Burza po słowach Mentzena. Generał Polko: to problem dla armii, obrażono dowódcę

HHnq2MuXsAglFAk
Generał Roman Polko o słowach Mentzena: to jest problem dla armii, obrażono ich dowódcę
Źródło: TVN24
Politycy, którzy powinni odpowiadać za nasze bezpieczeństwo i mocno wspierać armię, wykorzystują wojsko do gierek politycznych - powiedział generał Roman Polko w "Faktach po Faktach" w TVN24. Komentował obraźliwe słowa Sławomira Mentzena pod adresem szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Wiesława Kukuły.

Sławomir Mentzen, poseł i jeden z liderów Konfederacji, w obraźliwy sposób wypowiedział się o gen. Wiesławie Kukule we wtorek w trakcie wystąpienia w Elblągu. - Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził - powiedział. 

Już po szerokim potępieniu jego wypowiedzi Mentzen na spotkaniu z mieszkańcami Pruszcza Gdańskiego mówił, że "żałuje", iż nie powiedział tego "ostrzej i wcześniej". 

Słowa Mentzena komentował gen. Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM i były zastępca szefa BBN, w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Generał Kukuła ma bardzo trudną sytuację, nie wiem, jaką zdolność honorową ma polityk, ale z kolei generał nie ma prawa wikłać się w sprawy polityczne, bo jakąkolwiek polemikę by podjął na tym poziomie, to sam zniżyłby się i upodlił jeszcze bardziej, a dodatkowo byłby jeszcze oskarżony o to, że przestał być apolityczny - mówił. 

Generał Polko: zwierzchnik sił zbrojnych powinien mocniej zareagować

Gość TVN24 podkreślił, że "to problem, kiedy elita, poseł, człowiek, który ma duże ambicje polityczne, używa języka nieparlamentarnego, który zniża się do takiego poziomu dyskusji nie merytorycznej na argumenty, tylko na inwektywy". - I to jest problem też dla armii, ponieważ został obrażony ich dowódca - dodał gen. Polko. Jego zdaniem "poszły ostre słowa, nieusprawiedliwione faktami". 

Wspomniał również o reakcjach polityków. - Myślę, że reakcja ministra obrony narodowej była słuszna (...) zwierzchnik sił zbrojnych jako człowiek, który bezpośrednio sprawuje nadzór nad armią, powinien jednak mocniej zareagować na tego typu debatę - skomentował były dowódca GROM. 

Po stronie generała Kukuły stanął szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, potępiając słowa polityka Konfederacji we wpisie w mediach społecznościowych. Zdaniem wicepremiera "atak" na "pierwszego Żołnierza Rzeczypospolitej i podważanie jego kompetencji z poziomu wiecu politycznego to nie jest odwaga, to brak zrozumienia, czym jest system dowodzenia i jak działa państwo". Zarzucił też posłowi brak "elementarnego szacunku wobec Wojska Polskiego i żołnierskiego munduru". 

Prezydent Karol Nawrocki opublikował zdjęcie z gen. Kukułą, które opatrzył podpisem: "Pierwszy Żołnierz Rzeczypospolitej". 

Generał Polko: nasi koledzy w NATO nam współczują

Gen. Polko mówił w TVN24 o konieczności dokonania "strategicznego przeglądu bezpieczeństwa narodowego". - Przydałoby się też, żeby politycy zamiast obrzucać wojsko inwektywami, mówić "murem za mundurem" (…) zrobili coś, co należy do ich obowiązków: strategia bezpieczeństwa narodowego, polityczno-strategiczna dyrektywa obronna, zdefiniowanie, czym jest wojna hybrydowa - powiedział. 

Jak przekonywał generał, to dałoby "podstawy do działania Sztabowi Generalnemu, który odpowiada za budowanie planów operacyjnych". - To, że drony były strącane z samolotu drogimi rakietami wartymi miliony dolarów, to wiąże się z brakiem odpowiednich regulacji, które pozwalałyby na użycie innych, dużo tańszych, ale także bardzo skutecznych środków zwalczania - powiedział gość TVN24, nawiązując do wydarzeń z września ubiegłego roku, gdy polską przestrzeń powietrzną masowo przekroczyły drony. 

Wówczas te obiekty, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone. W przestrzeni publicznej pojawiły się komentarze dotyczące tego, jakich środków wojsko użyło do eliminacji bezzałogowców. Jednym z krytyków był Mentzen. We wtorek powtórzył swój zarzut dotyczący strzelania do "dronów ze sklejki" rakietami. 

- Taka jest rola wojska, żeby nie bacząc na koszty, aczkolwiek licząc też się z wydatkami, jednak stawiać wyżej życie naszych rodaków, obywateli Rzeczypospolitej niż wartości materialne - odnosił się do krytycznych wypowiedzi gen. Polko. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego także odpierał już te zarzuty, mówiąc, że "nie liczy się wartość tej rakiety. Liczy się wartość tego, co ten dron może zniszczyć". 

Generał Polko powiedział, że słowa Mentzena "wykorzystuje już teraz propaganda kremlowska". - To niestety poszło w świat (...). Nasi koledzy wojskowi sojuszu NATO patrzą na nas i trochę nam współczują, że jednak politycy, którzy powinni odpowiadać za nasze bezpieczeństwo i w sytuacji wroga tuż za naszymi granicami mocno wspierać armię, wykorzystują wojsko do jakichś gierek politycznych - przyznał.

OGLĄDAJ: Pożar w Puszczy Solskiej. "Piątek decydujący"
pc

Pożar w Puszczy Solskiej. "Piątek decydujący"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: