gdyni)
Przechwycony towar posiadał znaki znanych projektantów (Izba Celna w Gdyni)
Źródło zdjęcia: izba Celna

W przechwyconym przez celników kontenerze znajdowało się 22 tys. sztuk podrabianych torebek znanych firm. Wśród nich wyroby ze znakami znanych firm takich jak np. Louis Vuitton, Fendi, Chanel oraz Burberry. Do tego w kontenerze znaleziono także ponad 34 tys. sztuk znaków z tworzywa sztucznego z logo Dolce&Gabbana oraz Prada.

Wszystkie torby do zniszczenia

Jak mówi Marcin Daczko, rzecznik prasowy służby celnej w Gdyni "w środku miały być zwykłe torby. Jednak za zastawką w postaci kilku kartonów funkcjonariusze ujawnili łącznie ponad 22 tys. sztuk torebek damskich ze znakami znanych firm".

Rzecznik dodaje, że towar przeznaczony był dla odbiorcy ze wschodniej części Polski.

Teraz losem podrobionych toreb zajmie się sąd. - Klasycznym wyrokiem sądu jest przepadek na rzecz Skarbu Państwa, a następnie zniszczenie tego towaru - dodaje Daczko.

Jak podkreśla rzecznik, to największy tego typu przemyt w ciągu ostatnich kilku lat.

Źródło: PAP, TVN24

Czytaj także: