Konkluzje szczytu w Brukseli. Mechanizm praworządności bez zmian

TVN24 | Polska

Autor:
asty//now
Źródło:
PAP
Reporter TVN24 Maciej Sokołowski o ustaleniach unijnego szczytu w sprawie budżetuTVN24
wideo 2/4
TVN24Reporter TVN24 Maciej Sokołowski o ustaleniach unijnego szczytu w sprawie budżetu

W dokumencie konkluzji szczytu w Brukseli - który uzyskała Polska Agencja Prasowa w przedstawicielstwie RP przy Unii Europejskiej - zawarto zapis, że samo ustalenie, iż doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu blokowania środków finansowych dla państw członkowskich. Korespondent TVN24 Maciej Sokołowski zwrócił wcześniej uwagę, że w samym tekście rozporządzenia o mechanizmie warunkowości nie doszło do żadnych zmian. 

W czwartek jedyną negocjowaną kwestią na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli były konkluzje do szczytu. Unijni przywódcy potwierdzili ustalenia budżetowe z lipca, więc jeśli chodzi o kwoty w budżecie siedmioletnim i funduszu odbudowy, nie zaszły w tym zakresie żadne zmiany - przekazał korespondent TVN24 Maciej Sokołowski. Zmianie nie uległo również rozporządzenie powiązania budżetu z praworządnością.

- Nikt nie otwierał tego tekstu, nikt nie wykreślał zdań. Ono wchodzi w życie od 1 stycznia, ale będzie obowiązywać dopiero, gdy Trybunał Sprawiedliwości wyda swoje orzeczenie na ten temat - przekazał Maciej Sokołowski.

Konkluzje szczytu, do których dotarł PAP, zawierają między innymi zapis, który mówi, że celem rozporządzenia w sprawie systemu warunkowości jest ochrona budżetu Unii Europejskiej, w tym Next Generation EU, należytego zarządzania finansami oraz ochroną interesów finansowych Unii. Taki zapis znalazł się w punkcie 2a konkluzji. "Budżet UE, włączając Next Generation EU, musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji, konfliktowi interesów" - czytamy w nim.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Punkt 2b zawiera zapis, że stosowanie mechanizmu warunkowości będzie "obiektywne, uczciwe, bezstronne i oparte na dowodach, zgodne z odpowiednimi procedurami, zasadą niedyskryminacji i równego traktowania państw członkowskich". Unijni liderzy zdecydowali też, że środki w ramach mechanizmu będą musiały być "proporcjonalne do wpływu naruszeń praworządności na należyte zarządzanie finansami Unii lub na interesy finansowe Unii, a związek przyczynowy między takimi naruszeniami a ich negatywnymi konsekwencjami dla interesów finansowych Unii będzie musiał być wystarczająco bezpośredni i należycie ustalony".

Ważną częścią porozumienia jest zobowiązanie Komisji Europejskiej w zakresie wytycznych, które opisuje punkt 2c. Mówi on o tym, że Komisja opracuje i przyjmie wytyczne dotyczące sposobu, w jaki będzie stosować rozporządzenia, w tym metodologii przeprowadzania swojej oceny.

"Takie wytyczne zostaną opracowane w ścisłej konsultacji z państwami członkowskimi. W przypadku wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności rozporządzenia, wytyczne zostaną sfinalizowane po wydaniu orzeczenia przez Trybunał Sprawiedliwości, tak aby uwzględnić wszelkie istotne elementy wynikające z takiego orzeczenia. Przewodnicząca Komisji będzie szczegółowo informowała Radę Europejską. Dopóki takie wytyczne nie zostaną ustanowione, Komisja nie będzie proponować środków na mocy rozporządzenia" - czytamy w nim.

Morawiecki: negocjacje budżetowe przyniosły nam bardzo dobry rezultat, bardzo dobry budżetTVN24

W punkcie 2d wskazano, że stosowanie mechanizmu będzie respektować jego subsydiarny charakter. Środki w ramach mechanizmu będą rozpatrywane tylko wtedy, gdy inne procedury określone w prawie Unii, w tym w rozporządzeniu ustanawiającym wspólne przepisy (Common Provisions Regulation), rozporządzeniu finansowym (Financial Regulation) lub postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego określone w Traktacie, nie pozwoliłyby chronić budżetu Unii bardziej skutecznie" - czytamy w tym zapisie.

"Samo ustalenie, że doszło do naruszenia praworządności, nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu" - czytamy w punkcie 2e. Punkt 2f mówi z kolei o tym, że rozporządzenie "nie odnosi się do uogólnionych nieprawidłowości". Każde formalne wszczęcie procedury będzie poprzedzone szczegółowym dialogiem z danym państwem członkowskim, tak aby umożliwić mu naprawienie sytuacji. Taki zapis znalazł się w punkcie 2g.

Punkt 2h informuje, że Komisja będzie ponosić pełną odpowiedzialność za przeprowadzenie samodzielnej oceny, czy istnieją przesłanki podjęcia środków, niezależnie czy będzie się opierać na własnych informacjach, czy na informacjach pochodzących od stron trzecich.

POTĘŻNE PIENIĄDZE W UNIJNYM BUDŻECIE. ILE MOŻE OTRZYMAĆ POLSKA? >>>

"Komisja będzie ponosić pełną odpowiedzialność za adekwatność i przydatność informacji i ustaleń, na których opiera swoją ocenę. W przypadku, gdy takie informacje i ustalenia, niezależnie od ich pochodzenia, są wykorzystywane do celów Rozporządzenia, Komisja zapewni, aby ich adekwatność i wykorzystanie były określone wyłącznie w świetle celu Rozporządzenia, jakim jest ochrona interesów finansowych Unii" - czytamy w nim.

Według punktu 2i środki przyjęte w ramach mechanizmu zostaną niezwłocznie poddane przeglądowi z inicjatywy zainteresowanego państwa członkowskiego lub Komisji, najpóźniej rok po ich przyjęciu przez Radę. W przypadku gdy Komisja zdecyduje się nie przedkładać propozycji zniesienia środków, przedstawi powody swojej decyzji i poinformuje o nich na posiedzeniu Rady.

"W przypadku gdy zainteresowane państwo członkowskie złoży wniosek, o którym mowa w motywie 26 Rozporządzenia, przewodniczący Rady Europejskiej umieści ten punkt w porządku obrad Rady Europejskiej. Rada Europejska będzie dążyć do przyjęcia wspólnego stanowiska w tej sprawie" - czytamy w punkcie 2j.

Zgodnie z punktem 2k rozporządzenie zostało wynegocjowane jako integralna część nowego cyklu budżetowego, w związku z czym zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2021 roku, a środki będą miały zastosowanie tylko w odniesieniu do zobowiązań budżetowych rozpoczynających się pod nowymi Wieloletnimi Ramami Finansowymi, w tym Next Generation EU.

Punkt 2 konkluzji zawiera też zapis, że Rada Europejska podkreśla, iż rozporządzenie dotyczące mechanizmu warunkowości należy stosować z pełnym poszanowaniem art. 4 ust. 2 TUE, w szczególności tożsamości narodowych państw członkowskich nierozerwalnie związanych z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, zasady kompetencji powierzonych, jak również zasady obiektywizmu, niedyskryminacji i równego traktowania państw członkowskich.

Punkt 1 mówi, że Rada Europejska przypomina, iż Unia Europejska, jej państwa członkowskie i instytucje są zobowiązane do promowania i szanowani wartości, na których opiera się Unia, w tym praworządności, jak określono w traktatach. Przypomina również, że art. 7 TUE ustanawia procedurę postępowania w przypadku naruszenia wartości Unii na mocy art. 2 TUE.

Premier: musimy sprawdzić, czy rozporządzenie w sprawie mechanizmu warunkowości jest zgodne z prawem unijnymTVN24

Punkt 3 stwierdza, że Rada Europejska z zadowoleniem przyjmuje zamiar Komisji dotyczący przyjęcia Deklaracji, która zostanie umieszczona w protokole posiedzenia Rady przy podejmowaniu decyzji w sprawie Rozporządzenia, wyrażającej swoje zobowiązanie do zastosowania elementów, o których mowa w konkluzjach.

Zgodnie z punktem 4, Rada Europejska zgadza się, że elementy zawarte w ust. 1-3 stanowią odpowiednią i trwałą odpowiedź na wyrażone obawy, bez uszczerbku dla praw państw członkowskich wynikających z art. 263 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. W tym kontekście zwraca się do Parlamentu Europejskiego i Rady o natychmiastowe podjęcie niezbędnych kroków w celu przyjęcia całego pakietu odpowiednich instrumentów, w tym rozporządzenia w sprawie wieloletnich ram finansowych i decyzji w sprawie zasobów własnych. "Państwa członkowskie dołożą wszelkich starań, aby zatwierdzić decyzję w sprawie zasobów własnych zgodnie ze swoimi odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi, z myślą o jej szybkim wejściu w życie" - czytamy w konkluzjach.

Autor:asty//now

Źródło: PAP